Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Pomogła: 9 razy Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
Wysłany: 15-09-2014, 09:53
nathaliena napisał/a:
U Barusia zrzuciliśmy winę na stres
Tak, też tym to może być spowodowane np. bezpośrednim stresem przed weterynarzem
Jak dzwoniliśmy do innej kliniki to z tego co się dowiedzieliśmy to można zrobić badanie, które wykaże jaki poziom cukru był 2 tygodnie wcześniej.
Mnie przeraziła bardziej morfologia, coś się nie zgadzało bo takie kiepskie wyniki a pies nie wykazywał żadnych objawów, tak czy inaczej cieszę się, że został przebadany na różne sposoby, teraz wiem, że jest po prostu zdrowy a i wyszło na jaw, że nad tym trawieniem trypsyny trzeba popracować
Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 15-09-2014, 10:42
Milena, cieszę sie przeogromnie że Zefiś zdrów
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum