Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Małgosia35
16-04-2015, 19:50
Zakład upadł, czekoladowy pójdzie na bruk? Znowu będzie bezdomny?
Autor Wiadomość
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27551
Skąd: Włocławek
Wysłany: 27-02-2014, 23:28   Zakład upadł, czekoladowy pójdzie na bruk? Znowu będzie bezd

W Lipnie upadł zakład Markit. Będzie zrównany z ziemią.
Co z przygarniętym psem?
Cytat:
Przybłąkał się na teren firmy, gdzie dbają o niego. Ma na imię Blaki lub Roy. Ma ok 5 lat, jest bardzo pro ludzki, zupełnie bez agresji, niestety słabo chodzi na smyczy, ale się uczy, charakter cudowny. Jest wykastrowany i zaszczepiony, może mieszkać na ogrodzonym terenie, bo tak żyje teraz. Miał kiedyś złamaną łapę, sama się zrosła, ale nie przeszkadza mu to.

Grzegorz Kopulski 601 061 243 osoba opiekująca się psem




_________________


 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 28-02-2014, 05:37   

Ryniu napisał/a:
Miał kiedyś złamaną łapę, sama się zrosła, ale nie przeszkadza mu to.

podejście godne nasladowania ]:)
_________________
 
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27551
Skąd: Włocławek
Wysłany: 28-02-2014, 13:54   

anna34 napisał/a:
podejście godne nasladowania

anna34, łapę miał złamaną nie wiadomo gdzie i kiedy, czy się wtedy błąkał czy miał jakiegoś właściciela tego nikt nie wie, podejrzewam że to pierwsze. Sama się zrosła i w takim stanie znalazł się w zakładzie Markit. A fakt dawnego urazu wyszedł przy badaniu u weterynarza.
_________________


 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27551
Skąd: Włocławek
Wysłany: 23-04-2014, 20:08   

Dzisiaj byłem u Blakiego. Pies nie jest w rzeczywistości czarny, tylko piękna mocna czekolada.
b. grzeczny, nie zna komend, ale do człowieka lgnie i liże po rękach, to pierwsza reakcja psa "stróżującego".
Zapewne mógłby mieszkać na dworze. Ludzie przechodzący chodnikiem na zewnątrz zakładu chyba go znają bo radośnie machają do niego.
Pies ma miskę z czystą wodą, jest dokarmiany, wygląd - b zadbany. To jeden z pracowników zakładu tak bardzo dba o niego.

Pies chodzi i biega poprawnie, trudno zauważyć aby odbiegało to od normy

Zdjęcia makabryczne, bo komórka i późno już było.








_________________


 
 
robert_8.05 



Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
8.05.2009

Dołączył: 28 Lut 2013
Posty: 1520
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 23-07-2014, 21:25   

Blaki nadal szuka domu. Obecnie znajduje się w przytulisku niedaleko Lipna. Ma ok 6 lat. Bardzo lgnie do człowieka i szuka z nim kontaktu. Kotków się boi i do nich nie podchodzi. Z innymi pieskami w przytulisku raczej się dogaduje. Jeśli ktoś byłby chętny dać mu domek i uzyskać więcej informacji o psiaku proszę dzwonić pod nr 601 061 243.
 
 
robert_8.05 



Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
8.05.2009

Dołączył: 28 Lut 2013
Posty: 1520
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 13-12-2014, 15:22   

Nadal szuka domku.
_________________
 
 
robert_8.05 



Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
8.05.2009

Dołączył: 28 Lut 2013
Posty: 1520
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 16-04-2015, 19:00   

Psiak odkąd upadł zakład przebywa w przytulisku niedaleko Lipna. Pan, który się nim opiekował na terenie zakładu a teraz często go odwiedza w przytulisku i wyprowadza na spacery stwierdził, że jest mu tam bardzo dobrze i Blaki już tam najprawdopodobniej pozostanie. Kilka potencjalnych domów pytało o psiaka ale wizyty przedadopcyjne nie wypadły pomyślnie. W przytulisku Blaki ma nową ciepłą budę (zakupiona przez owego Pana) i kumpla obok w boksie. Temat można przenieść do archiwum.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź