Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Ewelina
11-03-2010, 15:19
Warszawa* Biszkoptowa suczka szuka domu...
Autor Wiadomość
Wilczyca 


Dołączyła: 17 Mar 2009
Posty: 4
Skąd: Wawa
Wysłany: 17-03-2009, 00:30   Warszawa* Biszkoptowa suczka szuka domu...

Witam,

Kilka dni temu na warszawskiej Ochocie błąkała się biszkoptowa suczka w typie labradora. Młoda- ok 8-9 miesięcy, bez tatuażu.
Jest bardzo pogodna, odważna, bardzo pilnująca się na spacerach!!!
Dlatego zaczynam podejrzewać, że wcale nie zaginęła, lecz po prostu ją "zgubiono"... Niestety, prócz większości zalet ma też wadę: nie jest nauczona do końca trzymać siuśki i jeśli nie wyprowadza się jej co 1-1,5 godz na spacer, to siusia na terakotę (w pokoju, gdzie jest parkiet nie zdarzyło się) Podejrzewam, że "wyprowadzano" ją na balkon!
Nie mam możliwości zatrzymania pieska, dlatego poszukuję odpowiedzialnego właściciela i ciepłego, dobrego domu dla suni!





Kontakt: xx
Ostatnio zmieniony przez tenshii 10-11-2011, 16:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Hawana 


Mój labrador: Hawana
Suczka urodziła się:
31.10.2006

Wiek: 44
Dołączyła: 08 Sty 2008
Posty: 166
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 17-03-2009, 10:28   

O matko, kolejna sunia :cring: :cring: :cring:

Jest śliczna, taka smukła.

wilczyca, próbuj na wszystkich mozliwych forach. Na naszym jest sporo ludzi z Wa-wy, wierzę, że będą robić wszystko i pytac wśród znajomych.

Sama będę miała oczy i uszy szeroko otwarte.

Tzrymam kciuki za los tej suni. Dobrze, że spotkała Ciebie na swojej drodze, przynajmniej ktoś odpowiedzialnie szuka jej domu. ;* ;* ;*
_________________
"Pies zadaje ból tylko wtedy, gdy umiera"
... Negro na zawsze w naszych serduszkach ...
 
 
 
novati 
Agnieszka i Marcin



Mój labrador: Chrupek
Pies urodził się:
17.03.2008

Wiek: 39
Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 907
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 17-03-2009, 11:10   

śliczna kurcze jak można porzucić psa samego sobie =/
_________________




http://ati.iportfolio.pl/
 
 
 
Wilczyca 


Dołączyła: 17 Mar 2009
Posty: 4
Skąd: Wawa
Wysłany: 17-03-2009, 14:46   

Dziękuję za zainteresowanie :-) Pytajcie proszę znajomych.
P.S. Teraz rozprawia się z gałgankiem, którego dostała w spadku po moim piesku...
To naprawdę skacząca słodycz!
Mam troszkę problem ze zrozumieniem jej, bo zawsze miałam zdyscyplinowane i poważne owczarki niemieckie :)
A tu taka RADOSNA JEŁOPOWATOŚĆ...!!! :-) ))) Wulkan energii, radości i zabawy! Niesamowita :) ))
 
 
Jagusia 
Aga i jej sfora



Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lut 2009
Posty: 1774
Skąd: skierniewice
Wysłany: 17-03-2009, 19:08   

Wilczyca, z tego co czytam lubisz psy. A może moglaby zostać u Ciebie? Nie namawiam - tylko pytam.

Wiesz niedawno samam szukalam domu dla sympatycznego laba. W ciągu tygodnia tak zawladnąl naszymi sercami, że zostal u nas na stale :-P

Przemyśl to, konto na forum już masz, teraz Ci tylko laba do kompletu brakuje :-P
_________________
Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 
 
 
labradorciaaa 
:)



Mój labrador: Viki
Suczka urodziła się:
14.08.2007

Wiek: 31
Dołączyła: 23 Maj 2008
Posty: 614
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 17-03-2009, 20:06   

Jagusia,
Jagusia napisał/a:
A może moglaby zostać u Ciebie?
Wilczyca napisał/a:
Nie mam możliwości zatrzymania pieska
_________________

 
 
 
Jagusia 
Aga i jej sfora



Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lut 2009
Posty: 1774
Skąd: skierniewice
Wysłany: 17-03-2009, 22:07   

labradorciaaa napisał/a:
Wilczyca napisał/a:
Nie mam możliwości zatrzymania pieska


Większość ludzi tak pisze szukając domu dla zwierzaka. Ja tez tak zaczynalam swoje ogloszenia gdy szukalam domu dla Enza. Wydawalo mi się, ze w domu, w ktorym są już 3 psy nie ma miejsca dla czwartego, jednak w praktyce wyszlo zupelnie co innego. Nie żaluje decyzji, choc doskonale wiem, ze nie będzie nam latwo.

Labradorciaaa warto czasem zapytać o coś co na pozor oczywiste :)
_________________
Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 17-03-2009, 23:46   

Aż serce się kraja na widok tych biednych porzuconych przerazonych psinek.
:cring:
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
Wilczyca 


Dołączyła: 17 Mar 2009
Posty: 4
Skąd: Wawa
Wysłany: 18-03-2009, 14:28   

Dziś przyjedzie do nas miła Pani, która ma już rocznego labradorka, dom i ogród :-)
Trzymajcie kciuki!
 
 
Hawana 


Mój labrador: Hawana
Suczka urodziła się:
31.10.2006

Wiek: 44
Dołączyła: 08 Sty 2008
Posty: 166
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 18-03-2009, 14:33   

TRZYMAMY KCIUKI!!!!!!!!! ;*

P.S. Pani ma samca powiadasz???? hmhm, mam nadzieję, że z głową podchodzi do problemu cieczek i rozmanażania????? Bo sunia nie była sterylizowana, nie ma szramki w dolnej części brzuszka?

wilczyca, zanim dasz Pani pieska, zapytaj czy rozważała ten problem itp! Ja wiem, ze każdą okazję trzeba chwytać, ale czasami (niestety!!!) znajdują się osoby, które chcą sunię tylko do jednego.... :bad:
_________________
"Pies zadaje ból tylko wtedy, gdy umiera"
... Negro na zawsze w naszych serduszkach ...
 
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 18-03-2009, 15:38   

Wilczyca, mocno trzymam kciuki abysie udało i jeszcze dziś sunia trafila do nowego domku
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
Wilczyca 


Dołączyła: 17 Mar 2009
Posty: 4
Skąd: Wawa
Wysłany: 18-03-2009, 17:11   

Hawana napisał/a:
TRZYMAMY KCIUKI!!!!!!!!! ;*

P.S. Pani ma samca powiadasz???? hmhm, mam nadzieję, że z głową podchodzi do problemu cieczek i rozmanażania????? Bo sunia nie była sterylizowana, nie ma szramki w dolnej części brzuszka?

wilczyca, zanim dasz Pani pieska, zapytaj czy rozważała ten problem itp! Ja wiem, ze każdą okazję trzeba chwytać, ale czasami (niestety!!!) znajdują się osoby, które chcą sunię tylko do jednego.... :bad:


Oczywiście, że zrobię przesłuchanie :-) Absolutnie nie oddam jej komukolwiek! Zależy mi, by była bezpieczna. Mam też Panią z Krakowa, która także bardzo chce adoptować suczkę.

No nic, zobaczę na własne oczy, popytam i podejmę decyzję.
Ważne jest to, że i jedna i druga ani mają takie psiaki, więc znają charakter labradorów i wiedzą, co oznacza posiadanie psa... :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź