Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
Wysłany: 12-07-2014, 10:14 Diego - roczny czarnuszek szuka nowego domu
Z powodu alergii Diego musi znaleźć nowy dom.
Opis psa:
Suche fakty:
* szukamy domu dla - Diego,
* płeć - pies
* wiek - 20 czerca skończył rok
* pochodzenie - znana hodowla z pod Poznania, znani rodzice Diego
* wszystkie odpowiednie szczepienia Diego przeszedł, jest absolutnie zdrowy
* pies od początku (już u hodowcy) je tylko i wyłącznie karmę Royal, podawaną dwa razy dziennie na mokro
* dodatkowo Diego lubi jeść (generalnie nie jest w domu dokarmieny "ludzkim" jedzeniem) - żwacze, jabłka, marchewki, kości wołowe (wapniowe i wędzone)
Dom w którym Diego mieszka
* Diego trafił do nas jak miał 3m-ce, mieszkamy w domu jednorodzinym, nasza rodzina jest 5 osobowa (Żona ja 3 synów - 12 latek, 10 latek i 3 latek)
* naszymi sąsiadami są moim teściowie, którzy na co dzień również mają stały kontakt z psem, który bardzo lubi również przebywać w ich towarzystwie
* powodem dla którego szukamy nowego domu dla Diego jest silna alergia na psa naszego najmłodszego syna
Rozkład dnia Diego
* pies śpi w domu w korytarzu około 8m2, jest w nim na noc zamykany
* pobudka około godziny 5,45 - 6,15, wtedy uznaje że koniec przebywania w korytarzu, niekoniecznie chce już "do toalety" ale absolutnie jest przekonany, że czas przebywania w korytarzu się skończył
* po wpuszczeniu do domu chętnie jeszcze utnie sobie dżemkę np ze mną nawet do 7-8 godziny
* pomiędzy godziną 6,30 a 9 wychodzę z psem na jego najdłuższy spacer dnia (oczywiście wcześniej jeśli wychodzimy o 9 jest wyjście na toaletę), spacer trwa od 50 min do 1,5h
* Diego dostaje poranne jedzenie zawsze po porannym spacerze, nie przed
* po powrocie ze spaceru pies jest w domu z Żoną oraz właśnie swoim najlepszym kumplem czyli Krzysiem, w tak zwanym między czasie pies biega po podwórku wokól domu, szcególnie latem drzwi domu na ogród w zasadzie cały czas ma otwarte
* około godziny 13 jeden ze starszych synów wychodzi z Diego na krótszy spacer na toaletę
* koło godziny 18 jest kolejny spacer na toaletę z drugim z ze starszych synów
* kolacja koło 19-19.30
* ostatnie wyjście na toaletę jest koło 21, choć zdarza się, że tego spaceru już nie ma i wtedy ostatnie siku jest na ogrodzie
* Diego zawsze na porannym spacerze robi pierwszą kupę i zazwyczaj druga jest na spacerze o 13 lub 18
* powrót do spania do korytarza w godzinach 23-24
Charakter psa
* Diego nie przejawia jakichkolwiek oznak agresji, zarówno w stosunku do naszej rodziny jak i WSZYSTKICH gości jacy pojawili się w naszym domu
* nie przejawia agresji w sosunku do innych psów
* jeśli na naszym podwórku pojawi się kot... to od razu go goni i przegania - nigdy żadnego nie złapał i nie wiem jakie ma zamiary goniąc
* na spacerach jak tylko pojawi się inny pies to od razu ma ochotę do niego podejść i się bawić
* mieszkamy blisko stadniny koni i jak koło nich przechodzimy to wyraźnie jest pobudzony i na nie szczeka
* czasami jeździmy z Diego do znajomych, którzy mają o rok starczego Goldena, który zawsze próbuje na starcie ustawić jako starszy Diego, ale później bardzo fajnie się bawią - Diego w takich przypadkach (pewnie jeszcze z racji wieku) pokazuje uległość względem starszego kolegi, choć w zabawie to On jest częściej prowokatorem "różnych zabaw"
Ułożenie
* chodziliśmy z Diego przez kilka tygodni na podstawowe szkolenie
* potrali ładnie chodzić na smyczy ( zazwyczaj, jeśli nie ma w pobliżu koni, czy innych psów, wtedy od razu jest rozkojarzony i trzeba go zdyscyplinować) - komenda IDZIEMY
* siada na komendę - SIAD
* daje łapę - DAJ ŁAPĘ
* kładzie się - LEŻY PIES
* zna komendę zostań
* odwoływany jest na komendę - WRÓĆ
* bardzo dobrze działa na słowo - DOBRZE, DOBRY PIES i oczywiście nagrodę, smakołyk
* jest nauczony, że "cykanie" oznacza że coś od niego chcę i powinien na mnie spojrzeć
* generalnie charakter absolutnie łagodny, pozbawiony agresji, wesoły, aczkolwiek pełen pomysłów i bezgranicznej ochoty do zabawy
"Rzeczy niefajne"
* jak pies przebywa z nami to poza naprawdę drobnostkami nie robi nic "złego" ale ma na koncie kilka par butów wyciągniętych z szafy w korytarzu, w którym śpi jak uznaje że jest w nim za długo
* podrapane drzwi i ściana - ten temat też dotyczy korytarza
* jak był młodszy to dostał od nas zbyt wiele swobody na ogródku i zainteresował się trampoliną synów (pogryzł siatkę) , kwiatkami teściowej i parę innych wyczynów ma na koncie, w tej chwili kiedy przede wszystkim my się poprawiliśmy i bardziej go kontrolujemy nie czyni szkód, oczywiście ma ulubione kwiaty lub krzaki na które trzeba koniecznie nasikać (z tym jakoś szczególnie nie walczymy)
Inne, moje przemyślenia
* z razji miejsca gdzie mieszkamy, i naszej okolicy (baaardzo dużo lasów) Diego jest przyzwyczajony, że codziennie jest w lesie, zazwyczaj więcej niż jeden raz
* na spacerze ze mną pies biega luzem po lesie przez jakieś 60-70% spaceru (istotne pewnie jest to, że w lesie jesteśmy tak naprawdę sami i nieczęsto kogokolwiek spotykamy), poza lasem na osiedlu jest na smyczy
* Diego tylko raz był ze mną w mieście i był wyraźnie podenerwowany
* ładnie i spokojnie jeździ samochodem, choć najdłuższa trasa jaką jechał to max jakieś 20km i czasowo jakieś 30min, więcej nie jeździliśmy
* raz w tygodniu Żona zabiera Diego na bieganie (sama biega maratony) na jakąś godzinkę, pies bardzo to lubi
Warunkiem adopcji będzie kastracja. Kontakt w sprawie adopcji 609 62 68 67
Oto Diego:
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
Nie rozumiem...a chciałabym..:-( tak zadbany pies wkomponowany w każdy Wasz dzień...dziecko do alergologa odczulanie i pies zostaje w domu..ale gdzie tam lepiej pozbyć się problemu..
Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
Wysłany: 13-07-2014, 09:09
spaulinka, nie oceniaj proszę
Chciałabym zauważyć, że dziecko mieszka z psem od roku i od roku podejmowana jest walka, którą niestety właściciele przegrywają.
Obyś nigdy nie musiała być w podobnej sytuacji
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
spaulinka, Dziecko można odczulać dopiero od 5 roku życia. Jeśli maluch jest uczulony na sierść to odczulanie rzadko pomaga. Prawdopodobieństwo, że szczepionka zadziała wynosi mniej niż 50%.
Przepraszam za off-a, ale denerwują mnie takie komentarze. Widać, że rodzina przejmuje się losem tego ślicznego psiaka. Wystarczy spojrzeć na opis.
Trzymam kciuki, żeby szybko znalazł dom.
Bardzo chętnie damy psiakowi domek. Mamy już sunię czekoladową, ale naszym marzeniem są dwa blorcie-labradorcie. Dzwoniłam pod podany numer, ale abonent jest niedostępny
Mieszkamy w domu z ogródkiem, wokół pola i lasy więc wybiegać się można Od września będę się uczyła na technika weterynarii, więc psiaki będą naprawdę ogarnięte
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum