Problem mam jedynie z dojazdem. Ja po 300km absolutnie zasypiam za kierownicą i żadne
TIGERY i REDBULLe mi nie pomagają
Wystarczy śledzić informacje w internecie, okuliści psi jeżdżą po kraju i żadne 300 km nie jest potrzebne do robienia.
Nie wiem ile jest do Bydgoszczy 5-10 km?
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
Tak sprawdzałem, masz rację. Był dr Jacek Garncarz.
Piszesz prawdę - sprawdziłem 23.03. Bardzo szanuje dr Jacka Garncarza,
on jeden przy ślepnącym szczeniaku zachował się z godnością.
---------
Wiesz człowiek lubi podnieść słuchawkę zadzwonić, umówić się na określony dzień na określoną godzinę i dotrzeć na badanie.
Śledzenie w internecie ogłoszeń o wizycie co jest raz na rok, trochę nie mój styl.
Może lepiej zaakceptować taką sytuację, no ale przegapiłem - przyznaję się bez walki.
Z drugiej strony jak pomyśleć jaki tam był spęd zwierząt, gdzie oni parkowali - horror.
---------
Pewnie latem się zbiorę i podskoczę do Wawy.
Zobaczymy co los da.
Garncarz jeździ po Kraju i można bez problemu zbadać u niego swoje psiaki, nie trzeba robić 300-400km. Ja idę z Salmą na badania 2 czerwcu, bo będzie w Toruniu,
Dla zaspanych wkleję info kiedy Garncarz ma wyjazdowe badania i można się zapisać i podjechać z psem/psami zbadać oczy:
12-13.04.2014 Poznań/Borówiec
07-08.06.2014 Tychy
14.06.2014 Toruń
15.06.2014 Zgierz
tel: 22 858 80 62
Zresztą w wyżej wymienionej hodowli w tym wątku też nie są badane oczy u psów...Dla mnie są pewne podstawy, które hodowla musi mieć abym komuś ją poleciła... najwazniejsze zawsze jest zdrowie, jeśli ktoś nie robi tak prostego i taniego badania jakim są oczy to coś jest nie tak...
Wiesz ja mam przynajmniej samca z badaniami klinicznymi oczu!
Przeglądnąłem ładne kilka ogłoszeń na Alegratce i wiesz mam w tym skojarzeniu
chyba jeden z najlepszych zestawów badań wśród obecnie oferowanych miotów,
więc daruj sobie krytykę.
A od około 15.05 do jestem w Wawie, więc jeśli już to tam mi byłoby bliżej.
Wejdź na alegratkę, gdzie są praktycznie wszyscy hodowcy i przeanalizuj badania rodziców oferowanych miotów zanim napiszesz - proszę.
Wiesz fajne badania ma jeszcze : Escudo EXTREME RAIN FOR DOLBIA. (bez EIC),
ale zestaw super.
_________________ Jacek
Ostatnio zmieniony przez ZBIAL 10-04-2014, 14:19, w całości zmieniany 1 raz
Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
Wysłany: 10-04-2014, 14:18
ZBIAL napisał/a:
Przeglądnąłem ładne kilka ogłoszeń na Alegratce i wiesz mam w tym skojarzeniu
chyba jeden z najlepszych zestawów badań wśród obecnie oferowanych miotów
Sory, ale to trochę żałosny argument.
Jak będę sprzedawała auto to dam wyższą cenę bo ma najmniej rdzy na nadkolach
Tak to można porównać.
Nie chodzi o to, że jestem lepszy od innych więc jest super. Chodzi o to, aby zrobić wszystko porządnie - szczególnie jeśli chodzi o żywą istotę..
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
Wiesz ja mam przynajmniej samca z badaniami klinicznymi oczu!
Przeglądnąłem ładne kilka ogłoszeń na Alegratce i wiesz mam w tym skojarzeniu
chyba jeden z najlepszych zestawów badań wśród obecnie oferowanych miotów,
więc daruj sobie krytykę.
A od około 15.05 do jestem w Wawie, więc jeśli już to tam mi byłoby bliżej.
Wejdź na alegratkę, gdzie są praktycznie wszyscy hodowcy i przeanalizuj badania rodziców oferowanych miotów zanim napiszesz - proszę.
Wiesz fajne badania ma jeszcze : Escudo EXTREME RAIN FOR DOLBIA. (bez EIC),
ale zestaw super.
Mnie nie interesuje alegratka bo tam nie szukalam psa z hodowli, tylko szukalam po stronach hodowli.
Każdy robi jak uważa, ja bym sobie nie darowala gdyby przez moje "nie chce mi się" mój pies byłby ślepy za kilka lat.
Ps. I nie ilość wykonanych badań jest czynnikiem, oznaczającym wartość REPA, tylko co to są za badania, bo robienie niektórym REP-om badania na które Labradory praktycznie w ogóle nie chorują jest śmieszne, a to wszystko tylko po to żeby ładnie wyglądało na stronie hodowli, czy żeby zbierać gratulacje na FB.
A wymienionej hodowli wyżej, to pisałam o Lualabie tak, bo tutaj od tej hodowli temat się zaczął.
stan jest straszny, liczba prawdopodobnych nosicieli rośnie w sposób astronomiczny.
a nie bada klinicznie oczu sukom jeśli mial przypadek ślepego szczeniaka!!
ohoho kolego...miałeś ślepego szczeniaka i nic Cię to nie nauczyło i nadal nie badasz swoim sukom/psom oczu???????
Ja nie wiem co jest dla Ciebie ważniejsze...poprawianie rasy pod względem eksterieru i psychiki oraz zdrowia czy wyścig na allegratce w konkursie kto lepiej wypadnie marketingowo i kto ma lepszy zestaw badań (często bezsensownych).
Dla mnie temat zakończony.
[ Dodano: 11-04-2014, 11:04 ]
ZBIAL napisał/a:
Ja już nie piszę po nazwach, ale o działaniu.
Polecaliście w chwili, gdy mieli miot, w którym i ojciec i matka byli bez badań klinicznych oczu.
Ja nie polecałam, niech odpowiedzą za siebie te osoby, które polecają.
Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-04-2014, 11:23
Rinuś napisał/a:
poprawianie rasy pod względem eksterieru i psychiki oraz zdrowia czy wyścig na allegratce w konkursie kto lepiej wypadnie marketingowo i kto ma lepszy zestaw badań (często bezsensownych).
Rinuś, a powiedz mi proszę, które badania według Ciebie są bezsensowne? Wydaje mi się, im więcej się bada tym lepiej, a poprawianie rasy pod względem eksterieru chyba żadnej rasie jak dotąd nie wyszło na dobre, wszystko przed labradorami Jak dla mnie kolejność priorytetów powinna być zdecydowanie odwrócona: zdrowie, psychika, eksterier.
Jak dla mnie kolejność priorytetów powinna być zdecydowanie odwrócona: zdrowie, psychika, eksterier.
Aha - czyli teraz już kolejność wpisania SŁOWA w poście oznacza kolejność priorytetów? Człowiek całe życie się uczy.... ale zawsze można się do czegoś doczepić c'nie?
Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-04-2014, 11:56
Rinuś napisał/a:
ale zawsze można się do czegoś doczepić c'nie?
właśnie widzę, że czegoś szukasz
Napisałam jakie priorytety mam ja i jakimi bym się kierowała gdybym zaczęła hodować, skąd mogę wiedzieć jakie są Twoje?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum