Wysłany: 03-04-2015, 22:24 Masaj chciał być labradorem - Radysy
MASAJ - byłby czarnym labradorem, gdyby.... no właśnie, gdyby nie był taki smukły i delikatny (bez urazy dla prawdziwych labradorów). Masaj w kojcu schroniskowym sprawiał bardzo, wręcz rozpaczliwie smutne wrażenie, zupełnie nie mogąc się odnaleźć wśród innych psów. Leżał w kącie, bardzo apatyczny - do momentu, gdy wyprowadziłyśmy go na zewnątrz. Mając u boku człowieka - od razu nabrał odwagi; okazało się, że jest normalnym, młodym, energicznym psem. Bał się jedynie flesza aparatu, więc chował się przed nim za opiekunem. Na szczęście w człowieku szuka oparcia, to dobrze rokuje na przyszłość. Masaj do schroniska trafił w bardzo złym stanie fizycznym, chudy, z licznymi odleżynami i ubytkami na sierści. Chcemy wierzyć, ze wszystko, co złe, już w życiu zaliczył.
Masaj ma ok. 2-3 lat. W schronisku przebywa od grudnia 2014r.
KOJEC: VI - 8
NR: 6110
Pies przebywa w Radysach.
Kontakt: psyzradys@gmail.com (e-mail DO WOLONTARIUSZY),
TEL. DO SCHRONISKA (w godz. 10-16): 513-83-55-80 ; 506-99-23-13
Przed przyjazdem do schroniska prosimy zadzwonić i upewnić się, czy konkretny pies nadal tam przebywa (podając imię, kojec i numer)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum