Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Ewelina
11-03-2010, 15:19
Prawie labek - wyrwany z rodzinnego dramatu!
Autor Wiadomość
GoniaP
[Usunięty]

Wysłany: 30-03-2009, 13:17   Prawie labek - wyrwany z rodzinnego dramatu!

Power to ofiara czasowej zachcianki dorosłego "dziecka". Ponoć kosztował 1500 zł...
Czar szczeniaczka szybko prysł, w Rodzinie zaczęło się walić... Synuś wyprowadził się z domu, a Power został z Matką i schorowaną Babcią. Obie Panie łożyły na jego utrzymanie i szczepienia, których synuś nigdy nie zrobił... W miarę przypływu rodzinnych problemów, pies schodził na coraz to dalszy plan. :< Zdrowie nie pozwalało opiekunkom na regularne spacery, Power miał więc do dyspozycji mikroskopijny ogródek albo łańcuch przed garażem domu.

Panie kochały go na swój sposób... Nie chciały go oddać do schroniska, ale zadzwoniły tam po radę. Otrzymały nasz numer telefonu i tak się zaczęło.

Zabraliśmy go raz do wolontariuszki, która twierdziła, że da sobie z nim radę. Nie wyszło... Pies wrócił do właścicielek.

Przez tydzień szukaliśmy dla niego rozwiązania a ono nie przychodziło. W końcu uradziliśmy, że ten psiak (zupełnie nieułożony i z ADHD) nie ma szans znaleźć domu bez szkolenia. Dziś przewieźliśmy go do hotelu, w którym obiecano nam nad nim pracować.

Pies jest wygłupiony, nie wie jaką rolę ma pełnić w stadzie, jest niewybiegany, sfrustrowany. Charakter ma typowo labradorowaty. Lgnie do człowieka, łasi się, przymila. Jest tak nieokrzesany i nieprzewidywalny jak tytułowy bohater filmu "Marley i ja".

Potrzebuje młodych duchem i aktywnych właścicieli, którzy będą w stanie poświęcić mu dużo czasu i zaproponować mnóstwo pracy i rozrywek.
Takiego domu szukamy od dziś, choć Power musi zostać odrobaczony, zaszczepiony i przejść kastrację...

Proszę pomóżcie mi znaleźć dla niego nową rodzinę!!!






 
 
gusia1972 
Agnieszka



Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007

Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 53
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 4198
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30-03-2009, 14:01   

piękny chłopak :) trzymam kciuki za nowy dom
on potrzebuje doświadczonych psiarzy
_________________
 
 
Muszol 



Mój labrador: Fifty
Pies urodził się:
01.07.2007

01.07.2007

Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1375
Skąd: Kalisz
Wysłany: 30-03-2009, 14:16   

ja również trzymam kciuki :)
_________________
Na świecie nie ma lepszego psychiatry od szczeniaka liżącego cię po twarzy. :)
 
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 30-03-2009, 15:40   

Śliczny psiak.
Mam nadzieje, że szybko znajdzie dom u odpowiedzialnych ludzi, którzy potrafią sobie poradzić z psim ADHD
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź