|
Adoptuje Laba |
| Autor |
Wiadomość |
Kasiaoln

Mój labrador: Borys
Pies urodził się:
1.03.2012
Wiek: 31 Dołączyła: 20 Lip 2012 Posty: 22 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 09-10-2013, 12:29 Adoptuje Laba
|
|
|
Witam.
Mój kuzyn już wcześniej myślał o Labku ale wolał pierw się ustatkować i dopiero się zdecydowć. A wiec nastał ten czas gdzie z całą swoją rodziną postanowili, że chcą mieć w domu Labradora . A wiec kuzyn ma duży dom koło Ornety i mieszka tam ze swoją żona i dwójką dzieci ( 6 i 3 latka ). Domek z dużym ogrodem Właściele co prawda nie mieli nigdy labradora ale jak przyjeżdzam do nich z moim Borysem to dają rade. Na początku będą pod naszym okiem wiec będzie dobrze. Doradziłam mu, że lepiej jest adoptować pieska i uratować jakąś małą duszyczkę A wiec zwracam się z prośbą do was. Pomożecie mi znaleźć jakiegoś Labladora w okolicach Olsztyna lub Ornety ? Odpowiedniego właśnie dla nich. |
|
|
|
 |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27648 Skąd: Włocławek
|
|
|
|
 |
Kasiaoln

Mój labrador: Borys
Pies urodził się:
1.03.2012
Wiek: 31 Dołączyła: 20 Lip 2012 Posty: 22 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: 09-10-2013, 20:05
|
|
|
| Ryniu, Wiemy dobrze, że obowiązuje ankieta przed adopcyjna tylko piew chcieliśmy zorientować jakie pieski w okolicy są do adopcji. Masz możliwość wkleić tu kilka wątków piesków, które są do adopcji w okolicy Ornety albo Olsztyna ? |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 09-10-2013, 20:11
|
|
|
Kasiaoln, raczej skupiamy się na dobraniu odpowiedniego psa do odpowiedniego domu i na odwrót, a nie na odległości. Podróż jest jedna, a potem wiele lat wspólnego życia...
Zapraszamy do przejrzenia psów do adopcji i wyboru tych, które skradną Wasze serca.
No i oczywiście do wypełnienia ankiety |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
nyna1605

Dołączyła: 10 Lis 2013 Posty: 1 Skąd: Aleksandrów Łódzki
|
Wysłany: 10-11-2013, 01:01
|
|
|
Witam
Jestem Mamą 2 Dzieci. Starszy Synek jest dzieckiem niepełnosprawnym, zespół wad wrodzonych głownie neurologicznych z uwagi na stan zdrowia chciałabym przygarnąć labladora, osobiscie widziałam zajecia dogoterapeutyczne z udziałem tych psiaków i jestem pod wrażeniem proszę o pokierowanie mnie gdzie i jak załatwić Psiaka, z góry dziękuję |
|
|
|
 |
Andante [Usunięty]
|
Wysłany: 10-11-2013, 10:36
|
|
|
nyna1605, nie każdy labrador nadaje się do dogoterapii. Z długoletniej praktyki wiem, że oczekiwania rodziców w zakresie psich oddziaływań leczniczych na niepełnosprawne dziecko są mocno wygórowane. A potem przychodzi rozczarowanie i bywa, że pies staje się niepotrzebny, bo nie spełnił pokładanych w nim nadziei.
Lepiej korzystać z profesjonalnych zajęć dogoterapii po prostu.
Labradory to wymagające psy - potrzebują dużo ruchu, zajęć, długich spacerów, zabaw różnego rodzaju. POnadto najczęściej masakrycznie linieją okrągły rok - sprzątania jest mnóstwo.
Przy dwójce dzieci - w tym przy dziecku niepełnosprawnym - trudno tyle czasu dla psa wygospodarować.
Nawet jeśli mieszkasz w domku, ogródek sprawy nie załatwia. |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9865 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 10-11-2013, 12:19
|
|
|
| Andante napisał/a: | | nie każdy labrador nadaje się do dogoterapii | Ja bym dodała że... jeden na .......kilkanaście psów... się nadaje |
_________________

 |
|
|
|
 |
figula1

Mój labrador: Bono (*)
Pies urodził się:
ok. 13 lat
Mój labrador: Ayla (*)
Suczka urodziła się:
około 10 lat
Mój labrador: Figa, Merlin
Suczka urodziła się:
około 10 lat, około 10 lat
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Lis 2012 Posty: 349 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 10-11-2013, 13:51
|
|
|
| aganica napisał/a: | | Andante napisał/a: | | nie każdy labrador nadaje się do dogoterapii | Ja bym dodała że... jeden na .......kilkanaście psów... się nadaje |
a te, które się nadają muszą być szkolone w tym zakresie i trwa to dosyć długo |
_________________ pozdrawiamy
--------------------
Krynia & Bono (*) & Ayla(*) & Figa & Merlin |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 10-11-2013, 15:58
|
|
|
| figula1 napisał/a: | | a te, które się nadają muszą |
również zostać wyselekcjonowane przez wyszkoloną w tym zakresie osobę, a nie nas.
Ponadto osoba chcąca mieć psa dogoterapeutę najpierw musi sama zdobyć ogromną wiedzę na ten temat. |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Sarrai


Mój labrador: Frida
Suczka urodziła się:
12.02.2013
Wiek: 38 Dołączyła: 09 Sty 2013 Posty: 483 Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
|
Wysłany: 10-11-2013, 17:30
|
|
|
| szczerze odradzam takie podejście... znajoma znajomej wzięła labradora dla swojego synka cierpiącego na dziecięce porażenie mózgowe... efekt jest taki, że Biszkopt nie spełnia 'wyobrażeń' swojej Pani i dnie spędza całkowicie samotnie w ogrodzie. Chociaż i tak ma zapewniony przynajmniej jeden spacer dziennie poza posesje, przynajmniej to dobre... ale wiem, że były w nim pokładane niewiadomo jakie 'nadzieje'... które po prostu się nie spełniły! |
_________________ Galeria Fridy:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9603
 |
|
|
|
 |
Andante [Usunięty]
|
Wysłany: 10-11-2013, 19:29
|
|
|
Żaden pies nie uleczy autyzmu, mózgowego porażenia dziecięcego, ADHD, zespołu Aspergera, upośledzenia umysłowego itd
Sorry, ale takich cudów nie ma.
To mówię ja - pedagog specjalny z 30-letnim stażem pracy z dziećmi niepełnosprawnymi.
Dziękuję za uwagę. |
|
|
|
 |
Andante [Usunięty]
|
Wysłany: 17-11-2013, 11:51
|
|
|
Ku zastanowieniu - wklejam cytat z info dotyczący szukania domu dla kolejnego laba (całe szczęście dom znaleziony);
Ludzie bezmyślnie kupili Laba dla niepełnosprawnej córki, ale okazało się, że cała sytuacji ich przerosła to Labek wylądował przy budzie.
Tak to właśnie najczęściej wygląda. |
|
|
|
 |
kimsi_3


Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009
Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008
Pomogła: 9 razy Wiek: 41 Dołączyła: 26 Lut 2012 Posty: 1635 Skąd: Świdnica
|
Wysłany: 21-11-2013, 16:18
|
|
|
Ja jako osoba posiadajaca Brata z autyzmem potwierdzam fakt, że żaden pies nie wyleczy z w/w chorób.
Jednakże jestem za posiadaniem psa przy zdrowym czy chorym dziecku.
Dziecko lepiej sie rozwija i uczy poszanowania dla zwierzecia. Co za tym idzie, pies staje sie swojego rodzaju przyjacielem.
Jednak majac chore dziecko nie mozna wziaść pierwszego lepszego psa, tym bardziej szczeniaka odradzam jesli niema sie czasu aby go wyszkolić.
Najlepiej jechac z dzieckiem na zapoznanie i sprawdzić jak zareaguje na danego psy i czy nawiaże się pomiedzy nimi wieź. |
_________________ " Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY |
|
|
|
 |
Andante [Usunięty]
|
Wysłany: 23-11-2013, 18:58
|
|
|
| kimsi_3 napisał/a: | | Jednakże jestem za posiadaniem psa przy zdrowym czy chorym dziecku. |
Zgadzam się, jednak tylko wówczas, kiedy motywacja jest prawidłowa, a nie "pies - prezent", "pies - niańka" czy "pies - lekarz". |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9865 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 23-11-2013, 21:56
|
|
|
| Andante napisał/a: | nie "pies - prezent", "pies - niańka" czy "pies - lekarz". | Z tym się zgodzę.Pies to pies, a nie złoty środek na wszystko.
Rzadko się trafia taka perła, jak Czesława.. adoptowana przez kimsi_3,
To istny dar od najwyższego. Pies zabójca, pies skreślony przez ludzi..z łatką agresora ..a jednak ..
Wszystko zależy od podejścia i oczekiwań.Nie oczekujmy zbyt wiele, a.............. dostaniemy wszystko co najlepsze |
_________________

 |
|
|
|
 |
Andante [Usunięty]
|
Wysłany: 24-11-2013, 06:53
|
|
|
| aganica napisał/a: | | ie oczekujmy zbyt wiele, a.............. dostaniemy wszystko co najlepsze |
Dokładnie TAK |
|
|
|
 |
maria.branicka

Wiek: 46 Dołączyła: 11 Paź 2014 Posty: 10 Skąd: Wałbrzych
|
Wysłany: 11-10-2014, 17:45
|
|
|
| Ja też mam synka chorego , ale podejscie mam takie że samo że bedzie pies to pomoże wlasnie czekamy na swojego przyjaciela |
_________________ Maria |
|
|
|
 |
Ania8503
Ania8503

Mój labrador: GIZMO
Pies urodził się:
10.09.2014
Wiek: 41 Dołączyła: 30 Paź 2014 Posty: 27 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 03-11-2014, 22:32
|
|
|
| No cóż...mój syn ma 2,5 roku...jest po operacji rozszczepu podniebienia, ma niedosłuch, wzmożone napięcie mięśniowe, podwójną prawą nerkę, opóźnienie psychoruchowe, specyficzne zaburzenia mowy oraz podejrzenie lekkiego autyzmu bądź zespołu asperrgera...wyglada na zdrowego a jego oczyska będą łamały serducha hehe...jednakże wracając do tematu...szukaliśmy labradorka...nie tyle do dogoterapii co do zabaw, towarzystwa, do kochania i do rozwoju...dzięki temu forum udało nam się zakupić psa z prawdziwej hodowli...bardzo bałam się jak syn zareaguje na czekoladkę, ponieważ miał zajęcia dogoterapii, ale z jasnym psem...raczej nie zwracał uwagi na ciemne psy, za to do biszkoptowych bardzo ciągnął...zdaję sobie sprawę, że psiak nie będzie "służył" do dogoterapii...ale wiem jedno, na pewno w jakiś sposób pomoże rozwinąć mojego syna...dlatego bardzo nam zależało by dobrać jak najlepszego psiaka...ale wiadomo...przede wszystkim to ma być nasz przyjaciel do przytulania i ma być łagodny... |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|