|
Wyjazdy |
| Autor |
Wiadomość |
harm
...in pactore


Mój labrador: Bert
Pies urodził się:
20.08.08
Wiek: 32 Dołączyła: 25 Lut 2009 Posty: 36 Skąd: Krotoszyn
|
Wysłany: 28-02-2009, 19:32 Wyjazdy
|
|
|
Co robicie ze swoimi labkami, gdy gdzieś wyjeżdzacie, ale w takie miejsce, gdzie nie możecie ich zabrać.
Zostawiacie je same na jakiś czas, czy może pod czyjąś opieką?
labb.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 7160 raz(y) 2,59 KB |
|
_________________

 |
|
|
|
 |
Kazik
Kasia, Megan i Tori


Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007
Wiek: 48 Dołączyła: 25 Sie 2008 Posty: 836 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 28-02-2009, 19:39
|
|
|
Mój Megulec zostaje z "dziadkami" którzy aż się trzęsą żeby się Nią opiekować.
... myślę że mi Jej kiedyś nie oddadzą |
_________________ Kazik, Megan i Tori
 |
|
|
|
 |
Ziemo
Ziemo&Fido


Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
19.06.2008
Wiek: 55 Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 2894 Skąd: Piła
|
Wysłany: 28-02-2009, 19:43
|
|
|
| Kazik napisał/a: | Mój Megulec zostaje z "dziadkami" którzy aż się trzęsą żeby się Nią opiekować.
... myślę że mi Jej kiedyś nie oddadzą |
Zostaw ją mnie... To Ci ją oddam, ale i rozpuszczę |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kazik
Kasia, Megan i Tori


Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007
Wiek: 48 Dołączyła: 25 Sie 2008 Posty: 836 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 28-02-2009, 19:48
|
|
|
Ziemo, Ona jest szczwana bestyjka ( nie żebym nie wierzyła w Ciebie i Twoje predyspozycje ) owija wokół paluszka jednym spojrzeniem w oczy... (nie powiem za kim ) |
_________________ Kazik, Megan i Tori
 |
|
|
|
 |
iness8@o2.pl

Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 7003 Skąd: xxx
|
Wysłany: 28-02-2009, 20:33
|
|
|
| harm napisał/a: | | Co robicie ze swoimi labkami, gdy gdzieś wyjeżdzacie, ale w takie miejsce, gdzie nie możecie ich zabrać |
Przede wszystkim szukamy miejsc gdzie laski mogą pojechać z nami
Jeżeli ja wyjeżdżam to zostają z rodzicami. |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 28-02-2009, 21:23
|
|
|
| harm napisał/a: | | Co robicie ze swoimi labkami, gdy gdzieś wyjeżdzacie, ale w takie miejsce, gdzie nie możecie ich zabrać. | Nie wyjeżdzamy w takie miejsca jeżeli chodzi o długi wyjazd. Zawsze staram się znaleźć takie miejsce ( ośrodek wypoczynkowy itp. ) żeby mógł być z nami. Raz byliśmy na nocnym zwiedzaniu zamku jakieś 200 km od nas to Asior został w mieszkaniu, cały dzień go męczyliśmy spacerami, pływaniem i zabawą, żeby spał jak nas nie będzie. No a nad ranem wróciliśmy. |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
gusia1972
Agnieszka


Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007
Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010
Wiek: 53 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 4198 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 01-03-2009, 18:15
|
|
|
my zostawiamy Kalę u mojej siostry, ja kiedyś opiekowałam się przez długie lata jej psem więc teraz ona mi oddaje pomoc |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27550 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 01-03-2009, 18:44
|
|
|
Nie ruszamy się nigdzie bez swoich pociech. Nie przespalibyśmy żadnej nocy bez nich Zawsze ktoś jest z nimi, a one z nami Jeśli jedziemy gdzieś to tam gdzie nas wszystkich przyjmą, innych znajomości nie tolerujemy |
_________________
|
|
|
|
 |
iness8@o2.pl

Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 7003 Skąd: xxx
|
Wysłany: 01-03-2009, 20:22
|
|
|
| Czasami jest tez tak ze jak rodzina musi wyjechać to z Iną i Pumą musi ktoś zostać...np jutro moi rodzice z bratem jadą na tydzień do Londynu w odwiedziny do cioci, ja tez bym pojechała no ale wiadomo na kogoś paść musiało ,a ze akurat w tym tygodniu muszę iść do lekarza to zdecydowałam się ze zostanę... |
|
|
|
 |
Jagusia
Aga i jej sfora


Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.
Wiek: 48 Dołączyła: 02 Lut 2009 Posty: 1774 Skąd: skierniewice
|
Wysłany: 01-03-2009, 22:20
|
|
|
| Czasem i mnie nachodzi takie pytanie: Co poczniemy z naszymi psiórami jak będziemy gdzieś musieli wyjechać? Na razie gdy wiem, że przez dłuższą część dnia nas nie bedzie proszę suna sąsiadow o wyprowadzenie piesków. Ale co będzie jeśli nam wypadnie wyjechać gdzieś na dłużej? Cóż pewnie albo nie wyjedziemy - bo bez całej rodznki to połowiczna frajda - albo znajdziemy naszym pieskom jakiś przytulniusi domek u znajomych. |
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 |
|
|
|
 |
|
|