Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Ryniu
02-10-2012, 16:41
Alergia pokarmowa
Autor Wiadomość
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Suczka urodziła się:
21.06.2013

Wiek: 30
Dołączył: 16 Sty 2014
Posty: 377
Skąd: Wlkp k/Poznania
Wysłany: 29-05-2014, 10:43   

Muszę się zastanowić no znów trudny wybór, tak jak wtedy gdy szukałem karmy po Purinie Dog Chow :( przemawia do mnie ten Brit Care, chyba im droższa karma, tym lepsza jakościowo i wydajniejsza nie?
_________________

"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 29-05-2014, 10:59   

Niteczka95 napisał/a:
chyba im droższa karma, tym lepsza jakościowo i wydajniejsza nie?
niekoniecznie ;)
Skoro przemawia do Ciebie Brit to sprobuj - czasem trzeba wyprobowac kilka karm zanim znajdziesz odpowiadajaca psu pod kazdym wzgledem :)
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
kamil8406 



Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 1653
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 29-05-2014, 11:24   

http://bimek.pl/pl/p/Ciba...MEDIUMMAXI/1076 tak jak wczesniej pisalem Inka teraz spożywa to karmę i wg mnie jest swietna siersc piekna, kupki twarde, troszke z zapaszkiem gorzej ale można się przyzwyczaić ;D
_________________
PitaPata Dog tickers</a>
 
 
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Suczka urodziła się:
21.06.2013

Wiek: 30
Dołączył: 16 Sty 2014
Posty: 377
Skąd: Wlkp k/Poznania
Wysłany: 02-06-2014, 19:13   

kamil8406, tak z ciekawości chciałem zapytać na jaki okres czasu starczał Ci Brit Care, przy ilu posiłkach dziennie i jakim dawkowaniu?
_________________

"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
kamil8406 



Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 1653
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 02-06-2014, 20:50   

brit care starczył mi na około miesiąc dzienną porcję dziele na 3 posiłki a dawkowanie wg tabelki mam miarkę do karmy
_________________
PitaPata Dog tickers</a>
 
 
Quaddo 



Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013

Dołączyła: 10 Sie 2013
Posty: 834
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 02-06-2014, 22:27   

sąsiadka mi powiedziała oststnio, że można wysłać próbke sierści do weta (ona ma namiar), który sprawdzi na co pies jest uczulony i co powinien jeść.
myślicie, że to nie jest ściema?
_________________


moje fotki - większość bez mojej wiedzy i zgody ! http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10097

mój fejsowy blog: https://www.facebook.com/princequaddo
 
 
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Suczka urodziła się:
21.06.2013

Wiek: 30
Dołączył: 16 Sty 2014
Posty: 377
Skąd: Wlkp k/Poznania
Wysłany: 03-06-2014, 12:00   

Jednak właśnie zamówiłem worek BOSCH Adult Ryba & Ziemniaki, wiem że tam też jest sproszkowane mięso drobiowe, ale zobaczymy co będzie po tym.
Dzisiaj muszę powtórzyć jeszcze kąpiel w tym śmierdzącym czymś :bad:
_________________

"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
kamil8406 



Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 1653
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 03-06-2014, 14:46   

Niteczka95 napisał/a:
Jednak właśnie zamówiłem worek BOSCH Adult Ryba & Ziemniaki, wiem że tam też jest sproszkowane mięso drobiowe, ale zobaczymy co będzie po tym.

Bedzie tylko gorzej zamieniłeś sproszkowanego kurczaka na sproszkowanego kurczaka (ryby tam jest 5 % i to w formie szproszkowanej) to po czym ma być lepiej? :) Same kąpiele w szamponie nizoralu (zazwyczaj to dają na łupież ) nic nie pomogą bez wyeliminowania alergenu a tego nie wyeliminujesz bez zmiany karmy :) .

[ Dodano: 03-06-2014, 14:57 ]
Cytat:
sąsiadka mi powiedziała oststnio, że można wysłać próbke sierści do weta (ona ma namiar), który sprawdzi na co pies jest uczulony i co powinien jeść.
myślicie, że to nie jest ściema?

Wiem że u ludzi robią takie testy i są bardzo miarodajne. Więc jeśli jest taka możliwość w Szkocji że psiulom się wykonuje tego typu testy a Quaddo ma alergie to ja bym zrobił.
_________________
PitaPata Dog tickers</a>
 
 
Quaddo 



Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013

Dołączyła: 10 Sie 2013
Posty: 834
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 03-06-2014, 19:44   

kamil8406 napisał/a:
testy a Quaddo ma alergie to ja bym zrobił.

tego jeszcze nie wiemy i własnie się chcemy dowiedzieć,. koszt to 35 funtów, więc żaden majatek.
_________________


moje fotki - większość bez mojej wiedzy i zgody ! http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10097

mój fejsowy blog: https://www.facebook.com/princequaddo
 
 
kamil8406 



Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 1653
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 03-06-2014, 20:28   

Quaddo, jesli masz taką możliwośś to zrób takie badanie jest dokładniejsze niż zwykłe testy alergiczne
_________________
PitaPata Dog tickers</a>
 
 
Quaddo 



Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013

Dołączyła: 10 Sie 2013
Posty: 834
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 04-06-2014, 12:34   

zrobię, z czytej ciekawości, jedyne co trzeba to wysłać próbkę sierści i czekać na wynik.
sąsiadka robiła dla swojego bull teriera :D .

odpukać, tydzien juz nie ma rozwolnień (nowa karma i tran), ale zobaczymy jak długo ten stan potrwa.
sierść nadal garściami wypada, aż zaczyna coraz bardziej łysieć na brzuchu i klatce, ale jak patrzyam na skórę, to nie jest zaczerwieniona. znalazłam coś, taką rankę, ale wygląda to bardziej jakby się o coś ostro zadrapał.

przynajmniej mu się zachowanie poprawiło, bo jak juz pisałam w innym wątku, to był cień mojego głupolka. :)
_________________


moje fotki - większość bez mojej wiedzy i zgody ! http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10097

mój fejsowy blog: https://www.facebook.com/princequaddo
 
 
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Suczka urodziła się:
21.06.2013

Wiek: 30
Dołączył: 16 Sty 2014
Posty: 377
Skąd: Wlkp k/Poznania
Wysłany: 05-06-2014, 21:51   

Melduję co u nas nowego, a więc nie powtórzyłem kąpieli w tym dziwacznie śmierdzącym czymś, bo z Jenny sypie się jak z dywanu. A wydaje mi się że już coś przy pierwszym zabiegu powinno się zmienić. Liszaj zszedł, a nic poza tym/
Zadzwoniłem więc do hodowcy, bo zapomniałem też o takowej pomocy i nieoceniona Pani Gosia, powiedziała, że teraz jest taki okres kiedy psy gubią sierść, no tak ale z niej sypie się jak z rozdartej poduchy, warto kupić jakiś preparat witaminowy, jako że Pani nie widziała psa to nie może inaczej pomóc, najlepiej aby mimo wszystko skonsultować się też z weterynarzem.
To drapanie jest o tyle uciążliwe że sunia nie może się skupić np. na nauce nowych komend bo co chwile tak jakby ją coś mocno swędziało i musiała to wygryźć czy się podrapać. :-o
Tak więc dziś popołudniu umówiłem się telefonicznie co by upewnić się że w przychodni będzie sam Pan Doktor w swojej własnej osobie :-P i pojechałem, weterynarz sprawdził czy niema pcheł czasami, bo przy zabezpieczeniu preparatami, kilkadziesiąt oględzin które dokładnie wykonałem, a i białej sierści jest niemożliwe bo byłoby widać.
Zaczęły się... znaczy nie wyglądają strasznie, ale zaczynają się robić łyski pod pachami i w pachwinach.
Dał jej zastrzyk Dezajet (czy jakoś tak, bo nie mogę dokładnie rozczytać... :| ) i dał jeszcze dwie dawki, które trzeba podać w domu w sobotę i w poniedziałek, w po podaniu ostatniego skontaktować się z nim czy jest poprawa i co robimy dalej, chociażby telefonicznie.
Zobaczymy co to będzie, na razie bez zmian, boje się co będzie dalej?... :cring:
_________________

"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
kamil8406 



Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 1653
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 05-06-2014, 22:04   

Niteczka95 napisał/a:
zaczynają się robić łyski pod pachami i w pachwinach

Jeśli chodzi ci o prześwity w siersci w tych miejscach to raczej normalne tak samo jak rzadsza sierść na klatce piersiowej od leżenia. Według mnie bez zmiany karmy się nie obędzie, można ją faszerować lekami ale jak alergenu nie wyeliminujesz to wielkiej poprawy raczej się nie spodziewaj.
_________________
PitaPata Dog tickers</a>
 
 
zuzia 



Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.

Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.

Pomogła: 2 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 09 Sty 2008
Posty: 1049
Skąd: Lublin
Wysłany: 06-06-2014, 10:56   

Niteczka95, w sprawie drapania się nie wypowiem, ale ogólnie na spore gubienie sierści w naszym przypadku sprawdza się biotyna ja kupuję biotiderm /proszek/ daję go przez ok. 2 tyg. co miesiąc
_________________

 
 
Quaddo 



Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013

Dołączyła: 10 Sie 2013
Posty: 834
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 06-06-2014, 18:27   

Niteczka95 masz szczęscie, że wasz wet się przejmuje.
my właśnie wróciliśmy od naszego. zostałam przez babsztyla potraktowana jak idiotka.
pies kłaczy, bo sezon, ma prześwity, bo kłaczy, drapie się, bo kłaczy, MA NADWAGĘ ( i z tego tematu zejść nie umiała) a na zmianę co zauważyłam oststnio powiedziała że "przecież to jest sutek".
no ja przecież wiem jak wygląda sutek!!! próbowałam jej wytłumaczyć, że dwa dni temu była przy sutku mąła czerwona kropka (może go coś ukąsiło), wczoraj zrobiło sie to takie powiększone i jakby skórzaste, dziś jest dwa razy większe i zaczyna wyglądać jak ludzki sutek i ewidentnie to go swędzi. :bad:

że pies jeść nie chce "bo jest gruby i jego organizm mu mówi, że nie potzrebuje jedzenia" LABRADOR????

ogólnie próbowała nas spławić, dawała nam znać do zrozumienia, że zawracamy jej głowę, jakbym nie miała na co kasy wyrzucać!

ogólnie pies ma nadwagę i musi schudnać i to jest jej diagnoza.
Quaddo oststnio owszem troszkę przybrał, waży 34 kilo gruby to on nie jest!
_________________


moje fotki - większość bez mojej wiedzy i zgody ! http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10097

mój fejsowy blog: https://www.facebook.com/princequaddo
 
 
kamil8406 



Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 1653
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 06-06-2014, 19:39   

Quaddo napisał/a:
a na zmianę co zauważyłam oststnio powiedziała że "przecież to jest sutek".
no ja przecież wiem jak wygląda sutek!!! próbowałam jej wytłumaczyć, że dwa dni temu była przy sutku mąła czerwona kropka (może go coś ukąsiło), wczoraj zrobiło sie to takie powiększone i jakby skórzaste, dziś jest dwa razy większe i zaczyna wyglądać jak ludzki sutek i ewidentnie to go swędzi.

Mi ten opis wygląda na larwę gza pod skórą lepiej idz do innego weta.
_________________
PitaPata Dog tickers</a>
 
 
Quaddo 



Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013

Dołączyła: 10 Sie 2013
Posty: 834
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 06-06-2014, 20:51   

kamil8406 napisał/a:
Mi ten opis wygląda na larwę gza

a skąd to mógł złapać?
_________________


moje fotki - większość bez mojej wiedzy i zgody ! http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10097

mój fejsowy blog: https://www.facebook.com/princequaddo
 
 
kamil8406 



Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 1653
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 06-06-2014, 22:29   

Np na wsi od zwierząt hodowlanych, koń, krowa, koza itp lub w lesie na łące tam gdzie jest dużo qup zwierząt. Tam gdzie są te zwierzeta lub ich odchody są i gzy wyglądem przypominaja wielkie muchy
_________________
PitaPata Dog tickers</a>
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 07-06-2014, 01:43   

Quaddo, tak z ciekawosci, do jakiego weta chodzicie? czy to jest jakas siecowka np w sklepie zoologicznym?
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Suczka urodziła się:
21.06.2013

Wiek: 30
Dołączył: 16 Sty 2014
Posty: 377
Skąd: Wlkp k/Poznania
Wysłany: 07-06-2014, 11:58   

Quaddo napisał/a:
Niteczka95 masz szczęscie, że wasz wet się przejmuje.

Tak, bardzo dobry i przyjemny Pan Doktor tylko, że on jest taki że jeśli mu się nie podsunie pomysłu na jakieś badania, to sam niczego nie wciśnie, ale z drugiej strony dobrze bo mamy w mieście też taką "wielką klinikę" uważają się za Bóg wie kogo :beated: i jak siostra była ze swoją sunią yorka bo ma coś z tylnymi łapami i chodziło o zdjęcie RTG to tak zestresowali pieska że masakra, powyginali ją że kolejne 2 dni piszczała z bólu i jeszcze rzucił "Taka nieusłuchana tydzień u nas i chodziłaby jak w zegarku!" :bad: i zaczęli wmuszać, a to trzeba zrobić takie badanie, a takie, a to yorki powinny mieć depilowane uszy, a to ta karma, a nie inna i wyszła od nich z rachunkiem ponad 300 zł, niestety jest to jedyny wet w naszym mieście gdzie mają RTG, ale powiedziała nigdy więcej, za to ja do swojego weterynarza nie mam nic do zarzucenia.
Dzisiaj dałem mój pierwszy w życiu zastrzyk Jenny, bałem się, ale wszystko poszło ok :)
Jeszcze w poniedziałek kolejny i wtedy dzwonimy do weta co dalej, zauważyłem że wczoraj w ciągu całego dnia, podrapała się (w sensie tak obsesyjnie) tylko max. 3 razy i sierści jest jakby mniej, więc chyba coś to daje.
_________________

"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź