Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Pies załatwia się na własne legowisko
Autor Wiadomość
bietka1 



Mój labrador: Sara i Nero (nie lab)
Suczka urodziła się:
18.05.2006

Pomogła: 1 raz
Wiek: 63
Dołączyła: 21 Cze 2008
Posty: 806
Skąd: prawie Gdańsk
Wysłany: 15-12-2008, 22:07   

maugo, skoro już prosi o wyjście na podwórko, to teraz pozostaje tylko czekać... Podrośnie, będzie wytrzymywała coraz dłużej bez siusiania i w końcu przestanie załatwiać się podczas waszej nieobecności. To jeszcze maluszek, przed wami jeszcze trochę sprzątania "niespodzianek" :)
 
 
Dzawny
[Usunięty]

Wysłany: 01-01-2009, 19:50   

Hmm czytałem dużo tematów na tym forum i mam pytanie bo nie wiedziłem podobnego problemu do mojego - czy zmiana miejsca zamieszkania i otoczenia (przenosiny z mieszkania do domku jednorodzinnego) może spowodować że mimo iz poprzednio labi piszczał o wyjscie na siku to teraz od nowa robi? Oczywiście właściciel też nowy :D . Bo mi kilka razy ładnie trzymał - raz na nowym miejscu popiszczał to z nim od razu poelciałem na dwór ale dzisiaj trochę przesadziłem może czasowo z zabawa po jedzeniu i nasiusiał na wykładzinę. Ma prawie 4 miesiące. I pytanie czy wasze pieski wola sikac zaraz po jedzeniu czy może np 2 h potem. Bo na razie zanosi sie na kontrolne wychodzenie co 2-3 h i obserwacja sikania ^^.

PS. Wodę ma w misce non top w kuchni i często sobie ją pije wiec troche sika...
 
 
Kazik 
Kasia, Megan i Tori



Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007

Wiek: 48
Dołączyła: 25 Sie 2008
Posty: 836
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 01-01-2009, 19:59   

wszystko normalnie. Zmiana miejsca zamieszkania to też stres dla psa. A w takim wieku jak Twój Rex to jeszcze się nie raz przytrafi kałuża w domu. Reguły nie ma ale to jeszcze młodzieniec. Są psy, którym się do roku zdarza nie wytrzymać z siusianiem.
Zatem trzeba się uzbroić w cierpliwość i wychodzić co 2-3 godziny.
U szczeniaków po jedzeniu często należy się przygotować na kałużę bądź to drugie. Z czasem to się ustabilizuje w zależności od harmonogramu wyjść.
Wszystko w Twoich rękach
_________________
Kazik, Megan i Tori


 
 
 
kasiula_86 


Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
09.09.2008

Wiek: 39
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 857
Skąd: dolny śląsk
Wysłany: 03-01-2009, 08:57   

Dzawny napisał/a:
pytanie czy wasze pieski wola sikac zaraz po jedzeniu czy może np 2 h potem.

nasz fadzik jak był mniejszy gdzies z miesiac temu hehe to jak sie tylko obudził jak sie tylko najadał i jak konczył jakas intensywna zabawe ktora go pochlonela na dluzszy czas lecielismy z nim na spacer i zawsze cos było. teraz juz szczeka i piszczy kiedy chce wyjsc takze mamy ulatwiona sprawe zobaczymy co bedzie jak po swietach sie wroci do pracy bo teraz non stop jestemy z nim i wychodzimy kiedy on chce
 
 
 
Sowulus12 



Mój labrador: Ares
Pies urodził się:
25.08.2008

Wiek: 45
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 87
Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-01-2009, 19:28   

A mój Ares do 4 miesiąca siusiał jeszcze czasem na matę do siusiania, a teraz ma 5 miesięcy i swobodnie wytrzymuje 6 godzin (praca), ale rano jest przynajmniej 30 min na spacerku (siusiu i kupka) potem jak wracam biorę go jeszcze 2 razy ok 16.00 i ok 21.00. Wpadki już się w zasadzie nie pojawiają.

Pozdrawiam,
Tomek
_________________
Pozdrawiam,
Tomek
 
 
Salerno 



Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Sty 2008
Posty: 2476
Skąd: Toruń
Wysłany: 26-01-2009, 20:57   

Cóż ja mogę tu powiedzieć. Bazyl ma już rok a przed chwilą siknął sobie pod stół :-P Także nie martwcie się, zdarza się nawet w takim wieku.
 
 
wacha 
wacha



Mój labrador: Haker
Pies urodził się:
23.04.2006r.

Mój labrador: Nie labrador a whippet-Enter
Pies urodził się:
10.05.2008r.

Mój labrador: Nie labrador a whippet-Server
Pies urodził się:
02.09.2010r.

Wiek: 44
Dołączyła: 20 Paź 2008
Posty: 162
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 27-01-2009, 10:09   

tak zdarza się ja coś o tym wiem he he także nie przejmuj się.....
_________________
Asia, Haker & Enter & Server


 
 
Viccis 



Mój labrador: Fado (:
Pies urodził się:
5.11.08

Dołączyła: 05 Mar 2009
Posty: 36
Skąd: Anglia :)
Wysłany: 06-03-2009, 01:17   

A, widzę, że nie jestem jedyna :shy:
Nasz Fafik straszne kałuże leje, co okropnie działa mi na nerwy, bo wychodzę z pokoju, a tu niespodzianka. Potrafi iść na godzinny spacer, wyszaleć się, pozałatwiać, wróci do domu, żłopnie trochę wody i OD RAZU leje! Nie pójdzie pod drzwi, żeby iść na dwór, nie piśnie nic, tylko sika. A najgorsze jest to, że potrafi stanąć przed stopami i zacząć sikać. Dziwi mnie to, bo potrafi wysiedzieć od momentu ostatniego spaceru (10-12 w nocy) do porannego spaceru (5 rano) i później śpi i czeka aż ktoś wstanie. I tak samo, kiedy ostatnia osoba, czyli ja wychodzi o 7 rano i wraca o 15. I wytrzymuje! Zawsze jest czyściutko, zero kałuż i kupek. To dlaczego nie daje rady wytrzymać minuty po napiciu się, żeby ktoś wyszedł z nim? :| I jak tu go karać? Bo nagradzam go za każdy spacer, kupkę, czy cokolwiek. Serio, czasami nerwy mną tak szarpią, że nie wiem co mam robić.

kasiula_86 tak na marginesie, widzę że też masz Fado, hehe ;)
 
 
 
gusia1972 
Agnieszka



Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007

Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 53
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 4198
Skąd: Wrocław
Wysłany: 06-03-2009, 08:20   

Viccis, spokój może Cię tylko uratować :) czas i spokój :)
_________________
 
 
labi 
Labi



Mój labrador: Labi
Pies urodził się:
27.01.2006

Pomógł: 1 raz
Wiek: 63
Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 2185
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 06-03-2009, 08:25   

gusia1972 napisał/a:
Viccis, spokój może Cię tylko uratować czas i spokój


Święte słowa, dobrodziejko :D

Viccis, potrzeba Ci wiele cierpliwości, by psiurka na ludzi wychować, czego Ci życzymy :)
_________________
Galeryjka Labiego - 1385 fotek
 
 
 
leyla80 



Mój labrador: LEYLA
Suczka urodziła się:
06.05.2008

Wiek: 46
Dołączyła: 05 Mar 2009
Posty: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-03-2009, 13:24   też to znamy...

U nas z siusianiem było też podobnie...
Niestety niemiłosiernie długa kwarantanna sprawiła, ze nasza labcia, przyzwyczaiła się do oddawania się fizjologicznym koniecznościom TYLKO W MIESZKANIU. Także przestawienie jej też nam troszkę zabrało. Początkowo wychodziliśmy co 1,5 h - nagradzając każdą kupkę każde siuśki - smakolem - to zaczęło baaaaaaaaaardzo szybko skutkować!
Czasami jak Leyla załatwi się na spacerze - przypomina sobie o tym i jeszcze podlatuje po ciacho :)
Polecam metodę ze smakolami i całkowitą ignorancję "lania" w domku...

ściskam, k.
 
 
 
maugo 


Mój labrador: Pyza
Suczka urodziła się:
17.08.2008

Dołączyła: 15 Gru 2008
Posty: 4
Skąd: Białystok
Wysłany: 09-03-2009, 20:19   

Droga Viccis!!

Trzymaj się! Moja wstrętna Pyzówa :-P też niby nie rokowała najlepiej, ale praktycznie z dnia na dzień przestała sikać w domu i jest już wspaniałą, miłą Pyzką... ;D

SIŁA SPOKOJU I NAGRODY! :lookdown:
_________________

 
 
Diana S 



Wiek: 46
Dołączyła: 30 Kwi 2008
Posty: 909
Skąd: ......
Wysłany: 09-03-2009, 20:52   Re: też to znamy...

leyla80 napisał/a:
U nas z siusianiem było też podobnie...
Niestety niemiłosiernie długa kwarantanna sprawiła, ze nasza labcia, przyzwyczaiła się do oddawania się fizjologicznym koniecznościom TYLKO W MIESZKANIU.


A ja się z tym nie zgodzę, pies ma potrzebę wychodzenia na dwór (załatwiania się), to nie KOT.
Kwarantanna nie trwa znów tak długo, by pies zapomniał, gdzie ma się załatwiać.

Pamiętam słowa mojego dawniejszego weta (moja pierworodna, kiedy miała kwarantannę) Pies nie chce się załatwiać w domu, robi to tylko kiedy musi.

Z drugiej strony nie ma reguły. Jedne psy szybciej nie siusiają w domu, innym trochę to dłużej zajmuje. To tak jak z dziećmi, nie ma na to reguły. Trzeba więcej wyrozumiałości i cierpliwości.
_________________
"Budzi sie we mnie zwierzę. Obawiam się jednak, że to "leniwiec"
 
 
zuzia 



Mój labrador: Lunia (*)
Suczka urodziła się:
14.04.2008r. - 16.11.2018 r.

Mój labrador: Dżok (*)
Pies urodził się:
ok. 2000r. - 19.08.2014 r.

Pomogła: 2 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 09 Sty 2008
Posty: 1049
Skąd: Lublin
Wysłany: 10-03-2009, 08:20   

Już kiedyś to pisałam, Luna sikała w domu mając ponad 7 m-cy
_________________

 
 
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 06-01-2011, 14:45   

Buuu. Mam problem. Wczoraj budzę się i widzę mokrą plamę na posłaniu Browna. Myślę: Ma już osiem lat, ale jest w dobrej formie, gdyby bardzo mu się chciało sikać, zaszczekałby albo załatwił się na końcu pokoju, a nie na swoim spanku. Ok, chyba musiało mu się coś przyśnić...(?). Dobra, nie ważne, to już się nie powtórzy.
A dzisiaj? Uczę go, żeby nie właził mi do łóżka, a on nie dość, że leży obok mnie, to jeszcze ma pod sobą
m o k r ą p l a m ę .
I co teraz? Jedynym wyjściem jest pojechać z nim do weta.. ale dopiero jutro, bo rodzice dzisiaj sobie pojechali i wrócą wieczorem.
Na razie podejrzewam, że przeziębił sobie pęcherz, jak czytam na "ludzkich portalach" może pomóc jakaś herbatka ziołowa, duuużo wody, najlepiej z cytryną (żeby zakwasić i wypłukać), albo sok żurawinowy.
Co o tym myślicie?
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 06-01-2011, 15:17   

Karoola, mozesz podac Furaginum i zakwasic mocz, a jutro do weta, bo moze byc antybiotyk potrzebny. Szybkiego powrotu do zdrowia ;*
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 06-01-2011, 15:24   

Dzięki :) Ale niestety dzisiaj mamy święto, apteki u mnie są pozamykane, a jak dzwoniłam do rodziców żeby gdzieś podjechali, to stwierdzili, że nie będą nigdzie specjalnie podjeżdżać. Wrrrrrr! :bad:
Ale jutro do weta obowiązkowo! :->
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 06-01-2011, 15:40   

Karoola, zapomnialam, ze to swieto w Polsce.... jak masz to daj mu chociaz vit C. Nie martw sie, bedzie ok ;*
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
Labradore 
Asia i Luna



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
08.10.2010

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 01 Sty 2011
Posty: 1517
Skąd: S.Sącz
Wysłany: 06-01-2011, 15:54   

Luna ma 3 miechy i sika w domu, Jak chce kupe to już alarmuje a z siusianiem mamy problemy. Ale wiem gdzie zazwyczaj siusia: w kuchni lub na półpiętrze więc tam mamy wzmożoną ostrożnosć ruchu :-P :-P :-P
_________________
 
 
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 06-01-2011, 15:57   

mibec, dzięki, nie martwię się, ale trochę denerwuje mnie podejście moich rodziców do psa. Trudno, damy radę :)
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź