Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Drugi pies
Autor Wiadomość
Jagusia 
Aga i jej sfora



Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lut 2009
Posty: 1774
Skąd: skierniewice
Wysłany: 11-02-2009, 21:53   Dwa psy w mieszkaniu czy jeden - za i przeciw

Moi drodzy!

Ruszylam taki temat bo sama stoje na rozdrożu. Podjęlismy dziś z mężem dość ważną i trudną decyzję pozostawienia sobie w mieszkaniu drugiego labka. (na podwórku w kojcu mamy jeszcze dwa inne psy)

Nie ukrywam, że duży wpływ na moją decyzję miala lektura Waszych galeryjek. Ogladalam zdięcia rodzin gdzie jest wiecej niz jeden piesek i zastanawialam sie jak sobie radzicie. Jak łączycie spacery z psiakami z domowymi obowiązkami, pracą zawodową, wyjazami na urlop czy choćby weekendowymi wypadami za miasto? Czy pojawienie sie w domu drugiego psa wiele u waszym życiu zmieniło? A dzieci? Czy dwa psy i maluch w domu to nie zbytek szczęścia?

Wszyscy nasi znajomi z rodziną na czele powiedzieli, że to głupi pomysł, że uwiazalismy sobie kulę u nogi, że nigdzie się nie ruszymy... Z psami w kojcu nie ma takiego problemu zawsze ktos przyjdzie i sypnie karmy do michy. Jednego labka wsadzaliśmy w samochód i braliśmy ze sobą ale dwa???

Jestem niezwykle ciekawa Waszych opowieści, być może wśród nich znajdę sposób na nasze udane życie i rozwieją się wszystkie nasze wątpliwości.
_________________
Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27549
Skąd: Włocławek
Wysłany: 11-02-2009, 22:59   

Jagusia, my calutki czas myślimy o drugim labku. Problem jest tylko finansowy w dalszej przyszłości, czy będzie nas stać na ewentualne leczenie itp. Reszta to sama radocha. Przecież tam gdzie można wchodzić, jechać z jednym psem, to z reguły już żadna różnica czy są dwa czy jeden.
_________________


 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-02-2009, 08:29   

Ryniu napisał/a:
jechać z jednym psem, to z reguły już żadna różnica czy są dwa czy jeden.
zgadzam się całkowicie , jeśli już się ma jednego , to dwa nie robią róznicy , jedynie finansowo to troszke inaczej wygląda .Moje dwie panienki wszędzie z nami bywają /nawet w łóżku ;D / jest milej i cieplej .Serducho się cieszy jak panienki się sobą zajmują , miziają , czyszczą uszole i wszędzie są razem .Na spasecach , co dwa to nie jeden, rywalizacja o patyki i popisywanie przed pańcią ,każda chce być mądrzejsza .Nie interesują je inne psy , bo przecież mają siebie. :haha:
_________________

 
 
 
labi 
Labi



Mój labrador: Labi
Pies urodził się:
27.01.2006

Pomógł: 1 raz
Wiek: 63
Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 2185
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 12-02-2009, 09:56   

aganica napisał/a:
jeśli już się ma jednego , to dwa nie robią róznicy


I my się zgadzamy z szanownymi przedmówcami (przedpostowiczami ?) :)

I również zwracamy uwagę na aspekt finansowy. Przecież drugi psiurek nie może mieć gorzej od pierwszego, a to kosztuje :)

W naszym przypadku Labi i Negro szaleją razem w domu, jednak w terenie działają osobno (no, poza wzajemnym zasikiwaniem swoich sików) :)
_________________
Galeryjka Labiego - 1385 fotek
 
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27549
Skąd: Włocławek
Wysłany: 12-02-2009, 12:37   

labi napisał/a:
(no, poza wzajemnym zasikiwaniem swoich sików)

i sików właścicieli ;)
_________________


 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 12-02-2009, 19:55   

Jagusia, chciałam pogratulować decyzji, jesteś wspaniała, że zdecydowałaś się jeszcze na Enza :)
napewno będzie więcej wydatków, ale radość podwójna :D
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
Diana S 



Wiek: 46
Dołączyła: 30 Kwi 2008
Posty: 909
Skąd: ......
Wysłany: 12-02-2009, 20:51   

Kiedy pojawiała sie Zara, jako pierwszy pies, zawsze chcielismy miec drugiego ( czegos brakowało). Posiadanie drugiego psa, mam na mysli psa zdrowego, nie po przejsciach, nie wiaze sie ze byt wielkim kosztem utrzymania.
Co potrzeba zdrowemu psu?
szczepien, jedzenia, a co najwazniejsze okazanie MILOSCI.
Sytuacja inaczej wyglada w momencie, kiedy chcemy zaadoptowac psa po przejsciach, trzeba wziac pod uwage wydatki weterynaryjne, a to nie mały koszt.

Posiadanie trzeciego psa, to juz nie lada wyczyn.


Pozdrawiam.
_________________
"Budzi sie we mnie zwierzę. Obawiam się jednak, że to "leniwiec"
 
 
agazoom
[Usunięty]

Wysłany: 14-02-2009, 20:34   

Polecam wszystkim dwa lub więcej. Od kilku dni stan domowników podwyższył się o piąty element.
Chwile zwątpienienia są jak panienki ustalają sobie pozycję, jedna warczy, druga szczeka ale chwile kiedy się przytulają do mnie bezcenne :)
 
 
Diana S 



Wiek: 46
Dołączyła: 30 Kwi 2008
Posty: 909
Skąd: ......
Wysłany: 14-02-2009, 21:09   

agazoom napisał/a:
Polecam wszystkim dwa lub więcej. Od kilku dni stan domowników podwyższył się o piąty element.
Chwile zwątpienienia są jak panienki ustalają sobie pozycję, jedna warczy, druga szczeka ale chwile kiedy się przytulają do mnie bezcenne :)



Bravo!!!!!! Jestes dla mnie wielka, posiadajac tyle psów ;* ;* ;*

Pisz jak tam u Was :)


Serdecznie pozdrawiam.
_________________
"Budzi sie we mnie zwierzę. Obawiam się jednak, że to "leniwiec"
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 14-02-2009, 21:15   

agazoo i fotki malucha i starszaka też :)
_________________
 
 
 
agazoom
[Usunięty]

Wysłany: 14-02-2009, 22:15   

Diana S, Piąty element to piąty w rodzinie, trójka dwunożnych i dwa "suczydełka" :D



anna34, Foteczki nadrobimy wkrótce :)
 
 
Diana S 



Wiek: 46
Dołączyła: 30 Kwi 2008
Posty: 909
Skąd: ......
Wysłany: 14-02-2009, 22:26   

Agnieszko, zle Ci zrozumiałam.


Pozdrawiam
_________________
"Budzi sie we mnie zwierzę. Obawiam się jednak, że to "leniwiec"
 
 
agazoom
[Usunięty]

Wysłany: 14-02-2009, 22:53   

Diana S, To przez ten "piąty element", ale za kilka lat nie wiadomo.

Wszystkim polecam więcej niż jednego czworonoga :)
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-02-2009, 08:33   

Diana S napisał/a:
szczepien, jedzenia, a co najwazniejsze okazanie MILOSCI.
Oczywiście ..
Jednak nawet jeśli pies jest zdrowy to koszty rosną i dla wielu , nie są to małe koszty.Wszystko razy dwa a utrzymanie jednego labka nie jest małe.
Ktoś powie że przy jednym i drugi się wyżywi ..nic bardziej mylnego./chyba że karmi resztkami ze stołu /Zabezpieczenie p/kleszczowe też kosztuje i jak się zbierze wszystkie wydatki to ...warto się zastanowić czy nas stać .Średnio worek karmy to wydatek 170 zł a przy drugim to już 340zł..i tak można podliczać bez końca...
Kwestia transportu ..na krótkich trasach wystarczy mały samochód , jednak w trasy , potrzebny kombi by i nam i psom było wygodnie .
Spacery - zanim się ułoży psy mamy :powyrywane stawy , poobijane łydki , zaliczamy kilka upadków.Nie wspomnę o konieczności posiadania oczu dookoła głowy ;D Jednak miłość wynagradza wszystkie utrudnienia i gdybym tylko miała warunki lokalowe ...brak mi czekolady w domu :haha:
_________________

 
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 15-02-2009, 08:43   

A mnie najbardziej zastanawia jak poradzić sobie z dwoma psami na spacerze :-P
Gdyby nie to to już pewnie miałabym drugiego :)
_________________
 
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-02-2009, 08:54   

anna34 napisał/a:
jak poradzić sobie z dwoma psami na spacerze
Na ulicy w gardle zasycha od ciągłego ..równaj-noga , jednak gdy dotrzesz do miejsca szalonego biegańska i psy się wyszaleją .....powrót do domu to już jedna przyjemność :D
_________________

 
 
 
gwiazdka 
Anetka i Zarusia :*



Mój labrador: Zara
Suczka urodziła się:
01.02.2008

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Paź 2008
Posty: 1771
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15-02-2009, 10:22   

aganica znam to.. zastanawiam się czy czasem nie nagrać sie na kasetę albo coś.. :D bo ludzie sie dziwnie na Mnie patrzą na ulicy na dodatek nie kumają co ja gadam hehe.. a ja się produkuję :D
_________________
Jeśli w niebie nie ma psów, to chcę pójść tam gdzie po śmierci idą one... ;)
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 15-02-2009, 13:55   

Cytat:
aganica znam to.. zastanawiam się czy czasem nie nagrać sie na kasetę albo coś..

hahahha dobre :D :D:D
Ja ostatnio szłam z Elmem i zaczoł ciągnąć jak szalony i nie reagował na żadna komede posadzilam go na dupsku i zaczełam tłumaczyć jak dziecku, że tak nie wolno i źle robi i jakiś gość szedł i patrzył na mnie jak na wariatke hahahaha
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
Jagnes093 
Deep Silent Complete



Wiek: 32
Dołączyła: 15 Mar 2008
Posty: 1037
Skąd: wlkp :P
Wysłany: 15-02-2009, 14:00   

Zawsze marzyłam o drugim psiaku. Niestety to marzenie spełni się dopiero w przyszłości :(
Moja mama zresztą tata tez nie chce słyszec o drugim psie(taa bo dla nich to już jest stado pffff) :bad: Zazdrosze Wam, że macie mozliwość mieć więcej niż jednego psa.
Ale jeśli nadejdzie ten moment, że będę mogła mieć dwa psy będą one na pewno z jakieś dobrej hodowli (marzy mi się Cocker Spaniel Ang. kolorek ;* i bokserek )
_________________
 
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 15-02-2009, 14:09   

Jagnes093, a labek ? :P
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź