Przesunięty przez: Ryniu 08-03-2015, 15:44 |
Dakar, nużyca, wychudzenie - znalazł swój dom |
| Autor |
Wiadomość |
Madlen


Mój labrador: Marron (Marian, Maryś, Maroni)
Pies urodził się:
02-07-2009
Mój labrador: Lutek (z DT na DS)
Pies urodził się:
25-01-2002 (RiP 30-03-2017)
Dołączyła: 26 Sie 2014 Posty: 404 Skąd: Szczytniki Poznań
|
|
|
|
 |
madka

Mój labrador: Dakar
Pies urodził się:
15-06-2010
Wiek: 63 Dołączyła: 19 Sty 2015 Posty: 22 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 11-03-2015, 09:31
|
|
|
Czas na małe podsumowanie:-) Noc, której się tak bałam, minęła spokojnie. Pierwsza i każda następna naprawdę super. Dakar leży obok mnie i śpi tak długo jak ja:-). Przekochany psiak. Chodzi za mną jak cień, gdzie bym nie poszła. Trochę odmienne zdanie mamy z Dakarem na temat łazienki. Najczęściej Dakar ustępuje:-)
Są dwie rzeczy z którymi nie umiem sobie jeszcze poradzić, ale to wymaga czasu i cierpliwości. Dakarek uwielbia ludzi i inne pieski. Radość okazuje skacząc na innych. Wystarczy chwila mojej nieuwagi na spacerze i Dakar stoi łapami oparty o przypadkowego przechodnia. Merdając przy tym ogonem oczywiście. Tak samo zachowuje się wobec gości w domu. Różnica jest taka, że na spacerze szybko mu to przechodzi, a w domu nie. Wystarczy ruch ręki nowo przybyłej osoby i Dakar stoi oparty na kolanach. Tak trwa do końca wizyty. Nie potrafię jeszcze przerwać mu tej ekscytacji.
Druga rzecz to spacery i ciągnięcie na smyczy. Gdybym była drobniejszą osobą to na pewno bym sobie nie poradziła:-). Ale widać efekty naszej wspólnej pracy. Dakar uczy się bardzo szybko. Wie już, że przed spacerem trzeba usiąść i poczekać na zapięcie smyczy. Wie również, że zanim dostanie jedzenie w misce trzeba usiąść i dać łapę. Reaguje już na swoje imię, co nie było takie oczywiste pierwszego i drugiego dnia.
Dzisiaj czeka nas ponowna wizyta u weterynarza. Dakar ma na czubku ucha skaleczenie. Lekarz mówił, że to od trzepania uszami kiedy był chory. No i idziemy do kontroli i czyszczenia. Ostatnio mało gabinetu weterynaryjnego nie rozniósł z radości:-) Dzisiaj na pewno będzie lepiej. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Pomogła: 30 razy Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 11-03-2015, 10:11
|
|
|
madka, będzie dobrze |
_________________
 |
|
|
|
 |
Madlen


Mój labrador: Marron (Marian, Maryś, Maroni)
Pies urodził się:
02-07-2009
Mój labrador: Lutek (z DT na DS)
Pies urodził się:
25-01-2002 (RiP 30-03-2017)
Dołączyła: 26 Sie 2014 Posty: 404 Skąd: Szczytniki Poznań
|
Wysłany: 11-03-2015, 10:40
|
|
|
| madka napisał/a: | | Gdybym była drobniejszą osobą to na pewno bym sobie nie poradziła:-) |
Ja jestem niska i raczej drobna a wyprowadzam dwa sierściaki Dasz radę. |
_________________ Zapraszamy do galerii
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=12267 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27551 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 11-03-2015, 12:55
|
|
|
madka, ćwiczyć do upadłego, oczywiście 2-3 razy i przerwa. Siad i zostań, w domu, na spacerze i powoli wprowadzać to przy kontaktach z innymi ludźmi, ale to dopiero jak będzie robić to 100/100 Oczywiście za każde dobre wykonanie ćwiczenia kawałek pieczeni z bizona, albo surowego węgorza czy homara |
_________________
|
|
|
|
 |
madka

Mój labrador: Dakar
Pies urodził się:
15-06-2010
Wiek: 63 Dołączyła: 19 Sty 2015 Posty: 22 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 11-03-2015, 13:52
|
|
|
| Ryniu, Tak robię:-) Ćwiczymy i ćwiczymy, a w przerwach też ćwiczymy:-) A tak poważnie. Jeżeli tylko Dakar jest otwarty, to utrwalamy i wprowadzamy coś nowego:-) |
_________________
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 11-03-2015, 15:02
|
|
|
madka, trzymamy kciuki |
_________________
 |
|
|
|
 |
madka

Mój labrador: Dakar
Pies urodził się:
15-06-2010
Wiek: 63 Dołączyła: 19 Sty 2015 Posty: 22 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 12-03-2015, 14:05
|
|
|
Dzięki za słowa otuchy. Pomagają mi bardzo. Wczoraj mieliśmy odwiedziny Maksia. Dakar oczywiście skakał i skakał.... Maks był dzielny. Posłuchał moich rad i za pomocą gestu ręki, smaczków i komendy siad ćwiczył z psem. Oczywiście z sukcesem. Był przeszczęśliwy.
Później byliśmy u weterynarza. Zaliczyliśmy kolejny sukces. W poczekalni Dakar posłuchał mnie i nie zagryzł dwóch malutkich towarzyszy (tak naprawdę chciał się z nimi bawić, ale właściciele mieli odmienne zdanie). W gabinecie nawet przez chwilę posiedział:-) Niestety jest problem z uszkiem. Dostał antybiotyk w zastrzyku (ufff to było coś) i dawkę tabletek. Na pewno to mu pomoże. W środę kolejna wizyta kontrolna i umówimy termin do kastracji.
Dziękuję Wam wszystkim, bo mam przekochanego psa. Bardzo szybko się uczy. Czasami wydaje mi się, że jest ze mną już tak długo, a to dopiero 4 dni:-). Cała ta sytuacja to też sprawdzian dla mnie. Czasami tak bardzo chciałabym odpuścić i być tą dobrą, miziającą tylko osobą. Ale wiem, że konsekwencja jest najlepszą rzeczą jaką mogę dla Dakara zrobić. On potrzebuje ćwiczeń i nauki. Dzisiaj mam dla niego prezent w postaci konga. Zobaczymy jak sobie z nim poradzi:-) |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27551 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 12-03-2015, 16:28
|
|
|
ale pies się cieszy jak są ćwiczenia i nauka (aby nie za dużo) Nagradzać można też zabawą bo z pieczenią z bizona może być ciężko
będziesz dla niego fajniejszym kumplem i tym samym lepszym niż ludzie na ulicy Trzeba wyprzedzać jego zamiary i reagować za nim zacznie działać negatywnie |
_________________
|
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 16-03-2015, 15:20
|
|
|
Dakar
 |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez Ryniu 16-03-2015, 16:27, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
agn.k

Mój labrador: Fibi
Suczka urodziła się:
08.03.00-05.01.14
Mój labrador: Magnus
Pies urodził się:
14.10.13
Mój labrador: Vigo
Pies urodził się:
26.01.14
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 03 Mar 2014 Posty: 1665 Skąd: śląsk
|
Wysłany: 20-03-2015, 14:50
|
|
|
Piękna metamorfoza i ta obwódka oka Nie ma śladu po tym zaniedbanym psie z pierwszej strony wątku
Wkrótce przy takiej właścicielce nie będzie też śladu po zaniedbaniu wychowawczym Dakara
Kto pamięta tego psiaka- taaaaki smutny i wydawało by się, że nie ma czarnego pigmentu... |
_________________


 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27551 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 29-03-2015, 12:45
|
|
|
| Jak Dakarek ? Idzie na jakieś szkolenie? |
_________________
|
|
|
|
 |
madka

