|
Sapanie i przyspieszony oddech |
| Autor |
Wiadomość |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 25-04-2014, 13:25
|
|
|
m92, Do jutra musicie czekać z diagnozą, trzymam kciuki |
_________________
 |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 25-04-2014, 14:06
|
|
|
| m92, patrzył wet w gardło Brunonkowi przyspieszony oddech, ślinienie się, brak apetytu moja Inka miała przy zapaleniu gardłą z resztą przy anginie są podobne objawy. |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 25-04-2014, 14:15
|
|
|
kamil8406, nadmierna ekscytacja i uporczywe dyszenie nie są oznaką zapalenia gardła, a to główny problem tego psiaka.
Przepraszam, ale czasem mam wrażenie, że jesteś mądrzejszy od weterynarza |
_________________
 |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 25-04-2014, 14:41
|
|
|
| nathaliena napisał/a: | | nadmierna ekscytacja i uporczywe dyszenie nie są oznaką zapalenia gardła |
U nas były takie objawy ale przepraszam juz nie bede sie wypowiadał. |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
m92
meg

Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
07.03.2013
Dołączyła: 23 Cze 2013 Posty: 80 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 25-04-2014, 18:07
|
|
|
kamil8406, jak bardzo chętnie przeczytam każdą rade, zawsze mogę zasugerować coś wetowi i o coś go zapytać, ale co do Twojego pytania to tak patrzył Brunowi do gardła, podotykał migdałki i powiedział że nie widzi nic niepokojącego dlatego jutro robimy to prześwietlenie.
nathaliena, według Ciebie czego to mogą być objawy? coś z krtanią? |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
Wysłany: 25-04-2014, 19:10
|
|
|
m92, kazdy przuypadek jest inny, trudno sie nam wypowiadac bo nie znamy sytuacji. Najlepszym doradca w tej chwilijest lekarz weterynarii, który widzi pacjenta i może go zbadać. Opis sytuacji znacznie różni się od badania klinicznego na ogół.
Jeżeli mogę coś doradzić to sugerowałabym podstaowe badanie krwi w domuśle morfologia oraz biochemia ( nerki, wątroba, jonogram) natomiast jeżeli chodzi o serduszko to powiem w ten sposób ;kardiologia to trudna dziedzina i nie każdy lekarz dobrze sobie w niej radzi. W polsce jest kilku lekarzy któym można z powodzeniem powierzyć swojego psa bo znają sięna rzeczy i robią dobrą robotę. Tak jak wspominałam w krakowie jest dr. Rudnicki, w Bielsku jest Ziemowit Kudła który współpracuje z dr Niziołkiem zresztą dr. Niziołek jest do jutra w BB , jest jeszcze wolne miejsce. Samo ekg nie wystarczy by postawić diagnozę czy serce zdrowie czy chore. Większość chorób serca przebiega bez zaburzeń rytmu, które ekg wykryć może. Podstawowym badaniem diagnostycznym jest echo serca czyli usg serca które pokazuje jak serce jest zbudowane i uwidoczni ewentualne wady wrodzone,które się u labradorów zdarzają. |
_________________ http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka .... |
|
|
|
 |
figula1

Mój labrador: Bono (*)
Pies urodził się:
ok. 13 lat
Mój labrador: Ayla (*)
Suczka urodziła się:
około 10 lat
Mój labrador: Figa, Merlin
Suczka urodziła się:
około 10 lat, około 10 lat
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Lis 2012 Posty: 349 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 25-04-2014, 21:00
|
|
|
| m92 napisał/a: |
[ Dodano: 25-04-2014, 13:16 ]
może jeszcze dodam że Bruno ostatnio stracił coś apetyt, dawniej zjadał wszystko od razu a teraz karma leży nawet godz i co jakiś czas podjada po troszke i jeszcze ślini się podczas spacerów. oczywiście mówiłam o tym wszystkim weterynarzowi. |
a kleszcz go przypadkiem nie ugryzł? a wet zmierzył mu gorączkę? czy obejrzane były ząbki- to ślinienie.
Bo tak poszłyśmy jednotorowo, a przyczyna może być zupełnie inna. Z doświadczenia wiem, że weta należy "maglować" i domagać się sprawdzenia wszystkiego po kolei. |
_________________ pozdrawiamy
--------------------
Krynia & Bono (*) & Ayla(*) & Figa & Merlin |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
Wysłany: 25-04-2014, 21:24
|
|
|
| figula1 napisał/a: | | Z doświadczenia wiem, że weta należy "maglować" i domagać się sprawdzenia wszystkiego po kolei. | do tkiego co trzeba maglować nie ma sensu chodzić, to lekarz ma nam pomóc a nie my mamy malgować lekarza. Lekarz jest po to żeby leczyć i korzystać ze swojej wiedzy, lekarze są różni i niestety nie każdemu oddałabym swoje zwierzę pod opiekę nawet do podcięcia pazurów ... jak do takiego chodzicie to lepiej od razu zmienić |
_________________ http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka .... |
|
|
|
 |
figula1

Mój labrador: Bono (*)
Pies urodził się:
ok. 13 lat
Mój labrador: Ayla (*)
Suczka urodziła się:
około 10 lat
Mój labrador: Figa, Merlin
Suczka urodziła się:
około 10 lat, około 10 lat
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Lis 2012 Posty: 349 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 25-04-2014, 21:42
|
|
|
| Lorena napisał/a: | | figula1 napisał/a: | | Z doświadczenia wiem, że weta należy "maglować" i domagać się sprawdzenia wszystkiego po kolei. | do tkiego co trzeba maglować nie ma sensu chodzić, to lekarz ma nam pomóc a nie my mamy malgować lekarza. Lekarz jest po to żeby leczyć i korzystać ze swojej wiedzy, lekarze są różni i niestety nie każdemu oddałabym swoje zwierzę pod opiekę nawet do podcięcia pazurów ... jak do takiego chodzicie to lepiej od razu zmienić |
a dziękuję za radę , chodzimy do dobrego lekarza, ale nawet najlepszego należy "maglować" i pytać i pytać i jeszcze raz pytać. A dobry lekarz odpowie na wszystkie pytania i rozwieje wątpliwości. |
_________________ pozdrawiamy
--------------------
Krynia & Bono (*) & Ayla(*) & Figa & Merlin |
|
|
|
 |
m92
meg

Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
07.03.2013
Dołączyła: 23 Cze 2013 Posty: 80 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 26-04-2014, 01:20
|
|
|
figula1, gorączke mierzył i nie miał podwyższonej temp, zęby też obejrzał. Co do kleszcza to w połowie marca Bruno miał ich chyba aż 4 czy 5. Dwa kleszcze wyrywał mu weterynarza do którego obecnie chodzimy a pozostałe zauważyłam jak nas w krakowie nie było i te wyrwał mu je mój wujek. Po tym dostał antybiotyk jakiś osłonowy w formie 3 zastrzyków przez 3 kolejne dni tylko że nazwy nie pamiętam tego antybiotyku a to podawał mu inny weterynarz obecny wet też mnie o to pytał i o tą nazwę antybiotyku ale ten inny wet nie zapisał tego w książeczce a ja nie mogę sobie przypomnieć obecny wet właśnie też mi mówił że te objawy moga być od ugryzienia kleszcza i mamy zrobić badanie z krwi które pokaże czy Bruno ma którąś z czterech chorób przenoszoną przez kleszcze ale to pewnie jutro będę wiecej na ten temat rozmawiać z wetem zależy co pokaże prześwietlenie...
a takie mam pytanie troszke z innej beczki, czy wyniki badan/ zdjęcia prześwietleń zabieracie od weterynarza czy zostawiacie u niego? |
|
|
|
 |
figula1

Mój labrador: Bono (*)
Pies urodził się:
ok. 13 lat
Mój labrador: Ayla (*)
Suczka urodziła się:
około 10 lat
Mój labrador: Figa, Merlin
Suczka urodziła się:
około 10 lat, około 10 lat
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Lis 2012 Posty: 349 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 26-04-2014, 08:31
|
|
|
m92 ja zawsze wszystkie wyniki badań- krew, prześwietlenia, usg itp zabieram -do domu.
[ Dodano: 29-04-2014, 18:00 ]
i co tam z psiakiem ? |
_________________ pozdrawiamy
--------------------
Krynia & Bono (*) & Ayla(*) & Figa & Merlin |
|
|
|
 |
|
|