Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Ryniu
30-03-2015, 11:34
Betina - wyjątkowa 5-letnia labradorka wyadoptowana
Autor Wiadomość
Gosikowa 



Mój labrador: LORA
Suczka urodziła się:
przyjęłyśmy, że 03.02.2012

Wiek: 44
Dołączyła: 18 Wrz 2013
Posty: 569
Skąd: Łódź
Wysłany: 01-03-2015, 21:14   Betina - wyjątkowa 5-letnia labradorka wyadoptowana

BETINA


wiek: 5 lat
płeć: sunia
maść: biszkoptowa
waga: 33 kg
rodowód/metryka: brak
chip: tak
sterylizacja/kastracja: tak
miejsce pobytu: Warszawa

www: adopcje.labradory.org/betina

Informacja dla zarejestrowanych użytkowników

Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.

Szczegóły znajdziesz tutaj


Kontakt w sprawie adopcji

e-mail: adopcje@labradory.org

telefon: 601 322 804 (Gosia), 889 856 600 (Małgosia), 607 492 249 (Martyna),

Troszkę o mnie.

Jestem Betina, mam 5 lat i szukam domu. Nie potrzebna mi willa z basenem ani hektary pól. Całe dotychczasowe życie mieszkałam w bloku i świetnie się tam odnajdywałam. Ale gdybyś miał pałac, to czemu nie – na komnatach mnie jeszcze nie było :) Jestem kanapowcem i lubię przytulić się do człowieka w łóżku. Umiem też spać w swoim legowisku, a i czasem praktykuję wyciągnięte ciało na środku pokoju. Mówią o mnie, że łakomczuch, że słodziak, że wesoła i kontaktowa. Ja bym dodała, że baba z charakterem :) Czasem potrafię szarpnąć na spacerze, bo wywącham coś naprawdę super. Poza tym trawnik to taki nasz psi facebook, więc muszę być na bieżąco. Ludzi uwielbiam. Także tych obcych, dopiero co spotkanych, więc nie oczekuj ode mnie wyłączności. Daję się miziać wszystkim :) Z psimi kumplami bywa różnie. Tego lubię, tamtą toleruję na zimno, ale tej małej gadziny sąsiadki spod 5 ni dudu. Jestem dominująca. Lubię mieć ostatni szczek i niekiedy postawić na swoim. Wolałabym być jedynaczką i mieć ludzi tylko dla siebie. No ewentualnie jakiś ugodowy chłopak nie byłby zły. Wciąż słyszę, że łakomstwo kiedyś mnie zgubi. Jeśli mi pozwolisz gwizdnę ci coś ze stołu. Jeśli konsekwentnie będziesz mi tego zabraniał – zrozumiem i nie będę czyhać na twoje kanapki, chociaż my psy zawsze mamy wrażenie, że ludzie jedzą lepsze :)

Stan Zdrowia.

idealny

Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy.

Znam kilka komend, ale nauka kolejnych jak najbardziej wskazana, zwłaszcza, iż chętnie się uczę i sprawia mi to radość - ach te smakowite nagrody... Jak znajdę pysznego śmieciucha na spacerze - nie oddam. Nie szarp się ze mną, ale naucz, że oddawanie to nie strata. Kocham wszystkich ludzi, ale psów aż takim uczuciem nie darzę. Zdarza mi się minąć kilkanaście sztuk z totalną obojętnością, a czasem sobie poszczekam i udam bardzo groźną

Zachowanie wobec dzieci.

dziecko też człowiek - kocham :)

Zachowanie wobec innych psów oraz kotów.

psy:tego kocham, tego nie lubię tamtego olewam, a tego nawet nie powącham
koty:   wiem, co to kot, poznałam i nie przeszkadza mi :)

Zachowanie podczas transportu

idealne

Uwagi

Warunkiem adopcji jest wypełnienie ankiety przedadopcyjnej, zgoda na wizytę przedadopcyjną wolontariusza, podpisanie umowy adopcyjnej (jednym z warunków umowy jest zgoda na wizyty poadopcyjne)

 


Betina nie potrzebuje wyjątkowego domu. Wystarczy jej normalny, który rozumie potrzebę nieustannej pracy z psem, którego taka praca cieszy i daje satysfakcję. Potrzebuje domu, dla którego pies to nie tylko obowiązek, ale i członek rodziny. Domu, który nie oczekuje idealnego pieska z reklamy tudzież wesołego rozrabiaki wylewającego wodę, ale chce sunię, która jest już dorosła, ma swoje przyzwyczajenia, ale jest przy tym otwarta na zmiany i chętna do nauki. Betina potrzebuje ludzi dorosłych, rozsądnych, zrównoważonych, odpowiedzialnych i świadomych tego, że labrador to przede wszystkim pies, a dopiero później wesoły i kontaktowy czworonóg, nieustannie merdający ogonem. Potrzebuje ludzi, którzy wiedzą, w jaki sposób pies komunikuje się ze światem i rozumieją, że pies oprócz zasad ma też swoje prawa. Betina czeka na rodzinę, która na spokojnie nauczy ją życia w swoim stadzie, wskaże złe zachowania i nagrodzi za dobre. Czeka na ludzi, którzy pokochają ją nie za zalety, ale mimo wad. Ona zawsze kocha pomimo…



_________________
Pies to styl życia :)
Ostatnio zmieniony przez Ryniu 30-03-2015, 11:33, w całości zmieniany 13 razy  
 
 
Gosikowa 



Mój labrador: LORA
Suczka urodziła się:
przyjęłyśmy, że 03.02.2012

Wiek: 44
Dołączyła: 18 Wrz 2013
Posty: 569
Skąd: Łódź
Wysłany: 01-03-2015, 21:18   





_________________
Pies to styl życia :)
 
 
Gosikowa 



Mój labrador: LORA
Suczka urodziła się:
przyjęłyśmy, że 03.02.2012

Wiek: 44
Dołączyła: 18 Wrz 2013
Posty: 569
Skąd: Łódź
Wysłany: 01-03-2015, 21:19   

_________________
Pies to styl życia :)
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25663
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 02-03-2015, 13:56   

fajna sunieczka :)
_________________


 
 
 
okko 


Mój labrador: Frida
Suczka urodziła się:
21.03.2008

Dołączyła: 14 Sty 2014
Posty: 8
Skąd: Kraków
Wysłany: 02-03-2015, 19:25   

Piekna sunia. Mam nadzieję, że szybko znajdzie dobry domek
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 25325
Skąd: Włocławek
Wysłany: 10-03-2015, 22:27   

Betina została na stałe warszawianką
_________________


 
 
Gosikowa 



Mój labrador: LORA
Suczka urodziła się:
przyjęłyśmy, że 03.02.2012

Wiek: 44
Dołączyła: 18 Wrz 2013
Posty: 569
Skąd: Łódź
Wysłany: 10-03-2015, 22:33   

Betina znalazła swoje miejsce na ziemi i swoich ludzi. Zamieszkała z dwiema wspaniałymi kobietami i została warszawianką pełnym pyskiem :)





_________________
Pies to styl życia :)
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25663
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 11-03-2015, 08:19   

wspaniale, dziewczyna uśmiechnięta pełną buzią :D
_________________


 
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19759
Skąd: śląskie
Wysłany: 11-03-2015, 08:55   

szczescia ;*
_________________

 
 
Gosikowa 



Mój labrador: LORA
Suczka urodziła się:
przyjęłyśmy, że 03.02.2012

Wiek: 44
Dołączyła: 18 Wrz 2013
Posty: 569
Skąd: Łódź
Wysłany: 19-03-2015, 18:20   

Niestety, Betina wraca z adopcji i znów szuka domu… Obecne opiekunki podjęły decyzję o zaadoptowaniu psa zbyt pochopnie i nie były przygotowane na to, co tak naprawdę oznacza życie z czworonogiem…

Betina nie potrzebuje wyjątkowego domu. Wystarczy jej normalny, który rozumie potrzebę nieustannej pracy z psem, którego taka praca cieszy i daje satysfakcję. Potrzebuje domu, dla którego pies to nie tylko obowiązek, ale i członek rodziny. Domu, który nie oczekuje idealnego pieska z reklamy tudzież wesołego rozrabiaki wylewającego wodę, ale chce sunię, która jest już dorosła, ma swoje przyzwyczajenia, ale jest przy tym otwarta na zmiany i chętna do nauki. Betina potrzebuje ludzi dorosłych, rozsądnych, zrównoważonych, odpowiedzialnych i świadomych tego, że labrador to przede wszystkim pies, a dopiero później wesoły i kontaktowy czworonóg, nieustannie merdający ogonem. Potrzebuje ludzi, którzy wiedzą, w jaki sposób pies komunikuje się ze światem i rozumieją, że pies oprócz zasad ma też swoje prawa. Betina czeka na rodzinę, która na spokojnie nauczy ją życia w swoim stadzie, wskaże złe zachowania i nagrodzi za dobre. Czeka na ludzi, którzy pokochają ją nie za zalety, ale mimo wad. Ona zawsze kocha pomimo…
_________________
Pies to styl życia :)
 
 
Madlen 



Mój labrador: Marron (Marian, Maryś, Maroni)
Pies urodził się:
02-07-2009

Mój labrador: Lutek (z DT na DS)
Pies urodził się:
25-01-2002 (RiP 30-03-2017)

Dołączyła: 26 Sie 2014
Posty: 404
Skąd: Szczytniki Poznań
Wysłany: 20-03-2015, 10:58   

10 dni to niezbyt wiele by zmienić swoje dotychczasowe przyzwyczajenia :(
Dieta odchudzająca trwa dłużej... Tak się zastanawiam, czy ludzie naprawdę nie zdają sobie sprawy, że pies to istota żywa mająca swoje potrzeby? Takie rozważanie natury ogólnej...
I gdzie teraz Betina trafi, do poprzedniego DT? Czy ona w ogóle była w DT czy właściciele się z nią rozstawali?
_________________
Zapraszamy do galerii
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=12267
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź