Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Nabiał
Autor Wiadomość
Stenia 



Mój labrador: Spike
Pies urodził się:
18.04.2012

Wiek: 53
Dołączyła: 07 Cze 2012
Posty: 82
Skąd: Pruszcz Gdański
Wysłany: 11-06-2012, 10:44   

Chelsea masz na myśli produkty firmy Bieluch ?
_________________


Zapraszam do Galerii Spike http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=7775
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 11-06-2012, 10:50   

Stenia, serek bieluch :) ser biały tylko wszystko w małych ilościach powolutku zwiększając :)
_________________

 
 
TeodorJan 


Dołączył: 24 Maj 2012
Posty: 35
Skąd: W-wa
Wysłany: 12-06-2012, 10:14   

A po co pies ma jeść jogurty albo serki?
 
 
ollinko 



Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
04.06.2011

Pomogła: 1 raz
Wiek: 47
Dołączyła: 30 Sie 2011
Posty: 1715
Skąd: z domu.
Wysłany: 12-06-2012, 10:46   

TeodorJan, z postow wynika, ze sluza jako dosmaczacz karmy.
moim zdaniem samo dosmaczanie nie jest dobrym rozwiazaniem, psu sie nudzi, a karmiacemu w koncu brakuje pomyslow na owe smaczki.
co do jogurtow, Beza wylizuje kubeczki po smietanie, jogurtach. cwaniara rozpoznaje dzwiek stukania lyzeczka o pojemniczek, i nie odpuszcza ;)
_________________
klik klik w Bezosławki świat! ---->> https://www.facebook.com/...299910956701332
 
 
Baszka 
Buś...pamietam


Mój labrador: Firet
Pies urodził się:
2004 rok

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Lis 2011
Posty: 387
Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: 12-06-2012, 15:08   

TeodorJan napisał/a:
A po co pies ma jeść jogurty albo serki?
Zawsze to wzbogacenie organizmu o mikroelementy...byle nie przesadzać tzn, łyżeczka do karmy od czasu do czasu, jak nie ma "skutków ubocznych" to znaczy że psiak toleruje zasmaczacza :haha:
A jaka jego radocha z niespodzianki ;] ....

Cytat:
moim zdaniem samo dosmaczanie nie jest dobrym rozwiazaniem, psu sie nudzi, a karmiacemu w koncu brakuje pomyslow na owe smaczki.
...to chyba nie dotyczy labradorów, bo na ogół labki to wszystkożercy :dribble: Mając doświadczenie z podopiecznymi podtrzymuję opinię że labradory to żebradory ;* i dla żadnego z nich jedzonko nie jest nudne...nawet to niedosmaczane ;D
_________________
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.-Carolyn Alexander
Ostatnio zmieniony przez Baszka 12-06-2012, 15:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 12-06-2012, 15:10   

Moj Luki tez lubi kubeczki wylizywac i wieczka po roznistych jogurtach i tez czesto dostaje :)
_________________

 
 
Klauzunka 



Mój labrador: Tequila
Suczka urodziła się:
26.10.2008

Mój labrador: Lola
Suczka urodziła się:
17.02.2007

Mój labrador: Sonia (shih tzu)
Suczka urodziła się:
23.08.2011

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 20 Lip 2009
Posty: 370
Skąd: z pseudo
Wysłany: 12-06-2012, 16:04   

z czystym sumieniem napiszę - moja Teq i Lola jedzą jogurty naturalne, kefiry - bez fanatyzmu oczywiście - ale każda jedna przynajmniej z pół litra tych specyfików w ciągu tygodnia wciągnie.

Stenia
Ty jeszcze ostrożnie - biały ser ale malutko, odrobinkę .Zacznij od białego sera. To jest taki psi przysmak :) pomalutku, powolutku. Raz na 3-4 dni ale nie za wiele. Jajo na twardo raz na tydzień. Z resztą sama zobaczysz :)
 
 
TeodorJan 


Dołączył: 24 Maj 2012
Posty: 35
Skąd: W-wa
Wysłany: 12-06-2012, 16:15   

ollinko napisał/a:
TeodorJan, z postow wynika, ze sluza jako dosmaczacz karmy.


Jesli chodzi o oblizanie kubeczka to ok ale z tego co czytam to padaja rowniez bardziej "dietetyczne" argumenty o "stopniowym zwiekszaniu dawki serka bieluch" czy "wzbogacenie organizmu o mikroelementy".

Moze ktos powinien otwarcie napisac ze to sa zwyczajnie BZDURY?
 
 
Baszka 
Buś...pamietam


Mój labrador: Firet
Pies urodził się:
2004 rok

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Lis 2011
Posty: 387
Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: 12-06-2012, 16:23   

TeodorJan napisał/a:
Moze ktos powinien otwarcie napisac ze to sa zwyczajnie BZDURY?
dlaczego??...
_________________
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.-Carolyn Alexander
 
 
TeodorJan 


Dołączył: 24 Maj 2012
Posty: 35
Skąd: W-wa
Wysłany: 12-06-2012, 16:36   

Baszka napisał/a:
TeodorJan napisał/a:
Moze ktos powinien otwarcie napisac ze to sa zwyczajnie BZDURY?
dlaczego??...


- Bo dorosle psy nie trawia laktozy, bardzo czesto maja na nia nietolerancje lub alergie

- Bo wyskokiej jakosci suche karmy sa zbilansowane i nie potrzebne sa "mikroelementy z serka bieluch"

- Bo istnieje cos takiego jak proporcja wapn/fosfor w pozywieniu psa i jej zaburzenie jest dla psa grozne


Mozna oczywiscie uwazac ze suche karmy sa niezdrowe i karmic barfem (i o tym mozna dyskutowac) ale nie slyszalem jeszcze o diecie barf wzbogacanej jogurtami - zaden wilk w lesie 4 tys lat temu nie jadl jogurtow ani twarozkow.
 
 
Baszka 
Buś...pamietam


Mój labrador: Firet
Pies urodził się:
2004 rok

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Lis 2011
Posty: 387
Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: 12-06-2012, 17:12   

TeodorJan napisał/a:
Baszka napisał/a:
TeodorJan napisał/a:
Moze ktos powinien otwarcie napisac ze to sa zwyczajnie BZDURY?
dlaczego??...


- Bo dorosle psy nie trawia laktozy, bardzo czesto maja na nia nietolerancje lub alergie

- Bo wyskokiej jakosci suche karmy sa zbilansowane i nie potrzebne sa "mikroelementy z serka bieluch"

- Bo istnieje cos takiego jak proporcja wapn/fosfor w pozywieniu psa i jej zaburzenie jest dla psa grozne


- Bo nabyłeś tylko książkowa wiedzę i wydaje Ci się, że jesteś najmądrzejszy :-P ;-)


TeodorJan napisał/a:
zaden wilk w lesie 4 tys lat temu nie jadl jogurtow ani twarozkow.

4 tysiące lat temu nie było też labradorów ;-) ...jak również Ciebie w dzisiejszej postaci :greedy:

Twój przodek żywił się czym innym niż dzisiaj, wiec nie wymagaj by przodek wilka pozostał przy diecie sprzed 4 tysiąca lat :dribble:
_________________
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.-Carolyn Alexander
 
 
kimsi_3 



Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009

Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008

Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 26 Lut 2012
Posty: 1635
Skąd: Świdnica
Wysłany: 12-06-2012, 17:30   

Oj tam oj tam... Jakiego psa bym nie miała to zawsze czekały na oblizywanie pudełeczek po jogurtach :) Dziewczynom to czasem aż ślinka pocieknie jak czekają aż ja skończe jeść i one dostaną do wylizania :) Żadnych efektów ubocznych po tym nie zauważyłam :)
_________________
" Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY :)
 
 
Lilitu 
Spacerowicz nałogowy



Mój labrador: Odie
Pies urodził się:
23.01.2010

Mój labrador: w małym ciele ;) Theli
Pies urodził się:
08.9.2006-17.08.2018

Wiek: 36
Dołączyła: 06 Lut 2011
Posty: 634
Skąd: Kraków/Stanisławice
Wysłany: 12-06-2012, 18:55   

Jeżeli akurat mam w lodówce (co jest uzależnione od tego czy chce mi się bawić z przetwarzaniem tego, co wycisnę z krowy), to daję trochę domowego jogurtu albo twarogu do Konga i zamrażam :)
_________________
 
 
 
Klauzunka 



Mój labrador: Tequila
Suczka urodziła się:
26.10.2008

Mój labrador: Lola
Suczka urodziła się:
17.02.2007

Mój labrador: Sonia (shih tzu)
Suczka urodziła się:
23.08.2011

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 20 Lip 2009
Posty: 370
Skąd: z pseudo
Wysłany: 12-06-2012, 19:51   

TeodorJan napisał/a:
Baszka napisał/a:
TeodorJan napisał/a:
Moze ktos powinien otwarcie napisac ze to sa zwyczajnie BZDURY?
dlaczego??...


- Bo dorosle psy nie trawia laktozy, bardzo czesto maja na nia nietolerancje lub alergie

- Bo wyskokiej jakosci suche karmy sa zbilansowane i nie potrzebne sa "mikroelementy z serka bieluch"

- Bo istnieje cos takiego jak proporcja wapn/fosfor w pozywieniu psa i jej zaburzenie jest dla psa grozne


Mozna oczywiscie uwazac ze suche karmy sa niezdrowe i karmic barfem (i o tym mozna dyskutowac) ale nie slyszalem jeszcze o diecie barf wzbogacanej jogurtami - zaden wilk w lesie 4 tys lat temu nie jadl jogurtow ani twarozkow.



Ad.1. )-
Cytat:
W odróżnieniu od słodkiego mleka, kwaśne mleko, jogurt, kefir, maślanka i ser biały prawie nie zawierają laktozy, stąd można spróbować podawać je psom nie tolerującym słodkiego mleka.

W kwestii alergii nawet tego nie rozpatruj – bo tak serio każdy pies może nagle dostać alergii , wystarczy, że przy kupowanej zawsze suchej nagle coś producent zmieni ....Zmiana prawie niewidoczna, niby nieodczuwalna, dla psa może akurat o to chodzi.

Ad .2 ) - oczywiście nie są potrzebne mikroelementy- bo nie powinny być potrzebne, ale coś na podregulowanie flory bakteryjnej a i owszem można podawać - poza tym nikt tu nie pisze, żeby psa karmić jogurtami czy serami białymi- piszemy na zasadzie, że to dla nich przysmak, w odpowiednich dawkach nieszkodzący. Karmiąc odpowiednio zbilansowaną suchą nie zrobisz psu krzywdy (tylko jaką suchą? – czytanie składu na karmie też wymaga znajomości ) - mimo wszystko ja do suchej czasami podaję właśnie jogurty, kefiry, biały ser, olej lniany, oliwę z oliwek, moje psy mają raz na rok robione badania ponad 35 wskaźników (koszt na jedną sucz to jakieś 200 zł) - na podstawie ich badań na chwilę obecną uważam, że wiem co robię. Wczytaj się w etykietę karmy.


Ad.3. ) - czytaj etykietę. Przeanalizuj składniki. Przy dobrze opisanej karmie – gdzie wiesz czego ile jest – nie tak łatwo nawet podając czasami znienawidzone przez Ciebie sery białe czy jogurty – naruszyć gospodarkę wapniowo-fosforową psa.




I jeszcze jedno:
Nie przyrównuj żołądka psa do żołądka wilka...to już nie te czasy. Bo to tak samo jakbyś chciał ....yoreczka ubranego w różowe wdzianko puścić dzisiaj do piwnicy pełnej szczurów. ...
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 12-06-2012, 22:28   

TeodorJan napisał/a:
zaden wilk w lesie 4 tys lat temu nie jadl jogurtow ani twarozkow.

nie dożywał również 15 lat ;)
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 12-06-2012, 22:40   

Asior zjada jogurt prawie codziennie w jumperze w formie zamrożonej . :)Jeden jogurt starcza na 2 dni . Czasami jest to naturalny kupowany dla Asiora a czasami dostaje owocowy mimo tego,że wilki nie jadły ;D
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
Madzialenka 



Mój labrador: Blondi
Suczka urodziła się:
18.10.09

Mój labrador: Dusia (Acaramelada Omaticaya)
Suczka urodziła się:
26.08.2012

Pomogła: 13 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 3916
Skąd: Monachium
Wysłany: 13-06-2012, 07:54   

Bondi tez od czasu do czasu zamrozony jogurt z babanem w kongu dostaje :)
_________________
Dziewczęta zapraszają do biszkoptowej galerii:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3556
 
 
 
Stenia 



Mój labrador: Spike
Pies urodził się:
18.04.2012

Wiek: 53
Dołączyła: 07 Cze 2012
Posty: 82
Skąd: Pruszcz Gdański
Wysłany: 13-06-2012, 12:07   

Dzięki za pomoc, jak na razie to szkrabik dobrze reaguje na jogurt i gotowane żółtko :) (córcia zjada tylko białko a żółtka nie ruszy :D )
_________________


Zapraszam do Galerii Spike http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=7775
 
 
Di 



Mój labrador: Bianka
Suczka urodziła się:
4.12.2011

Pomogła: 1 raz
Wiek: 35
Dołączyła: 28 Sty 2012
Posty: 1116
Skąd: skąd się wyśpię...
Wysłany: 13-06-2012, 12:44   

Bianka co dziennie rano dostaje karmę z jogurtem naturalnym albo serkiem wiejskim, albo twarożkiem. to prawdziwy smakosz nabiału i tak jej raz dziennie tym namaczam. prócz tego serki i jogurty wszelkiej maści jako smakołyki. żadnych problemów, żadnych biegunek, żadnych wysypek. okaz zdrowia, radosny, szczęśliwy pies. ;)

i od małego, 8 tygodniowego psa tak właśnie było; przy czym napoczątku piła krowie mleko w niemożliwej wprost ilości i też nigdy nie miała zadnych sensacji, dopiero, jak skończyła 4 miesiące, musiałam mleko odstawić. także niech każdy robi, jak uważa za stosowne, ale ja nabiałem nie strasze ;)
_________________
mój świat tętni nowym rytmem.

www.bianucha.blog.pl
 
 
 
olawl93 
Olinkowa Lorunia.



Mój labrador: Lora (Sherry Tęczowy Gaj)
Suczka urodziła się:
09.01.2012.

Wiek: 35
Dołączyła: 16 Paź 2010
Posty: 349
Skąd: pomorskie
Wysłany: 15-06-2012, 10:14   

Lora zjada tak mniej więcej dwa małe jogurciki tygodniowo. Najczęściej nalewam jej do kongusia, ale chwilę przed tym jak mam zamiar zmywać podłogę bo trochę brudzi :) Teraz, latem, zacznę jej zamrażać konga z jogurcikiem w zamrażarce. A opakowań po jogurcie na razie do wylizywania nie dawałam, bo bałam się, że taka mała klusia się skaleczy jak zacznie rozrywać pudełeczko, ale chyba przesadzam, i zacznę Lorinie dawać takie 'rarytasy' ;]
_________________
PitaPata Dog tickers
Galeria Lory.
http://forum.labradory.or...der=asc&start=0
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź