Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Nagły lęk przed chodzeniem po panelach
Autor Wiadomość
kimsi_3 



Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009

Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008

Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 26 Lut 2012
Posty: 1635
Skąd: Świdnica
Wysłany: 29-01-2015, 20:36   Nagły lęk przed chodzeniem po panelach

Przeszukałam tematy i nie znalazłam odpowiedzi na dręczący nas problem.
Mianowicie:
Kida ześwirowała ]:)
Nagle z dnia na dzień zaczeła bac sie chodzić po panelach. Kafelki nie stanowią problemu ani inne powierzchnie. Jednakże panele to dramat.
Nie wejdzie do kuchni do miski, nie przejdzie przez pokój na ukochany do wylegiwania taras, a co najgorsze to nie przejdzie 1,5m pomiędzy jenym dywanem a drugim do sypialni, gdzie mają sucze legowiska.
Jest to straszny problem, gdyż musimy ją wnosić lub dawać jedzenie na dywanie.
Nie mamy pojęci co się stało.
To nie jest normalne zachowanie.
Do tego jak wołamy ją by przeszła po panelach to kładzie się, podkula ogon i piszczy.
Takiego lęku jeszcze u Niej nie widzieliśmy :(
Czy ktoś spotkał się z takim problemem u swojego psa? Wyleczył Go z tego?
Bo jakiego weta i behawiorystki nie zapytamy to nie dostaliśmy konkretnej rady i pomocy :(
_________________
" Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY :)
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29-01-2015, 20:39   

kimsi_3, nie rozjeżdżają się jej tam łapy?
Może ją coś boli?
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
kamil8406 



Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 1653
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 29-01-2015, 21:21   

http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5828
tenshii napisał/a:
nie rozjeżdżają się jej tam łapy?

Teoretycznie po kafelkach gorzej powinno psu się chodzić a jak piszekimsi_3, Kida z tym problemu niema. Moim zdaniem można by jeszcze oczy Kidzie zbadać czy pod tym względem jest wszystko w porządku. Np jak panele są jasnego koloru a wszystkie inne powierzchnie ciemniejsze Kida może ich nie widzieć. Oczywiście może to być tylko lęk po wywrotce w takim wypadku powinno samo przejść.
_________________
PitaPata Dog tickers</a>
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 29-01-2015, 21:28   

kamil8406 napisał/a:
Teoretycznie po kafelkach gorzej powinno psu się chodzić a jak piszekimsi_3, Kida z tym problemu niema.

to zależy od faktury
Kafelki mogą mieć jakąś powłokę antypoślizgową, albo jakiś wzorek 3d - czasami się tak zdarza, właśnie żeby się nie ślizgać.
A na panelach raczej tego nie ma.

Kimsi poobserwuj czy nie rozjeżdżają się jej nogi.

Albo czy nie boi się stukania pazurkami o panele.
Teyla ma dość długie pazury i u nas na podłodze w pokoju bardzo to słychać, a w kuchni na kafelkach nie.
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
troskliwa 
Anka-Abi



Mój labrador: ABI
Suczka urodziła się:
16.12.2006

Pomogła: 3 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 30 Paź 2008
Posty: 1348
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30-01-2015, 10:12   

kimisi_3 mamy w rodzinie labusie Zule i od pół roku też ma problem z wchodzeniem na panele boi sie ich woli lezec na kaflach ale co dziwne jak jej wlascicielka jest u swojej babci gdzie tez sa panele w calym domu nie ma z tym problemu smiga bez problemu.Wiec raczej nie jest to problem stawów
_________________
http://forum.labradory.or...r=asc&start=240
nasza galeria
Abi skonczyła 3 lata !
 
 
kimsi_3 



Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009

Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008

Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 26 Lut 2012
Posty: 1635
Skąd: Świdnica
Wysłany: 30-01-2015, 10:18   

Panele i kafle są ciemne, jednolite.
Pazury obcięte bo też się już nad tym zastanawialiśmy :confused:
Łapy się nie rozjezdzają.
Jak się zapomni lub woła po smaka to dziadyga wchodzi i niema żadnych lęków. niestety jak ma sama gdzieś pójść to tragedia :(
wzroku jeszcze nie badaliśmy tylko dlatego,że jak Dziecku coś do jedzenia spadnie to zauważy to z daleka :D
Ostatnio zostawiłam Ja na przedpokoju na dywanie na noc, bo ile można klocka wnosić, to jak poszłam się napić miałam bliskie spotkanie ze ścianą. potknęłam się o Kidę :(

[ Dodano: 30-01-2015, 10:20 ]
troskliwa, właśnie - gdziekolwiek indziej brak lęków z jaką kolwiek powierzchnią...
_________________
" Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY :)
 
 
michal-doberman 



Dołączył: 04 Lip 2013
Posty: 22
Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-02-2015, 20:20   

też myślę, że pewnie jej ślisko i może raz na jakiś czas się przewróci lub rozjadą się łapy i jakoś z bólem to kojarzy.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź