Ania w hoteliku ma znalezioną w Łazach koło Warszawy labradorke,sunia z nadwagą mega,słabo chodząca,bez tatuażu i znaków szczególnych,spokojna,kontaktowa i znająca komendy.
Akcja szybka,po zadzwonieniu do gabinetu weta w Łazach okazało się,że ktoś zgłosił,że pare godzin wcześniej zaginęła jej biszkoptowa sunia i psiak jedzie właśnie do domu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum