|
Podroby |
| Autor |
Wiadomość |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 10-07-2013, 09:47
|
|
|
| Agila34 napisał/a: | | Pies nie chomik żeby mu do michy same chrupasy wsypywać. jakieś to nie naturalne. mam wątpliwości. |
to zastanów się czy zależy Ci na zdrowiu psa czy na swoich wątpliwościach.
Przede wszystkim nikt nie mówi, że karma ma być jedynym co pies bierze do ust - moje jedzą głównie karmę, ale czasami coś chapsną dobrego.
Ponadto pies, który dostaje gotowane rarytaski prędzej czy później zacznie nad karmą marudzić, aż w końcu będziesz miała problem. Wielu z nas już to przerabiało. Najpierw nie chce jeść karmy, potem tego co dostawał za karmę, a na końcu (tak było w przypadku mojej suki) - kręci nosem nawet na najlepszą kiełbaskę. W końcu powiedziałam basta!, przegłodziłam i wsuwa karmę aż jej się uszy trzęsą jak jest głodna. Jest okazem zdrowia
Jeszcze jedno: Twoja suka rośnie, i ja bym się bała tak eksperymentować jedzeniem. Dostarczenie zbyt małej ilości tego co do rośnięcia potrzebne jest złe, ale dostarczenie zbyt dużej ilości też nie jest dobre, i uważam, że karmiąc tym i tym jesteś na najlepszej drodze do tego. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
arleta [Usunięty]
|
Wysłany: 10-07-2013, 14:19
|
|
|
a ja własnie zamówiłam końskie żołądki a na deser dostaną po cielęcym kolanku |
|
|
|
 |
Mistycom


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013
Pies urodził się:
Wiek: 40 Dołączyła: 05 Cze 2013 Posty: 1068 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 10-07-2013, 16:44
|
|
|
| LittleWish napisał/a: | | Do takiego miksu proponuje kupić nóżki (stópki) kurze, zmielić i dodać - zawierają całe mnóstwo chrząstek, które stanowią dobry budulec dla psa i wg moich doświadczeń jest to super uzupełnienie do glukozaminy/chondroityny zawartych w suchych karmach. |
Dzięki za uwagę. Musze bardziej popytać po moich lokalnych mięsnych, bo z tymi kurzymi stópkami coś cinko. Fakt jest taki, że miałam zamiar kupić żeby chociaż w wywarze ugotować resztę, ale nie znalazłam. W zamian ostatnim razem kupiłam szyję z indyka i na oku mam jeszcze ogon wołowy, ale u nas krowy często są bez ogonów |
_________________
 |
|
|
|
 |
milka4


Mój labrador: Mika
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 09 Lip 2012 Posty: 191 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 11-07-2013, 08:26
|
|
|
Mistycom, jesli już chcesz podać kurze łapki to tylko i wyłącznie SUROWE
podawanie przetworzonych termicznie może spowodować problemy jak w najgorszym przypadku złe rozdzielenie części kostnych
i wbrew tutaj panującej mody na suchą karmę surowizna jest super
a co do dostępności np. kurzych łapek to faktycznie u mnie również jak pojawiają się w sklepie to rozchodzą się bardzo szybko ze względu na swoje walory (również dla ludzi jeśli chodzi o "naturalny" preparat na stawy) |
|
|
|
 |
Mistycom


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013
Pies urodził się:
Wiek: 40 Dołączyła: 05 Cze 2013 Posty: 1068 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 11-07-2013, 09:09
|
|
|
| milka4, myślałam żeby to zrobić tak jak radził LittleWish - ugotować, zmielić i dodać do całości jedzenia. Tak mam pewność, że zostanie to zjedzone. A surowizna szczególnie teraz jak są upały, to szybko się psuje i śmierdzi. |
_________________
 |
|
|
|
 |
milka4


Mój labrador: Mika
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 09 Lip 2012 Posty: 191 Skąd: Jabłonna
|
Wysłany: 11-07-2013, 09:29
|
|
|
Mistycom, ale przecież surowiznę możesz trzymać w lodówce i przed podaniem jedynie wyciągnąć z lodówki żeby miały temperaturę pokojową do podania |
|
|
|
 |
Mistycom


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013
Pies urodził się:
Wiek: 40 Dołączyła: 05 Cze 2013 Posty: 1068 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 11-07-2013, 10:39
|
|
|
| milka4 oczywiście, ze mogę, ale Luna nie zjada jeszcze surowizny jak duże psy. Zresztą zobaczę. Jak uda mi się kupić gdzieś stópki, to dam jej na próbę, z tym że nawet jeśli zje, to i tak w jej diecie musi być więcej składników wspomagających zdrowie stawów, a dawanie codziennie surowej girki chyba nie jest wskazane u tak młodego pieska. |
_________________
 |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 11-07-2013, 16:08
|
|
|
| Mistycom napisał/a: | | ugotować, zmielić i dodać do całości jedzenia. |
Ja taką pastą napełniałam konga |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
arleta [Usunięty]
|
Wysłany: 11-07-2013, 17:10
|
|
|
| Mistycom napisał/a: | | Luna nie zjada jeszcze surowizny jak duże psy. | szczeniaki też mogą dostawać surowe mięso, nie ma przeciwwskazań. |
|
|
|
 |
Mistycom


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013
Pies urodził się:
Wiek: 40 Dołączyła: 05 Cze 2013 Posty: 1068 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 11-07-2013, 21:24
|
|
|
| arleta napisał/a: | | Mistycom napisał/a: | | Luna nie zjada jeszcze surowizny jak duże psy. | szczeniaki też mogą dostawać surowe mięso, nie ma przeciwwskazań. |
Dostała ostatnio ode mnie kilka kawałków wołowiny, kiedy robiłam ragout
Ale muszę się pochwalić, dzisiaj obeszłam chyba wszystkie mięsne w mojej okolicy i w jednym, jedynym znalazłam CAŁE 350 gram drobiowych łapek. Oczywiście ugotowałam je razem z ćwiartkami kurczaka jakie udało mi się dostać i wyżera dla Luny jak z kosmosu Łapki oczywiście zmieliłam i wymieszałam z całą resztą (ryż, marchewka, kurczak i pasta ze stópek). Aż jej się uszy trzęsły jak jadła |
_________________
 |
|
|
|
 |
Dexterxvs


Mój labrador: Timur
Pies urodził się:
28.01.2013
Dołączył: 17 Sty 2014 Posty: 113 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 19-01-2015, 15:02 Żołądki wołowe.
|
|
|
Może głupie pytanko, ale czy mogę do suchej karmy dodawać gdzieś 10% żołądków wołowych? W sumie tak już robię od miesiąca i Timur wręcz pochłania miskę. Czy od strony gastrologicznej mu to nie szkodzi?
[ Dodano: 21-01-2015, 10:44 ]
A ja ponawiam pytanie: czy codzienne dodawanie z 10% żołądków wołowych do suchej karmy nie jest zgubne dla psa od strony gastrologicznej? Dodam, że qpa Tima jest prawidłowa - kolor brązowy i zwarta, a miska wprost wylizywana. Już drugi miesiąc w ten sposób jest karmiony. Co Wy o tym sądzicie? |
_________________ Timurowa strona
http://labrador.24tm.pl
fanpage na facebooku
https://www.facebook.com/...872100846164318 |
|
|
|
 |
Agila34
Agila34


Mój labrador: SARA nie zupełnie lab
Suczka urodziła się:
15 lutego 2013
Wiek: 51 Dołączyła: 14 Cze 2013 Posty: 39 Skąd: PISZ
|
Wysłany: 05-02-2015, 12:24
|
|
|
a ja mam pytanko dotyczące kurzych łapek: jeżeli pies jest (prawdopodobnie) uczulony na drób to czy kurze łapki mogą być dodawane do jego diety? a jeżeli tak to czy pies karmiony tylko karmą suchą może chrupać łapki?
pozdrawiam |
_________________ http://forum.labradory.or...p=538103#538103 "Psa nie obchodzi to czy jesteś bogaty czy biedny, mądry czy głupi. Zwyczajnie oddaj mu swoje serce a on odda ci swoje! " |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 05-02-2015, 12:35
|
|
|
Agila34, łapki to też kura , podobno uczulają mięso i skóra a kości już nie. Ja swojej alergiczce nic nie daje co ma związek z kurą ponieważ po zjedzeniu zawsze jest drapanie |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 05-02-2015, 12:55
|
|
|
Agila34, CZesia jest uczuluna na drob ale daje jej raz na jakis czas kurze lapki badz szyje indycza i nic jej nie jest |
_________________
 |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 05-02-2015, 13:05
|
|
|
Chelsea, moja po zjedzeniu od razu ma krosty na faflach i ją swędzi także u nas kura odpada.
| Chelsea napisał/a: | | szyje indycza | Indyk to nie kura Nigdy w zoologicznym nie spotkałem tego "przysmaku". U nas w mieście w zoologicznym są tylko łapki,kości wieprzowe i ostatnio spotkałem tchawice Inne rarytasy muszę internetowo zamawiać. |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Pomogła: 9 razy Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 05-02-2015, 13:22
|
|
|
Agila34, ja bym nie ryzykowała, skoro psiak ma alergię na drób lepiej wybrać inny przysmak |
|
|
|
 |
Agila34
Agila34


Mój labrador: SARA nie zupełnie lab
Suczka urodziła się:
15 lutego 2013
Wiek: 51 Dołączyła: 14 Cze 2013 Posty: 39 Skąd: PISZ
|
Wysłany: 05-02-2015, 14:05
|
|
|
tak przypuszczałam, że nic z tego - no cóż łapek nie pochrupie |
_________________ http://forum.labradory.or...p=538103#538103 "Psa nie obchodzi to czy jesteś bogaty czy biedny, mądry czy głupi. Zwyczajnie oddaj mu swoje serce a on odda ci swoje! " |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Pomogła: 9 razy Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 05-02-2015, 14:08
|
|
|
Agila34, całe szczęście obecnie na rynku jest duży wybór smakołyków Polecam np. suszone rybki albo suszone żwacze, moje psy się nimi zajadają obłędnie |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 05-02-2015, 15:12
|
|
|
Czasem kurczak w karmach uczula, ale surowy nie - warto sprawdzic.
Moj Barney zle znosi karmy (rozne) na bazie drobiu, ale surowe skrzydelka czy korpusy chrupie dosc czesto bez problemow. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 05-02-2015, 18:22
|
|
|
| mibec napisał/a: | | Czasem kurczak w karmach uczula, ale surowy nie - warto sprawdzic. | Uważam tak samo, ja od czasu do czasu daję Yoko surowego kurczaka w postaci chrząstek z kawąłkiem surowej piersi, kurzych łapek czy kawałka piersi surowej, psina się nie drapie ale wiadomo trzeba uważać i obserwować psa |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|