Mój labrador: Dakar
Pies urodził się:
15-06-2010
Wiek: 63 Dołączyła: 19 Sty 2015 Posty: 22 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 29-03-2015, 19:01
|
|
|
Witam
Dawno nie pisałam, bo jakoś czasu mało. Garść informacji ode mnie na temat psiaka. Zapisaliśmy się na szkolenie do Wesołej Lapki. Jakoś tak mi pierwsze się rzuciło w oko. Zaczynamy 12 kwietnia. Ale już w czwartek była u nas Pani Magda i pokazała jak opanować ekscytację psa. Ćwiczymy teraz wspólnie z Dakarem:-). Trochę brakuje mi zdyscyplinowanych pozorantów. Ale wykorzystujemy każdą okazję. Rysiu dzięki za radę. Na spacerach ją wykorzystuję. Takie wyprzedzanie reakcji bardzo dobrze działa. Już naprawdę sporadycznie się zdarza, że Dakar na kogoś wskoczy:-). W domku to inna bajka. Moja rodzinka twierdzi, że pies jest idealny jak mnie nie ma w domu. Kiedy się pojawiam, to skacze i skacze na wszystkich oprócz mnie. Dziwne takie, może ktoś ma doświadczenie i wie co może być powodem?
Tak czy inaczej wiem jak ćwiczyć i to robię:-)
Podrzucam zdjęcia i krótki filmik z wczorajszego dnia na skrzynkę mailową |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27551 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 29-03-2015, 19:25
|
|
|
| madka napisał/a: | | Kiedy się pojawiam, to skacze i skacze na wszystkich oprócz mnie. |
Pozostali nie zachowują się tak jak Ty oddać ich na szkolenie |
_________________
|
|
|
|
 |
madka

Mój labrador: Dakar
Pies urodził się:
15-06-2010
Wiek: 63 Dołączyła: 19 Sty 2015 Posty: 22 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 29-03-2015, 19:31
|
|
|
Dobre. Zaproponuję Pani Magdzie szkolenie domowników:-) |
_________________
 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 29-03-2015, 19:59
|
|
|
madka, Dacie radę, każdego psa da się ułożyć a jasne zasady to spokój dla psa.
Gdy zna zasady ..jest wyciszony bo nikt mu w głowie nie miesza.
Miłość miłością ale... porządek musi być
| madka napisał/a: | | Czasami tak bardzo chciałabym odpuścić i być tą dobrą, | W brew pozorom..wcale byś nie była tą dobrą bo pies by nie wiedział co mu wolno a co nie i ..."dlaczego pańcia się złości skoro wczoraj mogłem coś robić a dzisiaj już nie "
Pies nie zna pojęć ;może,jutro,za jakiś czas.
Pies zna pojęcie tu i teraz i na zawsze.
Tu i teraz - to np.; uciekłem, pańcia się denerwuje - wróciłem ..pańcia jest zła ? dlaczego? ojj tak .. jest zła bo...wróciłem /następnym razem nie wrócę by nie sprawiać przykrości swojej pańci. Stąd nagradzanie za ostatnią wykonaną czynność.
Na zawsze .; pies nie nauczony zostawania w domu ... pańcia wychodzi na zawsze.. Gdy nie nauczymy psa że wracamy .. będzie szczekał, wył i niszczył w domu, po prostu ... czuje się psem porzuconym.
Życie psiolubów jest cudowne o ile zdają sobie sprawę że pies to nie człowiek i ma inny światopogląd.
Całuski dla Dakarka od mojego stada
|
_________________

 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 29-03-2015, 20:03
|
|
|
Dakar
 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27551 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 29-03-2015, 20:15
|
|
|
Jak dobrze, że Dakarowi trafił się taki fajny domek |
_________________
|
|
|
|
 |
madka

Mój labrador: Dakar
Pies urodził się:
15-06-2010
Wiek: 63 Dołączyła: 19 Sty 2015 Posty: 22 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 31-03-2015, 22:38
|
|
|
Dakar jest umówiony na jutro na kastrację. Niby nic, ale jednak ciut się denerwuję. Na pewno pies to lepiej zniesie niż ja Trzymajcie kciuki proszę. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27551 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 31-03-2015, 23:34
|
|
|
| W narkozie to on ma już niestety doświadczenie. Będzie dobrze |
_________________
|
|
|
|
 |
|
|