Przesunięty przez: tenshii 23-03-2012, 11:11 |
Choroby, wymogi badań, stanowisko hodowli na świecie |
| Autor |
Wiadomość |
Balou1305

Mój labrador: Hanno vom Fallenbergs-Hof "Chewy"
Pies urodził się:
21.04.2008
Mój labrador: Balou
Pies urodził się:
13.05.2001
Wiek: 48 Dołączyła: 21 Mar 2012 Posty: 17 Skąd: Hanower
|
Wysłany: 21-03-2012, 09:05 Choroby, wymogi badań, stanowisko hodowli na świecie
|
|
|
W niemczech niestety jest coraz wiecej Labradorow, ktore choruja na padaczke (prawie wszystkie na idiopatyczna epilepsje).
Jak to wyglada w polsce?
Ja sama mam chorego Labradora. Chewy jest urodzony w hodowli "Vom Fallenbergs-Hof" w Clubu "Labrador Club Deutschland" (LCD) / VDH / FCI. Jego brat bieze nawet tabletki Luminal i dwie siostry z tego miotu kurczowaly w lecie 2010.
Strona Chewy w clubie:
http://labrador.de/zucht_....%2FP0545#start
Ja sie bardzo tym tematem interesuje, bo duzo chorych Labradorow maja w dorowodzie ciagle te same psy... |
_________________ ................................................
Ewa z Chewy i Balou |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 28-10-2012, 13:50, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
safeĆ


Mój labrador: Dżozef
Pies urodził się:
25.07.2011
Wiek: 39 Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 1163 Skąd: Koszalin / Łódź
|
|
|
|
 |
Balou1305

Mój labrador: Hanno vom Fallenbergs-Hof "Chewy"
Pies urodził się:
21.04.2008
Mój labrador: Balou
Pies urodził się:
13.05.2001
Wiek: 48 Dołączyła: 21 Mar 2012 Posty: 17 Skąd: Hanower
|
Wysłany: 21-03-2012, 09:34
|
|
|
Dziekuje bardzo za linki. Juz je tez znalazlam.
Mnie interesejue wiecej, czy w polsce labradory tylko wyjatkowo kurcza, albo to tez tutaj juz grasuje. Co mowia na ten temat hodowce? Istnieja jakies badania also pracy naukowe? Co ZKwP na ten temat mowi? Istnieje w polsce club, ktory sie tylko retrieverom albo nawet tylko labradorami opiekuje (oczywiscie pod ZKwP / FCI)?
Moj link jakos nie dziala. Tutaj jeszcze raz:
http://labrador.de/zucht_...8%2FP0545#start |
_________________ ................................................
Ewa z Chewy i Balou |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 21-03-2012, 10:54
|
|
|
Balou1305, linki do tematów o padaczce podała TobiesafeĆ.
Nie trzeba zakładać kolejnych. |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
Balou1305

Mój labrador: Hanno vom Fallenbergs-Hof "Chewy"
Pies urodził się:
21.04.2008
Mój labrador: Balou
Pies urodził się:
13.05.2001
Wiek: 48 Dołączyła: 21 Mar 2012 Posty: 17 Skąd: Hanower
|
Wysłany: 21-03-2012, 11:07
|
|
|
Nierozumie tego.
Przecierz moj temat nie ma nic wspolnego do tych innych tematow o padaczce.
Czemu moj temat jest w smietniku? Moje pytania sa wogule inne, niz w tych innych tematach. Bardzo bym sie o wyjasnienie cieszyla.
Ewa |
_________________ ................................................
Ewa z Chewy i Balou |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 21-03-2012, 11:09
|
|
|
| to dopisz sie do istniejacych tematow.. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Krystyna

Mój labrador: HODOWLA LEMINISCATUS
Dołączyła: 29 Lip 2008 Posty: 323 Skąd: Grębynice k/Krakowa
|
Wysłany: 21-03-2012, 12:21
|
|
|
Ja tez nie rozumiem dlaczego temat jest w smietniku?
Moze moderator wyjasni?
Dziewczyna sadze uzywa translatora albo slabo zna jezyk dlatego jej posty sa nieco nieskladne ale co z tego?
Padaczka to dosc czesta przypadlosc labradorow, uwaza sie ze moze byc dziedziczna choc mechanizm dziedziczenia nie zostal poznany. Nie ma wiec badan genetycznych w tym kierunku.
Istnieje w Polsce Klub Retrievera ale nie zajmuje sie tym tematem.
Znam kilka labradorow z padaczka, pochodza z roznych linii i nie maja wspolnych psow w rodowodach. |
_________________ www.labradory.pl |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 21-03-2012, 12:31
|
|
|
| Cytat: | Ja tez nie rozumiem dlaczego temat jest w smietniku?
Moze moderator wyjasni? |
Tematy o padaczce u labradorów już są na forum taj jak pisałam nie ma powodu do zakładania nowego,można dopisać się do istniejących tematów. |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
Krystyna

Mój labrador: HODOWLA LEMINISCATUS
Dołączyła: 29 Lip 2008 Posty: 323 Skąd: Grębynice k/Krakowa
|
Wysłany: 21-03-2012, 12:38
|
|
|
To np nie zakladajmy tematu o wystawie w katowicach bo jest juz temat "wystawy 2012"
Tematow o dysplazji jest kilkadziesiat i jakos nie sa w smietniku ...
Tematy ktore sa o padaczce dotycza chorych psow i ich leczenia a nie tego o czym pisze autorka tematu |
_________________ www.labradory.pl |
|
|
|
 |
Balou1305

Mój labrador: Hanno vom Fallenbergs-Hof "Chewy"
Pies urodził się:
21.04.2008
Mój labrador: Balou
Pies urodził się:
13.05.2001
Wiek: 48 Dołączyła: 21 Mar 2012 Posty: 17 Skąd: Hanower
|
Wysłany: 21-03-2012, 12:52
|
|
|
| Krystyna napisał/a: | Ja tez nie rozumiem dlaczego temat jest w smietniku?
Moze moderator wyjasni?
Dziewczyna sadze uzywa translatora albo slabo zna jezyk dlatego jej posty sa nieco nieskladne ale co z tego?
Padaczka to dosc czesta przypadlosc labradorow, uwaza sie ze moze byc dziedziczna choc mechanizm dziedziczenia nie zostal poznany. Nie ma wiec badan genetycznych w tym kierunku.
Istnieje w Polsce Klub Retrievera ale nie zajmuje sie tym tematem.
Znam kilka labradorow z padaczka, pochodza z roznych linii i nie maja wspolnych psow w rodowodach. |
Dziekuje za twoja odpowiedz! Ja urodzilam sie w polsce, ale juz mieszkam 23 lata w niemczech i zapominam niekiedy slowa. Przepraszam. Translatora nie uzywam, to jest moj jezyk polski
Maz to wraznienie, ze padaczka u labradorach sie coraz czesciej zjawia? Czy to sa tylko wyjatki?
| Krystyna napisał/a: | To np nie zakladajmy tematu o wystawie w katowicach bo jest juz temat "wystawy 2012"
Tematow o dysplazji jest kilkadziesiat i jakos nie sa w smietniku ...
Tematy ktore sa o padaczce dotycza chorych psow i ich leczenia a nie tego o czym pisze autorka tematu |
No wlasnie... |
_________________ ................................................
Ewa z Chewy i Balou |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 21-03-2012, 13:00
|
|
|
| Balou1305 napisał/a: | | Maz to wrażenie, ze padaczka u labradorach się coraz częściej zjawia? Czy to sa tylko wyjątki? | Coraz więcej psów na to choruję nie tylko labradorów, ale także psy mieszanych ras. Szczególnie psy rasowe mają skłonności to padaczki? Jeżeli można w ogóle napisać, że jest coś takiego jak skłonność do choroby. Moja zachorowała kiedy miałam skończone dwa lata. Beagiel teściów zaczął mieć ataki w wieku 5 lat. Pies sąsiadów także labrador ma 6 lat ostatnio złapał go atak na spacerze. Nie wiem, ale wydaję mi się, że to szczepionki robią swoje, bo niby skąd by się to brało. U nas sugerowałam najpierw, że jest to na tle urazowym, bo mała stuknęła się głową z drugim psem i straciła na chwilę przytomność została poddana obserwacji i po okresie pół roku pojawiły się ataki. Beagiel teściów spadł z łóżka i po tym zaczął mieć ataki. Myślę, że urazy też mają dużo wspólnego z powstawaniem ataków, ale lekarzem nie jestem to są tylko moje odczucia. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Krystyna

Mój labrador: HODOWLA LEMINISCATUS
Dołączyła: 29 Lip 2008 Posty: 323 Skąd: Grębynice k/Krakowa
|
|
|
|
 |
Balou1305

Mój labrador: Hanno vom Fallenbergs-Hof "Chewy"
Pies urodził się:
21.04.2008
Mój labrador: Balou
Pies urodził się:
13.05.2001
Wiek: 48 Dołączyła: 21 Mar 2012 Posty: 17 Skąd: Hanower
|
Wysłany: 21-03-2012, 13:32
|
|
|
Nowiec, ja siedze w tym temacie "juz" od dwoch lat. Chewy pierwszy kurcz byl wieczorem. On mial wtedy 22 miesiace. Wszystko bylo cicho, ja patrzylam w telewizje. Nagle Chewy sie przestraszyl i spadl / skoczyl z wersalki na podloge. W tym momencie zalapal go kurcz. Zdalo sie to w roku 2010, styczien.
Jego jeden brat i dwie siostry z miotu tez maja kurcze...
Z moijm bylam oczywiscie u neurologa, kardiologa i weterynarza na badania. duze obraz krwi, MRT (Magnetresonanztherapie od muzgu), Ultraszal serca i watroby. To potrzebujemy w niemczech, zeby dostac diagnoze idtiopatyczna epilepsje, jak organy itd. sa w porzadku.
Club labradorow nawet doplaca 750 Euro do tych badan, zeby ludzie szli do lekarza i ta diagnostyke skonczyli.
Tutaj w niemczech jest pare lekarzow specjalistow, ktorzy sie interesesuja epilepsja. W Finnland nawet sa od paru lat lekarskie badania z krwia od labradorow (zdrowe i chore). Oni juz sa dosc dalego i maja nadzieje, ze w nastepnych latach wrescie wyjdzie test genetyczny dla naszej rasy...
by the way, kazdy z nas moze wyslac krew swojego labradora do finlandji. Pies tylko musi miec FCI-papiery. Oni jeszcze nie skonczyli badania i ciesza sie z kazdej proby... |
_________________ ................................................
Ewa z Chewy i Balou |
|
|
|
 |
ppaula2

Dołączyła: 28 Mar 2009 Posty: 2422 Skąd: Za górami za lasami
|
Wysłany: 21-03-2012, 13:45
|
|
|
| Balou1305 napisał/a: |
by the way, kazdy z nas moze wyslac krew swojego labradora do finlandji. Pies tylko musi miec FCI-papiery. Oni jeszcze nie skonczyli badania i ciesza sie z kazdej proby... |
A mogłabyś coś szerzej o tym napisać?
Ps. Ja również wnoszę o przeniesienie tematu do odpowiedniego działu. Głupio prowadzi się dyskusję w śmietniku |
_________________ "Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim" |
|
|
|
 |
Balou1305

Mój labrador: Hanno vom Fallenbergs-Hof "Chewy"
Pies urodził się:
21.04.2008
Mój labrador: Balou
Pies urodził się:
13.05.2001
Wiek: 48 Dołączyła: 21 Mar 2012 Posty: 17 Skąd: Hanower
|
Wysłany: 21-03-2012, 14:05
|
|
|
Tutaj jest wszystko wazne o tych badan w finlandij opisane:
http://www.koirangeenit.f...eases/epilepsy/
(niestety po angielsku...)
Te dwa formularze mam tez po niemiecku (moge nowiec przeslec na prywatny adres maila).
Oczywiscie moga tez zdrowe psy krew wyslac. Musi byc tylko rasowy labrador z FCI-Papierami. Najlepiej wszystkie labradory... |
_________________ ................................................
Ewa z Chewy i Balou |
|
|
|
 |
Weronika_S


Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008
Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 21-03-2012, 14:11
|
|
|
| Balou1305, o ile zrozumiałam to chcą próbki krwi psów,które mają już potwierdzoną epilepsję?Swoją drogą,szkoda że u nas nie ma dofinansowań na badania psiaków przez ZKwP czy klub labradorów(bo chyba jest coś takiego w Polsce też?) |
|
|
|
 |
Balou1305

Mój labrador: Hanno vom Fallenbergs-Hof "Chewy"
Pies urodził się:
21.04.2008
Mój labrador: Balou
Pies urodził się:
13.05.2001
Wiek: 48 Dołączyła: 21 Mar 2012 Posty: 17 Skąd: Hanower
|
Wysłany: 21-03-2012, 14:18
|
|
|
Finlandja chce oczywiscie krew chorych psow, ale tez bardzo chetnie zdrowych, no i najlepiej by bylo, jak by te zdrowe byly pokrewni od tych chorych psow.
Nim wiecej krwi, tym moga lepiej badania robic!
W niemczech juz niestety dosc duzo labradow zachorowalo na epilepsje. Niestety idiopatyczna.
W niemczech sa dwa cluby dla retriverow. Labrador Club Deutschland i Deutscher Retriever Club. Obydwoje doplacaja do diagnostyke wlascicielom zachorowanych psow. Jestem bardzo szczesliwa z tego, bo nasza cala diagnostyka kosztowala ponad 1000 Euro. Sam MRT kosztowal ponad 600 Euro. Serce jakies 180 itd... |
_________________ ................................................
Ewa z Chewy i Balou |
|
|
|
 |
Krystyna

Mój labrador: HODOWLA LEMINISCATUS
Dołączyła: 29 Lip 2008 Posty: 323 Skąd: Grębynice k/Krakowa
|
Wysłany: 21-03-2012, 19:35
|
|
|
| ppaula2 napisał/a: | Ps. Ja również wnoszę o przeniesienie tematu do odpowiedniego działu. Głupio prowadzi się dyskusję w śmietniku |
Dokladnie. Ja w smietniku rozmawiac nie zamierzam i postuluje by moderatorka zastanowila sie co robi i po co.
Czy to nie dziwne za jak sie temat ciekawy i wazny pojawia to laduje w smietniku... |
_________________ www.labradory.pl |
|
|
|
 |
Balou1305

Mój labrador: Hanno vom Fallenbergs-Hof "Chewy"
Pies urodził się:
21.04.2008
Mój labrador: Balou
Pies urodził się:
13.05.2001
Wiek: 48 Dołączyła: 21 Mar 2012 Posty: 17 Skąd: Hanower
|
Wysłany: 23-03-2012, 07:40
|
|
|
Ciekawe, moja ostatnia odpowiedz ktos wymazal...
Napisalam tylko, ze mnie to smutni, ze taki wazny temat laduje w smietniku. My wszyscy chcemy miec zdrowe i wesole psiaki. Do tego ale tez nalezy inwestycja od kazdego z nas!
Te nauki w finlandji sa bardzo wazne dla NASZEJ Rasy. Moze w polsce jeszcze jest malo labradorow, ktore zachorowaly na ta straszna chorobe. Ale zapamietajcie moje slowa - epilepsja nie zatrzymuje sie na granicach. Za jakies krotkie lata tez w polsce bedzie coraz wiecej chorych psow. I wtedy bedzie panika. Ale w tedy bedzie za puzno.
W niemczech tez dlugi czas nikt nie chcial o epilepsj slyszec. I co jest teraz? Prawie raz na tydzien dostaje nowe imienia od psow, ktore kurcza.
I tez niestety ciagle maja te same psy w pedigree...
Ale, no nic. W polsce widocznie nie ma takiego problemu.
Dowidzenia |
_________________ ................................................
Ewa z Chewy i Balou |
| Ostatnio zmieniony przez Balou1305 23-03-2012, 07:46, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 23-03-2012, 07:45
|
|
|
Balou1305, nie wymazał tylko czasami jest tak że piszesz dajesz wyślij i znika i musisz napisać jeszcze raz lub wcisnąć BackSpace i znów dać wyślij |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|