Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Suczka po sterylizacji nie staje na tylne łapy
Autor Wiadomość
Tusia1986 


Mój labrador: Saba
Suczka urodziła się:
13.09.2010

Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 6
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 09-06-2014, 21:02   Suczka po sterylizacji nie staje na tylne łapy

Witam, 3 czerwca Saba miała zabieg sterylizacji. Po kilku godzinach odpoczynku jak wróciliśmy z lecznicy wstała samodzielnie na 4 łapy, przeszła powoli i chwiejnie (pewnie wpływ narkozy), wyszła sama przed dom, zrobiła siusiu normalnie w przykucu, wróciła, położyła się na płytkach w przedpokoju, później poszła do sypialni. Wieczorem chciałam, aby załatwiła się jeszcze. Wstała sama powolutku, ledwie wyszła przed dom, zachwiała się na tylnych łapach, przysiadła i się położyła na boku. Musieliśmy ją wnieść do domu na posłaniu, bo nie mogła wstać. Całą 1-wszą noc nie spała a ja razem z nią. Rano do lekarza. Zastrzyki, morfologia. Wyszła słabo, ale z czasem się poprawiła.
Jutro mija tydzień od zabiegu a Saba nadal nie staje sama na tylne łapy. Lewa jest sprawniejsza, próbuje na niej stawać, ale wywraca się. W prawej podwija się koniec łapy.
Robione było usg, rtg, dostaje antybiotyk, zastrzyki w kręgosłup, Cocarboxylazum oraz Nvalin. Je, pije i załatwia się normalnie. Reaguje normalnie - merda ogonem świadomie itd.
6 lekarzy już ją oglądało, nikt nie wie czemu pies nie chodzi :(
Jakieś pomysły w którym kierunku zmierzać? Może kłucie psa codziennie po 7 zastrzyków jest bez sensu. Co robić?! pomocy, bo serce nam pęka z bólu :(
 
 
Nitka 



Mój labrador: Hera
Suczka urodziła się:
24-02-2010

Dołączyła: 20 Mar 2011
Posty: 196
Skąd: Kielce
Wysłany: 09-06-2014, 23:18   

Straszne, a co wet na to, stwierdził uszkodzenie jakichś nerwów, czy coś, czy jest wszystko ok, a sunia nie stoi?

A jak się samodzielnie załatwia? świadomie, czy pod siebie?
_________________

 
 
Tusia1986 


Mój labrador: Saba
Suczka urodziła się:
13.09.2010

Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 6
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 10-06-2014, 09:59   

Lekarze po rtg stwierdzili że krążki (?) mogły się przesunąć i ją uciska, ale tak nie do końca to widać bo suka jest w miarę młoda i nie ma zwyrodnień, zwapnień. Trzeba by było robić mielografię z kontrastem, ale wiadomo - znowu narkoza, badanie inwazyjne, robi się go tuż przed ewentualną operacją, a tu nikt nie mówi czy ona jest operacyjna czy nie.
Załatwia się w sumie samodzielnie - w sensie, że panuje nad potrzebami, sygnalizuje kiedy chce wyjść. Po wyjściu na dwór przy asekuracji tylnych łap załatwia się, gdyby ją zostawić samą na trawie, to nie nadniosła by się do przykucu, trzeba ją wysadzić, podnieść tył. Za grubszą potrzebą chce iść za dom - w miejsce gdzie zawsze się załatwia, także panuje nad potrzebami. Sprawia wrażenie jakby nie miała siły w tych tylnych łapach. Lewa sprawniejsza zdecydowanie od prawej, ale obydwiema w biodrach rusza jak się ją podtrzymuje.
Lekarze naprawdę rozkładają ręce, nie wiążą tego w ogóle z przeprowadzonym zabiegiem sterylizacji, a niestety prawda jest taka, że przed zabiegiem psiak był wulkanem energii, adhd itd. a po zabiegu jest kaleką :(
Bezsilność nas wykańcza.
Wiążemy trochę nadzieje ze zdjęciem klamer (może w czwartek lub piątek), może po prostu tak ją ciągnie to, że nie stawanie na tylne łapy jest reakcją obronną na to.
 
 
kamil8406 



Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 1653
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 10-06-2014, 10:10   

Tusia1986, widział Sabę wet ortopeda lub neurochirurg ? jak nie, a masz zdjecie rtg na kliszy lub płycie to poszukaj specjalisty. Zwykli weci bez odpowiedniej specjalizacji ukierunkowanej na dane schorzenie wg mnie niewiele Sabie pomogą.
_________________
PitaPata Dog tickers</a>
 
 
Tusia1986 


Mój labrador: Saba
Suczka urodziła się:
13.09.2010

Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 6
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 10-06-2014, 11:17   

kamil8406, rtg robił Sabie lekarz, który jest chirurgiem i ortopedą. Jutro Saba ma mieć zrobioną morfologię, jeśli płytki krwi będą w normie, to podadzą jej jakiś lek, którego nazwy nie pamiętam, a nie mogli jej go dać w sobotę bo miała właśnie za mało płytek.
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 10-06-2014, 11:21   

U nas w schronisku w grudniu zeszlego roku mieliśmy dwa przypadki, suczki z dnia na dzień stracił władzę w tylnych łapach. Obydwie miały zrobione rtg, gdzie nic nie stwierdzono. Seria zastrzykow przez kilka dni, badań, w zasadzie do dziś nie wiemy, co było przyczyną takiego pogorszenia stanu zdrowia.
Po 2 tyg. obydwie biegały, jak wcześniej i do dziś są zdrowe. Jedna to pudelek, druga mix labradora. Wyglądało to u nich identycznie, jak u Waszej suczki.
_________________
 
 
 
Tusia1986 


Mój labrador: Saba
Suczka urodziła się:
13.09.2010

Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 6
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 13-06-2014, 12:19   

Saba zaczyna podnosić "tył" do góry. Lewa tylna łapka radzi sobie całkiem dobrze, natomiast prawa jeszcze się podwija. Jak uda jej się stanąć na obu tylnych to się chwieje, nie może utrzymać równowagi, ale i tak jest znaczna poprawa. Wczoraj ściągnęliśmy klamry po sterylizacji, może to ją trochę "postawiło na nogi", że jej tam nie uraża i nie kłuje nic. Od wczoraj bierze również Onsior.
Jak próbuje stojąc na 4 łapach wychylić się do przodu (np. po trawę za płot) to po chwili traci równowagę i siada na pupie, tylne łapy przed sobą. Coś jak małe dziecko, które się uczy chodzić. Rano załatwiła się samodzielnie - przykuca sama i sama wstaje. Poszła za dom na wszystkich łapach, podwijając tą prawą łapkę, delikatnie podtrzymywałam ją za ogon od spodu.
Mam nadzieję, że z tego wyjdzie.
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 13-06-2014, 12:55   

Tusia1986 napisał/a:
Mam nadzieję, że z tego wyjdzie.

mocno trzymamy kciuki duzo zdrowka zyczymy
_________________

 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 13-06-2014, 16:26   

A jak wyglądają stawy biodrowe na rtg?
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
Tusia1986 


Mój labrador: Saba
Suczka urodziła się:
13.09.2010

Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 6
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 13-06-2014, 16:38   

wszystko ok ze stawami biodrowymi

[ Dodano: 20-06-2014, 12:32 ]
kochani, z Sabą coraz lepiej. Chodzi na 4 łapach, prawa prawie wcale już się nie podwija. Z tym, że psiula chodzi tak "niezgrabnie", nie wiem jak to opisać. Oczywiście nie ma mowy jeszcze o bieganiu. Dla nas już dużym sukcesem jest to, że sama wyjdzie z domu i się sama załatwi. Mamy nadzieję, że sprawność będzie wracała. Sama Saba więcej spaceruje, wcześniej co chwilę musiała przysiąść bo się męczyła, a teraz spore odcinki pokonuje bez przerw. Jesteśmy jeszcze na zastrzykach i tabletkach. Planujemy zabrać ją trochę nad wodę jak się ociepli, w ramach rehabilitacji :) masujemy też tylne łapki w domu, ćwiczymy je na leżąco itp.
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 02-08-2014, 23:33   

Tusia1986, i jak Sabunia?
_________________
 
 
 
Tusia1986 


Mój labrador: Saba
Suczka urodziła się:
13.09.2010

Dołączyła: 09 Cze 2014
Posty: 6
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 04-08-2014, 08:18   

witam, Saba chodzi na 4 łapkach. Niestety ten tył nadal żyje trochę własnym życiem, bieganie jest na zajączka :( Nie jest już na żadnych lekach, tylko witaminy na kości i stawy dostaje. Ćwiczymy z nią tylne łapki, masujemy, ale nie wiemy czy to minie. Cieszy nas to, że w ogóle chodzi sama :) Jak zaczęła stawać na 4, to najlepiej jej wychodziło na dworze, w domu się ślizgała, a teraz już nawet w domu na 4 chodzi. Wczoraj przeszła samą siebie - kupiliśmy jej piłeczkę na smakołyki - wsypaliśmy i miała zadanie je sobie wyjąć ze środka odpowiednio przekręcając piłkę - długo się nie męczyła - rozgryzła piłkę na pół! :D jest kochana!!! :)
 
 
kagedlek 



Mój labrador: Lola
Suczka urodziła się:
15.04.2014

Wiek: 32
Dołączyła: 14 Maj 2014
Posty: 44
Skąd: Kraków/Rybna.
Wysłany: 07-08-2014, 16:16   

dużo zdrówka dla Saby ! :*
 
 
Niteczka95 
Krzysztof



Mój labrador: Jenny
Suczka urodziła się:
21.06.2013

Wiek: 30
Dołączył: 16 Sty 2014
Posty: 377
Skąd: Wlkp k/Poznania
Wysłany: 07-08-2014, 18:41   

Tusia1986, Życzymy dużo zdrowia, całusy dla Saby ;* :)
_________________

"Przeciętny pies jest przyjemniejszym człowiekiem od przeciętnego człowieka" - Andrew A. Rooney
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź