|
STRES A PROBLEMY SKÓRNE |
| Autor |
Wiadomość |
przemulson


Mój labrador: Santos
Pies urodził się:
16.06.2012
Wiek: 38 Dołączył: 08 Sie 2012 Posty: 67 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: 16-07-2014, 22:53 STRES A PROBLEMY SKÓRNE
|
|
|
Witam,
Tylko się nie śmiejcie z tego co zaraz napisze
Mój lab ma 2 lata i od zawsze ma problemy skórne (całoroczny łupież, wypadanie sierści, które nie zawsze jest spowodowane linieniem) Co jakiś czas pojawiają mu się na brzuchu lub pod pachami takie strupy które sama odpadają i pozostaje obrzęk. Ostatnio ten objaw się dość mocno nasilił. Oczywuście tam gdzie strup to jest łysy placek, który z czasem zarosnie.
Podejrzewano terczycę ale wyniki były dobre. Na kurczaka jest uczulony ale go i żadnych przekąsek nie dostaje. karmię go wyłącznie britem care z łososiem. Dodatkowo codziennie dostaje olej z łososia więc skora i sierśc powinna być idealna hmm i jest ale jak się z daleka patrzy...
Do rzeczy. Wyczytałem gdzieś że stres może powodować takie różne cyrki ze skórą i sierścią. Mojego laba wszystko interesuje. denerwuje go przelatująca mucha. Nie potrafi usiedzieć chwili w miejscu. Niby dobrze bo to taki wesoły piesek hehe ale może ta jego nadpobudliwość to jednak oznaka jakiegos stresu co i przez to takie problemy powstają??? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27550 Skąd: Włocławek
|
|
|
|
 |
przemulson


Mój labrador: Santos
Pies urodził się:
16.06.2012
Wiek: 38 Dołączył: 08 Sie 2012 Posty: 67 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: 16-07-2014, 23:30
|
|
|
Ryniu wielkie dzięki za link. Sądzę, że to co tam napisali po części się zgadza, np. nadmierne wylizywanie łap, ganianie za ogonem oraz ten łupież to objawy które mój lab ma a na które żadne medykamenty nie pomagały. W takim razie może być to dość złożony problem czyż nie?
W piątek ide na kontrole do weta bo ostatnio dostał zastrzyk ze sterydem na te wypryski ale nic nie pomógł i teraz ma niby jakiś antybiotyk dostać, ale może da mu coś na "wyciszenie" i problem zniknie? sam już nie wiem... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
Wysłany: 17-07-2014, 08:52
|
|
|
| przemulson, owszem stres może być powodem zmian skornych,jednak najpierw trzeba wykluczyć wszystkie inne możliwości,przenalizowac co pies na codzien je,w jakiś sytuacjach pojawiają się zmiany i wykluczyć ewentualną alergie. Te objawy o których piszesz pasują do wieku schorzeń, dermatologa to trudna działka, powinien obejrzeć skórę lekarz i na podstawie wywiadu plus badania zaproponować ci rozwiązanie. |
_________________ http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka .... |
|
|
|
 |
przemulson


Mój labrador: Santos
Pies urodził się:
16.06.2012
Wiek: 38 Dołączył: 08 Sie 2012 Posty: 67 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: 17-07-2014, 09:09
|
|
|
lorena byliśmy już u wielu weterynarzy. Były robione badania pod względem tarczycy, ale wszystko jest OK. Pies nie kąpie się w żadnych jeziorach a jak już się ubrudzi to kąpany jest w szamponie dermatologicznym. Alegria pokarmowa owszem jest na kurczaka dlatego całkowicie jest z diety wyeliminowany. Pies je tylko karmę brit care z łososiem + olej z łososia dostaje i nic więcej, żadnych smakołyków.
Dostawał różne zastrzyki na pasożyty włącznie oraz ostatnio steryd i nic się nie poprawiło dlatego pomyślałem, że może faktycznie to jego ADHD to jednak nie jest objaw radości tylko ciągłego podekscytowania i stresu. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
Wysłany: 17-07-2014, 11:00
|
|
|
A próbowaliście podawać inna karme? Kurczak to nie jedyny alergen,zresztą w karmie która podajecie jest tłuszcz drobiowy i bardzo prawdopodobne iż to on wciąż gmatwa problemy. Należy podawać karme dla alergików która nie ma ani grama kury, a brit niestety ma, więc wasze wysiłki wciąż będą niweczone przez tłuszcz ukryty w karmie.
[ Dodano: 17-07-2014, 11:01 ]
Aaaa nie ma czegoś takiego jak adhd, labradory są energiczne i pobudliwe ale poprzez pracę i zajęcie udaje się skutecznie spuscic z nich parę |
_________________ http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka .... |
|
|
|
 |
przemulson


