Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Chelsea
02-04-2015, 11:00
Smutne :( - Zielona Góra
Autor Wiadomość
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27551
Skąd: Włocławek
Wysłany: 10-02-2015, 12:53   Smutne :( - Zielona Góra

Cytat:
Patrząc w oczy Vigro każdy wrażliwy człowiek zrozumie, że zwierzęta też mają swoje marzenia. Tym domowym zwierzakom marzą się łakocie i głaskanie po brzuszkach, tym schroniskowym - człowiek, taki który będzie na wyłączność. Vigro marzy o swoich ludziach. O swoim domu. Ma coraz mniej czasu by spełnić to marzenie...

Vigro swoim doskonałym samopoczuciem zaprzecza wynikom badań. Cierpi na bardzo złośliwy nowotwór. Pies wciąż jest diagnozowany a jego przypadek poddawany konsultacjom u specjalistów, ale doskonalne wiemy - życia nie zostało mu wiele. Czy zdążymy znaleźć mu dom, czy odejdzie jak Tejlor, jak Majka, jak wiele innych psów, których marzeń nie udało się spełnić, za schroniskowymi kratami? Nie pozwólmy na to! Bo przecież Vigro został już skrzywdzony przez człowieka. Nie może nam opowiedzieć swojej historii, ale możemy się domyślać jak przebiegała... Zaczął chorować. Łapkę zaatakował rak, leczenie zaś było drogie, zresztą wielu ludziom w głowie się nie mieszczą "takie fanaberie" jak leczenie psa. Chory pies = niepotrzebny pies. I Vigro skończył jak śmieć przy drodze. Leżał parę dni przy rowie i czekał... nie wiadomo na co. Na szczęście doczekał się pomocy.

Przeszedł operację. Bardzo poważną, ale przetrwał ją dzielnie. Świetnie sobie radzi bez łapki. Z entuzjazem chodzi na spacery. Radośnie wita każdego człowieka, a wielu do niego przychodzi. Niestety każdy odprowadza go spowrotem do kojca, a naiwny Vigro zawsze wierzy, że ten spacer to już TEN, ten z którego nie wróci do schroniska, ten który skończy się w jakimś fajnym domu... Ten dom nie musi być bogaty, nie musi być strojny, byle był własny, byle ktoś tam Vigro kochał i o niego dbał, byle ktoś głaskał, zabierał na spacery, dawał dobre jedzenie, drapał po brzuszku... byle ktoś był tam tylko dla Vigro. Vigro nie wymaga wiele. Od siebie zaś da wszystko, co ma: swoje ogromnie kochające psie serce, oddanie, merdanie ogona na każde powitanie, lizanie po rękach, wtualnie się w człowieka i grzanie go w te chłodne dni. Może nie dołoży się do rachunków, ale ktoś, kto go adoptuje zyska znacznie więcej, bo taka przyjaźń jest przecież bezcenna. Niestety, Vigro zawsze wraca do schroniska. Zawsze niechętnie, opiera się. Jest smutny...

Leczenie nowotworu w schronisku to trudna rzecz. Smutny pies, w stresującego go sytuacji gorzej poddaje się leczeniu. Wiemy z doświadczenia, że nie ma na świecie lepszego lekarstwa dla trudnych przypadków jak dom.

Prosimy, pomóżcie nam spełnić marzenia Vigro. Prosimy, bo czasu zostało mało... każdego dnia coraz mniej. Szukamy prawdziwych miłośników zwierząt, ludzi, którzy chcą pomóc najbardziej potrzebującemu zwierzakowi. Vigro na Was czeka w naszym zielonogórskim schronisku. Tęsknie wypatruje... Oby się doczekał. Oby nie było za późno.

Osoby zainteresowane adopcją Vigro proszone są o kontakt z biurem schroniska: 784-90-88-90.



http://www.zbiorkanaburka...o/#.VNnn3fmG98G


_________________


 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 10-02-2015, 12:57   

:cring: biedactwo
_________________


 
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 10-02-2015, 13:04   

Jakoś przypomina mi Zefirka Milenki ;*
Ludzie boją się niepełnosprawnosci :( ,a przecież kazdy z nas czy z naszych psów kiedyś może znaleźć się w takiej samej sytuacji....
_________________
 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 10-02-2015, 13:08   

anna34 napisał/a:
Jakoś przypomina mi Zefirka Milenki
T same bursztynowe oczka ;* :cring:
_________________


 
 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 02-04-2015, 10:34   

Vigro znalazł domek :)
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 02-04-2015, 10:59   

;D
_________________

 
 
graża 


Mój labrador: Suzi
Suczka urodziła się:
21 lipiec 2012

Mój labrador: Maja (kundelek)
Suczka urodziła się:
21 paźdz. 2011

Mój labrador: Emi ( z DT na DS )
Suczka urodziła się:
ok.8 lat

Pomogła: 1 raz
Wiek: 57
Dołączyła: 27 Wrz 2013
Posty: 167
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 02-04-2015, 20:36   

Powodzenia pieseczku ;*
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź