Zamknięty przez: Salerno 16-09-2010, 18:19 |
Rino, wł. Patrycja |
| Autor |
Wiadomość |
Salerno


Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 2476 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 29-01-2008, 18:00
|
|
|
A ja mam jamniczka
Wabi się Rino, ma 7 lat. Jamnik miniatura, czarny podpalany Jest kochany i mam nadzieję, że dogadają się z przyszłym labkiem ... bo o to najbardziej sie martwię.
 |
|
|
|
 |
Anieńka [Usunięty]
|
Wysłany: 30-01-2008, 17:48
|
|
|
| Patrycja, jamniki sa wredne, czy to prawda? czemu zdjecia sa czarno białe? nic przez to nie widac <tuptup> |
|
|
|
 |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 30-01-2008, 22:25
|
|
|
Anieńka, nie doceniasz artyzmu płynącego z fotografii! Mnie ziewający Rino bardzo sie podoba !! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27548 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 31-01-2008, 20:50
|
|
|
| Anieńka napisał/a: | | Patrycja, jamniki sa wredne, czy to prawda? |
tak samo wredne jak ludzie jak się źle wychowa to każdy będzie wredny to tylko mit
Ale przydałyby się fotki jaśniejsze i kolorowe |
_________________
|
|
|
|
 |
ktosia13
Małgosia

Dołączyła: 01 Gru 2007 Posty: 1 Skąd: skądś..
|
Wysłany: 31-01-2008, 21:07
|
|
|
| Ryniu, myślę, że masz rację. To mit. To od właścicieli zależy, jak będzie zachowywał się piesek. Kilka lat miałam kontakt z jamniczką. Była cwana, ale dlatego, że jej się na to pozwalało. Z miłości po prostu. A Rino siwulkowy nosek śliczny.. |
|
|
|
 |
Irefra


Mój labrador: Sabor
Pies urodził się:
26.08.2006
Wiek: 39 Dołączyła: 27 Lis 2007 Posty: 399 Skąd: z daleka..:)
|
Wysłany: 31-01-2008, 21:29
|
|
|
Rino wygląda na spokojnego i urokliwego jamniczka a wredny raczej nie jest:Patrycja napisała "jest kochany" , a więc to mówi samo za siebie |
_________________ "szczęsciu trzeba dopomóc"
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 01-02-2008, 07:29
|
|
|
Jamniki nie są wredne, ale "wyjątkowe i specyficzne" Sama miałam szorstkowłosego przez 12 lat. To rasa myśliwska, są cięte, ale bardzo lubią sie uczyć. I te ich humorki i mimika pyska Funia miała chyba 10 różnych min hihih |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27548 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 01-02-2008, 22:37
|
|
|
| Patrycja, a kiedy będą kolorowe fotki Rino? |
_________________
|
|
|
|
 |
Salerno


Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 2476 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 02-02-2008, 15:36
|
|
|
Anieńko jak każdy psiak, Rino i jamniki mają swoje humorki ... to też zależy od dnia Rino np. kiedy mówię do Niego aby nie roznosił karmy po moim pokoju tylko jadł nad miskami to przyniesie mi krokiecika i specjalnie wypluje mi pod nogi ^^ Ja się z tego smieje ale z jego strony jest to wredne, niekiedy tak się na mnie obrazi, że nawet nie spojrzy w moją stronę A jak coś do Niego mówię to patrzy się na mnie jakbym z kosmosu się wzięła
AnTrOpKa dziękuje za docenienie czarno-białych fotografii Ja uwielbiach takie bo to pobudza też wyobraźnię
Proszę kolorowe fotki Rinka:
 |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27548 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 02-02-2008, 18:39
|
|
|
Patrycja, fajnie wygląda w tym kubraczku |
_________________
|
|
|
|
 |
Salerno


Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 2476 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 02-02-2008, 18:47
|
|
|
A dziękuję Ryniu !
Ale nie powiem, żeby Rino był specjalnie zadowolony z tego faktu iż bunkruje go w kubraczek |
|
|
|
 |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 02-02-2008, 20:28
|
|
|
Ależ on robi śmieszne minki Kubraczek też fajny, miałam zamiar kupić taki mojej Klusce, żeby miała gdy pada, ale jakoś z głowy mi wyleciało |
_________________
 |
|
|
|
 |
Anieńka [Usunięty]
|
Wysłany: 03-02-2008, 18:08
|
|
|
ale grubasek, dobrze mu u Ciebie
Patrycja, a labka też masz?? |
|
|
|
 |
Salerno


Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 2476 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 03-02-2008, 19:13
|
|
|
Anieńka jak już wcześniej wspominałam labek jest w drodze Do dobioru za 4 tygodnie we Włocławku ) Się doczekać nie mogę |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27548 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 03-02-2008, 22:27
|
|
|
| Patrycja, a gdzie we Włocławku go odbieracie? |
_________________
|
|
|
|
 |
Salerno


Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 2476 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 25-02-2008, 21:02
|
|
|
Najaktualniejsze zdjęcie Rina z dziesiejeszgo pięknego dnia:
Pozdrawiamy! |
|
|
|
 |
fioleczka [Usunięty]
|
Wysłany: 25-02-2008, 21:32
|
|
|
Ja tez mialam jamniczka ( prawie 15 lat ) i Fiolke kupilismy jak Lancet mial 13 lat.
Na poczatku nie bede ukrywac, Lancet nie przyjal jej zbyt milo - warczal, chcial dominowac, a ona chciala sie bawic. Ale po jakims miesiacu jak Fiolka podrosla i byla juz wyzsza od niego przestaly sie sprzeczac, zaczely sie bawic i pokochaly sie na dobre Pozniej normalnie za soba tesknily, spaly razem, Fiolka zjadala Lancetowi z miski jedzenie ( z czego on akurat nie byl zadowolony, hehe ) , podkradala mu kostki i zabaweczki.
Moim zdaniem Fiolka przedluzyla zycie Lancetowi minimum o rok, bo on przy niej bardzo odmlodnial. Od szczeniaka byl bardzo zywy,ale w trakcie zycia dopadly go 2 paralize, niedowlad konczyn i troche wtedy "zwolnil" tempo, ale przy Fiolce mimo zaawansowanego wieku znow zyskal mlodosc
Jak Lancus odszedl, to Fiolka byla bardzo smutna, duzo spala, nie byla chetna do zabaw...po prostu tesknila. Teraz juz znow jest taka jak dawniej, ale sentyment do jamniczkow jej pozostal, jak idzie gdzies jamniczek, zaraz merda ogonkiem i do niego podbiega chcac sie bawic
Mysle, ze przed Toba wiele wspanialych przygod z dwoma cudownymi pieskami
, bo ja te prawie 2 lata z Lancetem i Fiola wspominam z wielka radoscia
IMGP3263.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 14367 raz(y) 69,97 KB |
IMGP2633.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 14367 raz(y) 81,48 KB |
IMGP2616.JPG
|
 |
| Plik ściągnięto 14367 raz(y) 67,09 KB |
|
|
|
|
 |
Salerno


Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 2476 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 25-02-2008, 21:35
|
|
|
Tak pieknie o Nich napisałaś, że aż łezka się zakręciła Dwa wspaniałe psiaki ...
A mój jamnik to taki mały Agresor więc sie trochę obawiam ale mam nadzieję, że się polubią. A tak w ogóle to mój jamnik jak widzi labradora automatycznie włącza mu się wsteczny |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27548 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 25-02-2008, 23:13
|
|
|
| Patrycja napisał/a: | mój jamnik jak widzi labradora automatycznie włącza mu się wsteczny |
A jak mój Enzo widzi jamnika to włącza mu się jedynka mimo że dwa takie "przedłużone bandziory" go ugryzły
| Cytat: | | Moim zdaniem Fiolka przedluzyla zycie Lancetowi minimum o rok, bo on przy niej bardzo odmlodnial. |
To normalne. Sąsiadom wet kazał uśpić sznaucerka, bo naprawdę był już mocno chory, bardzo kaszlał, dusił się z powodu serca. Aby im nie było smutno po jego śmierci kupili sunię też sznaucerkę. O dziwo piesek przeżył jeszcze ponad rok i to w większości w miarę dobrym zdrowiu. A jaki był o nią zazdrosny? Enzo do dzisiaj jak ją widzi na schodach to ze strachem rozgląda się czy nie widać gdzieś w pobliżu jej strażnika Dino. |
_________________
|
|
|
|
 |
Ola
Akwarelka


Mój labrador: Holly Sarracenia
Suczka urodziła się:
31 lipca 2007
Pomogła: 1 raz Wiek: 49 Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 870 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 26-02-2008, 07:22
|
|
|
| Ryniu napisał/a: | Cytat:
Moim zdaniem Fiolka przedluzyla zycie Lancetowi minimum o rok, bo on przy niej bardzo odmlodnial.
To normalne |
Dokadnie, Amstafka Astra ma 9 lat, przeszła juz zapelenie nerwu twarzowego i dopóki Holly sie nie pojawiłą u Nas tylko spała, na dwór tylko na siusiu...a teraz kiedy do nich jedziemy, goni sie z Holly po polu... wyraźnie odmłodniała;-))) |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|