|
Gubienie mleczaków |
| Autor |
Wiadomość |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 03-06-2008, 14:21
|
|
|
hehe to sa przeboje. Moj Elmo ma jeszcze mleczaki, ktore mu chyba rosna, ale gryzie wszystko co sie da czy to koc czy poduszka albo sciana, a najbardziej to lubi wlasnie cos twardego i metalowego, reke albo wlosy, zawsze jak sie z nim bawie to mnie lapie za wlosy i niezawsze puszcza. wtedy mu podsuwam gryzaka i muwie, ze niewolno ale on chyba tego nierozumie jeszcze |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
Orion


Mój labrador: Elmo
Pies urodził się:
28.11.2007
Dołączył: 28 Sty 2008 Posty: 172 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 03-06-2008, 16:10
|
|
|
| Lorena napisał/a: | | Rozumie, jeżli będziesz mu jasno zaznaczała, że tak nie wolno to na pewno zrozumie. |
Za każdym razem kiedy Elmo nas gryzie, mówimy nie i odchodzimy. Niestety nie działa to na niego (chociaż zna znaczenie tego słowa) i przy nastepnej okazji znowu rzuca się do ataku . |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 03-06-2008, 16:55
|
|
|
hehe ja tez muwie fuj albo niewolno to sie patrzy na nie tymi maslanymi oczetami i spowrotem. a czasem wlasnie nawet swoje lapki gryzie |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
Salerno


Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 2476 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 16-06-2008, 21:38
|
|
|
Dzisiaj moja pierdoła zgubiła pierwszego zęba |
|
|
|
 |
Goha_lab [Usunięty]
|
Wysłany: 16-06-2008, 22:28
|
|
|
Patrycja, to gratulacje dla Bazylka |
|
|
|
 |
maa821


Mój labrador: Labi
Pies urodził się:
17.01.2008
Dołączyła: 10 Mar 2008 Posty: 353 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 16-06-2008, 22:40
|
|
|
teraz juz beda lecialy jeden za drugim uwazaj tylko czy bedzie jadl normalnie. Mojego Labiego chyba tak bolaly dziasla podczas wymiany uzebienia ze gryzienie karmy bylo chyba dla niego bardzo bolesne |
_________________
 |
|
|
|
 |
Salerno


Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 2476 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 16-06-2008, 23:00
|
|
|
maa821, my jemy gotowane jedzonko więc z tym nie powinno być problemu |
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 16-06-2008, 23:19
|
|
|
O to gratulacje ciekawe kedy Elmusinskiemu wypadna hehe. Fajnie teraz juz z gorki bedzie wyleca mu wszystkie i urosna stare.
Ale to musisz jega zabka pod podusie i do mlecznej wrozki hehe
[ Dodano: Czw 21 Sie, 2008 ]
Jupi elmusiowi wylatują zęby ale fajnie
Już mu nowe wyrastają
Tyle, że on je połyka |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
matush_diver
KAPSELEK :)


Mój labrador: KAPSELEK
Pies urodził się:
15/05/2008
Wiek: 40 Dołączył: 16 Lip 2008 Posty: 19 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 12-11-2008, 22:29
|
|
|
Moje szczęście jest już w trakcie wymiany zarówno uzębienia jak i sierściuchy... Wszędzie pełno jego kłaczków a i od czasu do czasu można ząbka na podłodze napotkać
Mówiąc szczerze to jak tylko zaczęło się wypluwanie ząbków zmniejszyła sie ilość ran ciętych na Naszych rękach... Przerzucił się na gryzaki (oczywiście zabarwiając wszystkie na czerwono) i doszło Nam jeszcze głaskanie i masowanie dziąsełek - jak On mruczy jak się mu dziąsełka masuje - POEZJA:)
Ale żeby nie było że tylko się chwalę to mam pytanko Czego mogę się spodziewać po wymianie zębów? Ograniczy gryzienie rąk, ale... Czy czasem nie przerzuci sie na meble?? Aż strach pomysleć... |
_________________
 |
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 13-11-2008, 10:39
|
|
|
| matush_diver napisał/a: | | Ograniczy gryzienie rąk, ale... Czy czasem nie przerzuci sie na meble?? Aż strach pomysleć... |
nie, nie powinien.
napewno ograniczy gryzienie, a mebli nie powinien skoro ma pelno gryzaków. Chyba, ze mu cos tam w główce zaświta, że meble to może byc dobry kasek hihi
U nas Elmo po wymianie zabków przestał gryźć nas po rekach, gryz gryzaki i zdecydowanie mniej niż jak miał mleczaki |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
agus [Usunięty]
|
Wysłany: 23-11-2008, 19:34
|
|
|
Witajcie Tangus chyba wymienia sobie zabki bo od rana nie moze nic prawie grysc ma z tym problem ,najpierw myslalam ze cos mu utknelo ale jednak nic nie ma a wydawalo misie ze jeden zabek z tylu sie rusza za kilka dni skonczy roczek powiedzcie mi jak to jest z ta wymiana zobkow bo juz nie pamietam jak to bylo u Soniuchny mojej ukochanej??? |
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 23-11-2008, 21:31
|
|
|
| agus napisał/a: | | ydawalo misie ze jeden zabek z tylu sie rusza za kilka dni skonczy roczek |
pies nie wymienia zębów gdy ma koło roku tylko w wieku 3, 4 miesiecy.
Więc to nie wymiana zabków tylko cos innego |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 24-11-2008, 15:29
|
|
|
Też mi sie wydaje że to nie wymiana zębów.
Zajrzyj mu do pyska. |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
zaradna
beata & elmo


Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.
Wiek: 37 Dołączyła: 31 Maj 2008 Posty: 4267 Skąd: Głowno
|
Wysłany: 24-11-2008, 19:37
|
|
|
Obejrzyj mu dokladnie pyszczek może coś zauwazysz, a jak nie to ja bym od rzu do weta leciała hehe |
_________________ "Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 |
|
|
|
 |
Szyszunia


Mój labrador: Bonus (Kenocto Dash)
Pies urodził się:
16.09.2008
Wiek: 40 Dołączyła: 27 Wrz 2008 Posty: 1565 Skąd: Northampton
|
Wysłany: 22-01-2009, 10:54
|
|
|
| No i mój maly chlopiec zaczyna dorastac, zgubil juz kilka zabków. Jeden udalo mi sie na dywanie znalezc i zostawie go na pamiatke. Co mnie niepokoi jednak, to ze na dolnej szczece wyrósl juz mu nowy zabek (jedynka), ale stary jeszcze sie trzyma. Musi go bolec, bo jak dotykam, to mi sie wyrywa, ale zabek sie rusza. Myslicie, ze powinnam isc z nim do weta na wyrwanie, czy lepiej poczekac, az sam wypadnie? |
_________________ Bonus zaprasza do swojej galerii!!!
There is no psychiatrist in the world like a puppy licking your face… - Ben Williams |
|
|
|
 |
ksantia


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
16.10.2008
Dołączyła: 16 Sty 2009 Posty: 59 Skąd: 3miasto
|
Wysłany: 22-01-2009, 11:05
|
|
|
może daj mu surową marchewkę? jeśli oczywiście będzie chciał gryźć...
Moja mała zgubiła 2 jedynki i 2 zęby na dole... ma szparę. Nabijam się z niej bo wkładam jej w te szparę palec a ona się produkuje żeby mnie ugryźć i nie może |
_________________ dogs are my favourite people |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 22-01-2009, 11:21
|
|
|
| agus napisał/a: | isc z nim do weta na wyrwanie, czy lepiej poczekac, az sam wypadnie?
_________________ | poczekaj ..sam wypadnie , skoro się rusza .
Bez konieczności nie narażaj psa na narkozę. |
_________________

 |
|
|
|
 |
|
|