Mój labrador: Santos
Pies urodził się:
16.06.2012
Wiek: 38 Dołączył: 08 Sie 2012 Posty: 67 Skąd: Wlkp
|
Wysłany: 17-07-2014, 11:34
|
|
|
Lorena no niestety wiem że tłuszcz drobiowy jest w składzie. Wiem tez że są podzielone zdania na temat jego uczuleń, ale żadnej innej karmy z ryba w podobnym przedziale cenowym niestety nie udało mi się wyszukać, a cena to też jeden z ważnych dla mnie czynników...
Mól lab na brak zajęcia raczej nie może narzekać. codziennie chodzi na dlugie spacery, aportuje i bawi się ze wszystkimi. Biega też luzem i robi co chce. Szkolimy go więc raczej już w domu powinien być wycieńczony i spać a on i tak cały nakręcony chodzi. Wszystko go ciekawi (motyle, muchy a nawet pszczoły , każdy szelest) więc stąd te moje podejrzenia o ten stres. Sam już nie wiem. |
_________________
 |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 17-07-2014, 11:38
|
|
|
przemulson, Może spróbuj karmy którą ja podaje swojej Ince. Jedyne białko w składzie to łosoś natomiast zboże ryż nic po za tym. http://bimek.pl/pl/p/Ciba...MEDIUMMAXI/1076 popatrz może Santosowi podpasuje. Moja była na Brit care z jagnięciną i niestety uczulenie miała prawdopodobnie od tłuszczu z kurczaka bo na takowy jest uczulona. |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 17-07-2014, 13:41
|
|
|
| U mojej Inki ta karma do której podałem link pomogła teraz brak jest drapania i uszy zdrowe spokojnie mogę polecić. Z tym że tak jak Lorena, pisze częsta jest też alergia wziewna na pylenie dzrzew i traw. np Inka po spacerze zawsze ma zaczerwienione oczy i w końcikach pojawia się ropa. Po kilku godzinach w domu zawsze wszystko dochodzi do normy. |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
labidabi


Mój labrador: Koko
Suczka urodziła się:
4.01.2014
Dołączyła: 11 Mar 2014 Posty: 193 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 18-07-2014, 12:00
|
|
|
| Drapanie się / podgryzanie może być oznaką problemów o podłożu alergicznym, stresogennym albo też może wynikać z "niedoboru aktywności". My też mamy problem z drapaniem się w sumie od samego początku jak Koko jest u nas. Leczę ją już któryś miesiąc i nie pomagają żadne kuracje. Alergia zwiewna została wykluczona. Alergia pokarmowa jeszcze nie, nie mniej jesteśmy już chyba na 3 czy 4 karmie (obecnie na RC hypoallergenic) i drapanie nadal jest. Koko jest psem bardzo ruchliwym, wiecznie pobudzonym. Stąd możliwe, że drapanie się wynika tak jakby z nudy (drapanie pobudza wytwarzanie się serotoniny - hormonu szczęścia). Teraz bierze leki na uspokojenie, żeby się lekko wyciszyć. Nie widzę jednak ani żadnych zmian w jej zachowaniu, ani zmian odnośnie drapania... |
|
|
|
 |
mag_r


Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
26.10.2011
Dołączyła: 13 Sie 2014 Posty: 3 Skąd: Tarnowskie Góry
|
Wysłany: 13-08-2014, 22:05
|
|
|
przemulson,
Moja Sara tez przez dłuższy czas miała problemy skórne. Zmieniłam jej karmę na Royal Canin Hypoallergenic, oczywiście po uprzedniej konsultacji z weterynarzem. Po miesiącu nastąpiła znaczna poprawa, pies drapał się mniej, a sierść była o wiele bardziej lśniąca i rzadziej wypadała.
http://www.royal-canin.pl...llergenic-dr-21 |
|
|
|
 |
|
|