Mój labrador: Mika Pomogła: 1 raz Dołączyła: 09 Lip 2012 Posty: 191 Skąd: Jabłonna
Wysłany: 30-03-2013, 15:28
cybulka napisał/a:
czosnek
nie zgadzam się - nawet w BARFie dopuszczone jest 1 ząbek czosnku
cybulka napisał/a:
Kości drobiowe
nie zgadzam się w pełni - skrzydła drobiowe są śmiało podawane, oczywiście zawsze nalezy podać kość surową, nie wolno podawać długich kości
cybulka napisał/a:
Surowe jajka lub surowa ryba
surowe jajka a szczególnie surowa ryba jest elementem diety BARF,
cybulka napisał/a:
Sól
sól w bardzo niewielkich ilościach może być podana, dosłownie szczypta, jedynie ważne żeby to była dobra sól morska a nie jakieś badziewie, sól posiada mikroelementy przydatne każdemu zwierzęciu
generalnie jest wiele rzeczy jakie można podawać, jedynie jak przy wszystkim należy zachować umiar, a drugą sprawą jest to co na co dzień pies je - zupełnie inne trawienie przebiega w żołądku psa na suchej karmie, a inne na karmie naturalnej
Mój labrador: Roxy
Suczka urodziła się:
24.12.2012
Dołączyła: 24 Lut 2013 Posty: 470 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-04-2013, 09:12
czy i ile ewentualnie w jakich ilościach dozwolona jest w diecie psa kapusta pekińska?
karmię Roxy RC, od czasu do czasu dostanie serek żółty (jako smakołyk) lub posmarowanego serkiem topionym bądź twarożkiem kong.
ostatnio dałam małej kilka listków pekinki i strasznie się zajadała - szczególnie pasuje jej ta część dołu warzywa, która fajnie chrupie
Mój labrador: Figa - czarna jak kaszanka
Suczka urodziła się:
01.05.2012
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 04 Lip 2012 Posty: 2068 Skąd: Opole / Paris
Wysłany: 01-04-2013, 16:11
Ska, moja 11-letnia kundelka też zawsze je głąby kapusty, trzęsie się za nimi jakby to była co najmniej jakaś kiełbasa Nic jej nigdy po nich nie było, a dostaje je.. no raz na parę tygodni, jak robi się coś z kapusty. Ale od razu napiszę, że nie wiem czy to dobrze, żeby taki młody psiak je jadł - jak wiadomo kapusta powoduje wzdęcia. Fidze kapusty nie daję, a ogólnie wyznaję i praktykuję zasadę, że jak nie wiem, czy pies może daną rzecz jeść, to jej mu nie daję. Ale chętnie też się dowiem jak to jest z tą kapustą
Mój labrador: Maja (Majka)
Suczka urodziła się:
12.05.2011
Dołączyła: 25 Sie 2011 Posty: 29 Skąd: Ruda
Wysłany: 05-12-2014, 20:11 Nietypowy przysmak...
Cześć
Chciałabym Was zapytać, czy spotkaliście się kiedyś z sytuacją, w której piesek lubi...surowe ziemniaki? Wiem, ze to może trochę dziwne/głupie, ale Maja wręcz je uwielbia... Zawsze, kiedy tylko ma okazje "kradnie" przynajmniej 1 i wcina go na spółkę z kotem (jej najlepszym przyjacielem). I uprzedzam Wasze obawy, one jej nie szkodzą.
_________________ "Pies jest jedynym stworzeniem na ziemi, które kocha cię więcej niż siebie samego"
Chciałabym Was zapytać, czy spotkaliście się kiedyś z sytuacją, w której piesek lubi...surowe ziemniaki?
Każdy pies ma chyba jakieś swoje dziwactwa - moja np. bez opiętania, niepilnowana wpiernicza chusteczki higieniczne. Do tej pory na szczęście jej jeszcze nie zaszkodziły, ale musze jej pilnować. Jak była młodsza kochała zżerać skarpetki mojego synka, albo moje podkolanówki. Nie umiem zliczyć ile tego połknęła i równie ile wydaliła xD
Tak czy siak, trzeba pilnowac te psie dziwactwa, bo to, że na początku nic się nie dzieje, nie oznacza, że pewnego dnia mu nie zaszkodzi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum