Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

LABRADORY DO ADOPCJI POD OPIEKĄ FORUM


Poprzedni temat «» Następny temat
Kleszcz!!! Mój lab ma kleszcza!!! Co robić?
Autor Wiadomość
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona
Suczka urodziła się:
23.01.2008

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba
Pies urodził się:
14.09.2008

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9395
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-06-2017, 04:46   

Julita J. napisał/a:
sprawdzałam, regulowałam, żeby się nie zsunęły i g...to daje, moje psy są faktycznie wyjątkowo szalone i biegamy po bardzo różnych terenach, więc takie sytuacje są nieuniknione, dlatego załamałam ręce, bo jest to wyjątkowy mankament tych obroży,
Gdy jeszcze zakładałam obroże /jedna suka to i ryzyko ściągnięcia mniejsze/ to po wyregulowaniu po prostu ją zszywałam na końcu, by uniknąć zgubienia. Robiłam to zwykła nitką a koleżanka zszywała biurowym zszywaczem :-P
_________________

 
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6157
Skąd: Pruszków
Wysłany: 10-06-2017, 07:57   

Kurcze,moje psy nigdy nie zgubiły obrozy p/kleszczom,hmm :-P
_________________
 
 
 
Nitka 



Mój labrador: Hera
Suczka urodziła się:
24-02-2010

Dołączyła: 20 Mar 2011
Posty: 197
Skąd: Kielce
Wysłany: 30-08-2017, 14:21   

Obroże chyba różnie działają na różne psy. Moja suka ma od 5 lat foresto (wcześniej był scalibor ale czesi już nie produkują) i kleszcz był może ze trzy razy przez te 5 lat (a jeździmy na Mazury, Kaszuby i morze w miejsca dzikie i bez ludzi w krzaczory i jeziora), a moja koleżanka która ma dwa teriery przynosi pomimo foresto po kilkanaście kleszczy, gdzieś mam zdjęcia, jak znajdę wstawię, kolejna, która hoduje border colie, jej sunia złapała nie jednego i cięzko zachorowała i obydwie próbują na razie walki z firmą produkującą obroże, nie wiem na jakim jest to etapie, bo są na urlopie.
Znajomi kolejni, ponieważ obracam się wśród samych psiarzy, dają ok już trzech lat tabletki i nigdy żaden pies nie złapał ani jednego kleszcza, a u mnie np. po obroży kleszcz się trafił, tylko nie opity, taki maleńki ususzony, a po tabletkach nie ma w ogóle. Żaden z psów jedzących tabletki-fakt znam tylko 4, nie miał żadnych skutków ubocznych od lat, a koleżanki sunia po obroży zachorowała- alergia chyba, bo spuchła, śliniła się i wymiotowała, po zdjęciu obroży wszystko ok.
_________________

 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona
Suczka urodziła się:
23.01.2008

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba
Pies urodził się:
14.09.2008

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9395
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-08-2017, 05:11   

My nadal na Fiprexie i kolejne lato bez kleszczy. Jest to mało wygodne , bo trzeba pamiętać by co trzy tygodnie psy zakroplić ale /jak dla nas/ skuteczne.
Małego pryskam Fyprystem /za mały na inne preparaty / i też nie złapał ani jednego kleszcza.
Myślę że jest to uzależnione od systematyczności podawania.
_________________

 
 
 
leniek644 



Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
05.05.2010

Wiek: 29
Dołączyła: 12 Kwi 2012
Posty: 48
Skąd: Ostrowiec
Wysłany: 24-04-2018, 18:26   

Witajcie, czego aktualnie używanie do zabezpieczenia psa? Ja cały tamten sezon używałam ataxa i ani jednego kleszcza. A dziś znalazłam na podłodze kleszcza już „obitego” aż się sam odkleił od psiaka. Już jestem cała w nerwach śledzę jego każdy ruch czy Noe jest smutny itd. Apetyt tez ma wiec mam nadzieje ze wszystko będzie ok.
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]
 
 
Jasiu29 


Dołączył: 05 Gru 2017
Posty: 4
Skąd: Gdańśk
Wysłany: 08-05-2018, 15:38   

Dla mnie najlepsza jest Foresto. Rozpoczynamy drugi sezon (w poprzednim zero kleszczy) z tą obrożą :) .
 
 
MaruS14Ko 


Wiek: 36
Dołączył: 27 Lis 2018
Posty: 4
Skąd: Kraków
Wysłany: 01-12-2018, 11:32   

W takim przypadku najlepiej od razu udać się do gabinetu weterynarza. Dysponują tam niezbędnym sprzętem, który pomoże wydobyć tego pasożyta z Twojego pieska. Najlepiej wybierać takiego weterynarza, który dysponuje lampą diagnostyczną https://cito-sklep.pl/lampy-zabiegowe-led-lampy-medyczne-led/200-lampa-zabiegowa-medyczna-ks-q3-led-biala.html. Światło, które daje w pełni pozwoli na zlokalizowanie kleszcza :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź