|
Trzeszczący staw? |
| Autor |
Wiadomość |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 12-06-2014, 10:24 Trzeszczący staw?
|
|
|
Hej,
Pisałam już o tym w wątku, dotyczącym zerwanego więzadła, ale założę nowy temat a propos przypadłości, na którą ostatnio cierpi Morenio. Otóż ok. 2 tygodnie temu Moren miał którąś z kolei kontuzję, kulał bardzo na jedną łapę (lewy tył) tak, że myślałam że zerwał więzadło. Na drugi dzień mu przeszło, ale słychać było takie „klikanie” w stawie/ nodze, porównywalne z takim ludzkim przy zginaniu np. łokcia (ja zawsze mówię na to, że nie mam „smarowania” w stawie).
Później to trzeszczenie ustąpiło, a później to ciężko powiedzieć czy było cały czas, bo mam panele i słychać głównie jego pazury. Wpadłam trochę w paranoję i momentami cały czas słyszałam, że klika. Wczoraj byliśmy nad wodą i to klikanie znowu słychać Nie jestem już pewna, w której nodze, Moren w ogóle nie kuleje i nie widać, żeby go cokolwiek bolało. W Internetach diagnoza została już postawiona: uszkodzona łąkotka, ale czy ktoś z Was spotkał się z taką przypadłością? Co to może być?
Obawiam się, że bez wizyty u ortopedy się nie obędzie, ale będę wdzięczna jeśli podzielicie się swoimi doświadczonymi w tym zakresie. |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Pomogła: 30 razy Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 12-06-2014, 11:23
|
|
|
Almathea83, Samba niestety też "klikała", gdy zerwała więzadło
Koniecznie zaprowadź Morena do ortopedy. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 12-06-2014, 11:44
|
|
|
Monisiaczek, nie pocieszyłaś mnie muszę w takim razie nas umówić do ortopedy, chociaż łapy w ogóle nie wyglądają, jakby były bez więzadła. No ale standardowo, lepiej dmuchać na zimne. Dzięki za informację.
[ Dodano: 12-06-2014, 11:49 ]
aaa jeszcze jedno- mam zrobić RTG i iść ze zdjęciem do ortopedy, czy najpierw wizyta a później ewentualny RTG? |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Pomogła: 30 razy Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 12-06-2014, 12:25
|
|
|
Ja byłam u swojego weta na wstępnej diagnozie "macanej", tzw. test szufladowy. RTG robiłam już u ortopedy, w trakcie wizyty, bo wolałam u specjalisty |
_________________
 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 12-06-2014, 12:48
|
|
|
Monisiaczek, zadzwoniłam do doktore, ale kurde on nie prowadzi żadnego rejestru zapisów, a godziny przyjęć ma takie: wtorek i środa od 17 do 18 jedziemy we wtorek, więc proszę trzymać kcuki, żeby mniej niż 5 osób wpadło na taki sam pomysł
a Samba kulała przy zerwanym więzadle czy normalnie chodziła? Bo Moren normalnie śmiga lata tak jak zawsze hmm |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Pomogła: 30 razy Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 12-06-2014, 12:53
|
|
|
Samba kulała choć ze zmienną częstotliwością. Czasem nawet udawało jej się nie kuleć wcale.
