Witam, będzie młody labek do adopcji, rodzina się do mnie zgłosiła. 2letni chlopak, niekastrowany, nie ma książeczki ale to ogarnę. Jego pani wciąż wyjeżdża a rodzina psa ignoruje, wywalili go do kojca. Chłopak nie nauczony chodzenia na smyczy, w szelkach sobie jakoś radzi. To pies otwarty i przyjazny. 2 lata temu ktoś wyrzucił szczenną rodowodową sunię. Szczeniaki rozdano. on jest jednym z nich- taki pół krwi książę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum