|
zjadł dwie czekolady |
| Autor |
Wiadomość |
Anusiax


Mój labrador: Leks
Dołączyła: 04 Lut 2014 Posty: 449 Skąd: Ch
|
Wysłany: 25-09-2014, 18:31 zjadł dwie czekolady
|
|
|
Wróciłam po 3h nieobecności i zastałam tylko strzępki papierków i sreberek. Wiem jakie to niebezpieczne więc od razu zadzwoniłam do weta i kazali mi psa obserwować. Nerwy mam bo chla wodę w dużych ilościach, wzdęty ma brzuch (może od tej wody?) raz zwymiotowal. Musiałam iść do pracy więc wzięłam go ze sobą by móc obserwować jego zachowanie. Leży gadzina a ja siedzę z łzami w oczach żeby tylko nic mu nie było |
_________________ Galeria leksa
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=11345
 |
|
|
|
 |
Marta_Siedlce


Mój labrador: Chiquita (Między Słowami Power of Dream)
Suczka urodziła się:
22.06.2010
Dołączyła: 22 Cze 2013 Posty: 383 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 25-09-2014, 18:39
|
|
|
| Czekolada to nienajlepsza psia przekąska ale mam nadzieję, że z Leksiem będzie ok!! skoro zwymiotował to większości się pozbył a to dobrze! Trzymamy mocno kciuki, żeby wyszedł z tego cało!! Laby to żarłoki nie raz przekonałam się na własnej skórze... |
_________________ Nasza Galeria
 |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 25-09-2014, 18:57
|
|
|
Może woda utleniona, żeby sprowokować wymioty? Sprawdzony sposób, gdy pies zje coś, czego nie powinien.
Koleżanki pies 2 lata temu pochłonął kilka bombonierek i skończyłos ię na kropówkach i walce o życie, więc obserwujcie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Anusiax


Mój labrador: Leks
Dołączyła: 04 Lut 2014 Posty: 449 Skąd: Ch
|
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 25-09-2014, 19:39
|
|
|
Anusiax, o kurcze, oby nic się nie działo... trzymamy kciuki za spokojną noc |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
Magdaa87


Mój labrador: Elza
Suczka urodziła się:
20 styczeń 2014
Dołączyła: 20 Lut 2014 Posty: 112 Skąd: Holandia
|
Wysłany: 25-09-2014, 23:31
|
|
|
| Moja ostatnio zjadła knopersa i sie bardzo bałam a co dopiero 2 czekolady . Mam nadzieje ze nic Twojemu psiakowi nie bedzie |
|
|
|
 |
Anusiax


Mój labrador: Leks
Dołączyła: 04 Lut 2014 Posty: 449 Skąd: Ch
|
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 26-09-2014, 08:45
|
|
|
Anusiax, duzo zdrowko zyczymy jak dzis sie czuje Leks? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Anusiax


Mój labrador: Leks
Dołączyła: 04 Lut 2014 Posty: 449 Skąd: Ch
|
Wysłany: 26-09-2014, 10:40
|
|
|
Został na obserwacji, dzwoniłam rano to przespal spokojnie te 4h od mojego wyjścia, dużo płynów wysikuje. Gdy przyjechaliśmy był bardzo pobudzony adhdx10 więc dostał leki uspokajające. Rano Puls miał już nizszy, temperature ciała również. Czekamy na wyniki badań krwi by wiedzieć co z watrobą.
Dziękuję za wasze wsparcie, będę informowała jak coś będę wiedzieć |
_________________ Galeria leksa
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=11345
 |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Pomogła: 9 razy Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 26-09-2014, 10:44
|
|
|
| Pies mojego kolegi zjadł trutkę na szczury i wyszedł z tego cało, u Was też musi być wszystko dobrze, trzymam kciuki! |
|
|
|
 |
Quaddo


Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013
Dołączyła: 10 Sie 2013 Posty: 834 Skąd: Aberdeen
|
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 26-09-2014, 11:29
|
|
|
Anusiax, bedzie dobrze |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 26-09-2014, 14:23
|
|
|
Anusiax, mocno trzymamy kciuki! Będzie dobrze |
|
|
|
 |
Anusiax


Mój labrador: Leks
Dołączyła: 04 Lut 2014 Posty: 449 Skąd: Ch
|
Wysłany: 26-09-2014, 14:26
|
|
|
Wiecie, ja wiedziałam, że czekolada jest szkodliwa. Dlatego jak zobaczyłam papierki to od razu złapałam za telefon i próbowałam skontaktować się z moim weterynarzem, niestety jego telefon nie odpowiadał. Po krótkim namyśle zadzwoniłam do lecznicy, w której wcześniej leczyłam psy. Szukałam fachowej porady co teraz ma robić a usłyszałam żeby psa obserwować.
Chwała tobie Lorena bo mi się lampka zaświeciła, żeby to skonsultować z jakimś jeszcze lekarzem a ponieważ mój nadal był nieosiągalny, zadzwoniłam do pierwszej całodobowej kliniki jaka jest w pobliżu. I tak trafiłam do przychodni "puławska" na Puławskiej 509, gdzie kazali natychmiast z psem przyjeżdżać. Jak usłyszeli wcześniejsze "porady" to nie wierzyli, że lekarz weterynarii może coś takiego w takiej sytuacji zalecać.
I tak niestety, szukając fachowej porady, trafiłam na niefachową co skutkowało większym (bo czasowo dłuższym) wchłonięciem się teobrominy do organizmu Leksia. Przez co jego serducho pracowało bardzo szybko, on sam był mocno nakręcony i pobudzony. Zaraz jadę do kliniki po odbiór mojego biszkopcika, zobaczymy czy kliniki z pył nie rozniósł bo wczoraj niewiele brakowało... |
_________________ Galeria leksa
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=11345
 |
|
|
|
 |
Marta_Siedlce


Mój labrador: Chiquita (Między Słowami Power of Dream)
Suczka urodziła się:
22.06.2010
Dołączyła: 22 Cze 2013 Posty: 383 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: 26-09-2014, 14:43
|
|
|
Leksio silny chłopak więc musi walczyć! Trzymamy kciuki żeby wszystko skończyło się pomyślnie! |
_________________ Nasza Galeria
 |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 26-09-2014, 14:46
|
|
|
Anusiax, dobrze, że szybko reagowałaś...
Och te nasze głodomory... trzeba pilnować na każdym kroku |
|
|
|
 |
mufiasty


Mój labrador: Muffin
Pies urodził się:
9.05.2009
Mój labrador: Hugo
Pies urodził się:
27.07.2008
Mój labrador: Sabaton
Pies urodził się:
20.11.2010
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 26 Paź 2013 Posty: 1600 Skąd: Podkarpacie
|
Wysłany: 26-09-2014, 15:24
|
|
|
| Mocno zaciskamy kciuki za Leksia |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|