Może Moren tylko naderwał więzadło? Ale to też nic dobrego
Trzymam kciuki za Moreniastego. Taki pies-guma nie powinien "klikać" |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 12-06-2014, 13:14
|
|
|
Almathea83, Oj oby to nie było to ale z drugiej strony lepiej wiedzieć co jest przyczyną chlupotania czy trzaskania i kulawienia. Trzymam kciuki |
_________________
 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 12-06-2014, 14:12
|
|
|
Dzięki dziewczyny, we wtorek powinnam coś więcej wiedzieć. Wolę sprawdzić, bo się tylko zamartwiam, choć mam nadzieję, że niepotrzebnie.. Mieszkam na 3 piętrze, za chwilę się wyprowadzam na 2 piętro i nie dałabym sobie rady z wnoszeniem z znoszeniem go |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 12-06-2014, 14:22
|
|
|
Almathea83, Nie myśl w ten sposób kochana, wszystko będzie dobrze Żyjemy przecież w 21 wieku |
_________________
 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 12-06-2014, 14:24
|
|
|
| Ewelina napisał/a: | | Żyjemy przecież w 21 wieku |
ale leczenie zerwanych więzadeł niestety łączy się z operacją a pies nie może po niej jakiś czas łazić po schodach. u mamy w domu też mam schody no ale staram się nie wyrokować do wtorku.. |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 12-06-2014, 15:13
|
|
|
Almathea83, winda by się przydała jak nic |
_________________
 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 15-06-2014, 11:32
|
|
|
no i mamy klops przedwczoraj na spacerze spotkaliśmy znajomego laba i Moren tak się się chciał z nim przywitać, że odpychał się ze wszystkich 4 łap - w drodze powrotnej do domu strasznie kulał. Wczoraj cały dzień też ze zmienną kulawizną, wieczorem już o 3 łapach chodził najgorsze jest to, że poszła mu prawa łapa (a kulał na lewą dosyć mocno ostatnimi czasy) wydaje mi się, że to coś w stawie skokowym mu przeskakuje (ni w kolanie_ i że ma lekko opuchniętą łapę w tym miejscu, ale jestem już tak przerażona, że może nie jestem obiektywna. Czekam niecierpliwie na konsultację z Bieżyńskim.. |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
Nulcia1
Wesoła rodzinka<3


Mój labrador: Deksterek
Pies urodził się:
04.04.2010
Mój labrador: Didusia
Suczka urodziła się:
24.04.2011
Wiek: 35 Dołączyła: 26 Cze 2011 Posty: 1448 Skąd: Sosnowiec
|
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 15-06-2014, 11:53
|
|
|
Almathea83, kiedy ta konsultacja?
Trzymam kciuki zeby to nie bylo nic powaznego |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 15-06-2014, 11:56
|
|
|
| mibec, we wtorek między 17 a 18, bo doktore przyjmuje w domu tylko we wtorki i środy w tych godzinach. Na Klinikach trochę ciężko go trafić, a jutro nawet nie miałabym jak pojechać bo mam podpisane tego aktu a na popołudnie pracę.. trochę żałuję, że nie wyprzedziłam faktów i nie pojechałam w ubiegłą środę, no ale teraz to już było-minęło, trzeba czekać do wtorku. |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 15-06-2014, 13:02
|
|
|
| Almathea83, Może obłóż workami z lodem spuchniętą łapkę Morenowi zazwyczaj tak się robi przy urazach mechanicznych ( skręcenia, zwichnięcia). Nie zaszkodzi a może obrzęk i ból bedzie mniejszy. |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 16-06-2014, 07:55
|
|
|
Almathea83, Trzymajcie się kochani |
_________________
 |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-06-2014, 18:02
|
|
|
cześć, wróciliśmy właśnie z wizyty u dr Bieżynskiego, która trwała może z 5 minut dla zainteresowanych: prawie na pewno wszystkie więzadła są na swoim miejscu, natomiast z dużym prawdopodobieństwem uszkodzona jest łąkotka.. Mamy umówić się na rezonans, żeby to potwierdzić, a póki co żadnych gwałtownych zrywów i szaleństw. Najgorsze, że mam teraz wyjazd z pracy, remont i przeprowadzkę, ale jakoś się wbijemy na kliniki na dodatkowe badania |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
troskliwa
Anka-Abi


Mój labrador: ABI
Suczka urodziła się:
16.12.2006
Pomogła: 3 razy Wiek: 56 Dołączyła: 30 Paź 2008 Posty: 1348 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-06-2014, 21:04
|
|
|
| No to chyba dobra wiadomosc ze nie wiezadło i pewnie dlatego słyszalas to klikanie bo łakotka tez daje takie dzwieki no ale 100% pewnosc da rezonans. Wiesz ja tez bylam w szoku bo nasza wizyta tez nie twała dłuzej krotko rzeczowo i na temat bez jakiegos tam pitu pitu no taki jest doktor. Zdrowka dla Morenka a Tobie dłuzszego dnia cobys to wszystko ogarneła |
_________________ http://forum.labradory.or...r=asc&start=240
nasza galeria
Abi skonczyła 3 lata ! |
|
|
|
 |
|
|