Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Ryniu
09-08-2015, 13:16
Najbardziej przerażony, czarny labek cierpi. Czeka na swój stały dom
Autor Wiadomość
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27550
Skąd: Włocławek
Wysłany: 06-06-2015, 12:06   Najbardziej przerażony, czarny labek cierpi. Czeka na swój s

NELSON


wiek: około 2 lata
płeć: samiec
maść: czarny
rodowód/metryka: nie
chip: tak
sterylizacja/kastracja: w planie
miejsce pobytu: DT okolice Warszawy

www: adopcje.labradory.org/nelson

Informacja dla zarejestrowanych użytkowników

Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją, prosimy, zapoznaj się z procedurami adopcyjnymi.

Szczegóły znajdziesz tutaj


Kontakt w sprawie adopcji

e-mail: adopcje@labradory.org

telefon:889 856 600 (Małgosia), 607 492 249 (Martyna),

Troszkę o mnie.

Nelson wyciągnięty ze schroniska, gdzie przejawiał ogromną depresję - strach przed człowiekiem. Obecnie jest rehabilitowany w domu tymczasowym. Są duże postępy.

Stan Zdrowia.

dobry, zaszczepiony, odrobaczony i odpchlony

Posłuszeństwo, co w moim wychowaniu poprawić należy.

do nauki od podstaw

Zachowanie wobec dzieci.

dobre

Zachowanie wobec innych psów oraz kotów.

psy: dobre
koty:   dobre

Zachowanie podczas transportu

brak danych

Uwagi

Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przedadopcyjną wolontariusza, podpisanie umowy adopcyjnej.

 


Robi pod siebie na widok człowieka… nie może utrzymać się na nogach.
Aby mu zrobić zdjęcia trzeba było go wynieść na rękach… Znaleziono go w miejscowości Biała koło Wielunia. Jest w nim domieszka labradora. Nelson ma około 2 lat, jest po kwarantannie. Niesamowicie boi się ludzi, nie wykazuje jednak agresji tylko zupełną uległość. Gdy w pobliżu znajduje się człowiek, pies nie wychodzi z budy :( . Teraz jest z trzema innymi psami i sytuacja jest podobna.
Słowa wolontariuszki:
Może mało w życiu widziałam skrzywdzonych psów, ale ten mnie przeraził, a raczej to czego musiał doświadczyć. Nelson potrzebuje na cito doświadczonego domu tymczasowego lub stałego.

Więcej: http://adopcje.labradory....iej-przerazony/ http://adopcje.labradory....a-wielkie-oczy/
_________________


 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 06-06-2015, 18:56   

Boże :cring: :cring:
Jak najszybciej potrzeba mu domku.
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 06-06-2015, 19:54   

biedactwo :cring:
_________________


 
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 06-06-2015, 20:18   

Bardzo prosimy o wsparcie Nelson jest totalnie wycofany :cring: na widok czlowieka zalatwia sie pod siebie :cring: nie chce jesc :(
_________________

 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 06-06-2015, 20:32   

Potrzebny będzie behawiorysta...
Co ten psiak musiał przejść :cring:
 
 
mufiasty 



Mój labrador: Muffin
Pies urodził się:
9.05.2009

Mój labrador: Hugo
Pies urodził się:
27.07.2008

Mój labrador: Sabaton
Pies urodził się:
20.11.2010

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 26 Paź 2013
Posty: 1600
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 06-06-2015, 20:34   

:cring:
_________________

 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27550
Skąd: Włocławek
Wysłany: 07-06-2015, 15:40   

Nelson w domu tymczasowy zmienił się troszkę na lepsze.

_________________


 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 07-06-2015, 15:56   

Wspaniale, ze Nelson ma DT!!!! ;D
Brawa dla ludzi, którzy odważyli się go przyjąć i poświęcić swój czas, trzymam kciuki!

Przypomina mi się Mojra, która również była zlęknionym psem a po paru miesiącach zmieniła się nie poznania, wierzę, że tak samo będzie z Nelsonem :)
 
 
klaudia1234
[Usunięty]

Wysłany: 07-06-2015, 16:46   

Trzymam kciuki za czarnuszka ;*
 
 
Małgosia35 



Mój labrador: Gustaw vel Gucio ( Magnum Mera Vallis )
Pies urodził się:
21.06.2017

Mój labrador: Klocek
Pies urodził się:
15.01.2009

Mój labrador: Max ( Grom Sodalis )
Pies urodził się:
20.07.2014

Pomogła: 13 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 23 Paź 2011
Posty: 3193
Skąd: Bergen op Zoom-NL
Wysłany: 07-06-2015, 22:04   

Potrzeba czasu ,ale inne psy w otoczeniu zdziałają cuda,są jak przewodnicy do normalnego życia ;*
_________________

 
 
Jerzy Kora 


Wiek: 67
Dołączył: 30 Lip 2011
Posty: 23
Skąd: Komorów k.Pruszkowa
Wysłany: 07-06-2015, 22:24   

Nelson czuje się dobrze. Jakoś przeżył ten dzień. A nowości było wiele.

Zaczęliśmy od parówek i już wiedział kto tu rządzi



Zaznajomił się rezydentami. Największego samca wybrał za przewodnika i papuguje po nim wszystko. Razem do domu, razem na ogródek, razem za piłką , razem do kuchni, razem do pokoju, razem spać.

A teraz chłopaki śpią razem po wyczerpującym doświadczeniu jakim był spacer. Nelsona paraliżuje smycz, ale zostawić go samego też źle. Tak zaczął płakać że spróbowaliśmy spaceru. Udało się ruszyć po wielu próbach. Na koniec szedł prawie płynnie. A teraz śpi....



Jutro nowy dzień .... i właśnie psy podreptały do kuchni. Coś tam się dzieje ....
 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 07-06-2015, 22:28   

Jerzy Kora, wspaniale, że zaopiekowałeś się Nelsonem, bardzo Wam kibicuje :) Wierzę, że z każdym dniem psiak będzie robił postępy i otwierał się na świat. Będę czekać na dalsze relacje :)
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27550
Skąd: Włocławek
Wysłany: 07-06-2015, 22:28   

Jerzy Kora, dziękuje za relacje :) Dziękuje Tobie i Twojej Rodzinie za wzięcie pod opiekę tego nieszczęśnika.
_________________


 
 
Jerzy Kora 


Wiek: 67
Dołączył: 30 Lip 2011
Posty: 23
Skąd: Komorów k.Pruszkowa
Wysłany: 07-06-2015, 22:39   

Milena napisał/a:
Jerzy Kora, wspaniale, że zaopiekowałeś się Nelsonem, bardzo Wam kibicuje :) Wierzę, że z każdym dniem psiak będzie robił postępy i otwierał się na świat. Będę czekać na dalsze relacje :)


A ja mam pewność. Taka kolej rzeczy. ;D Nelson jest dosyć pojętnym psiakiem. Uczy się szybko. :haha:

Złapał nas chłopak za serce. :-P Wierzę że za moment będzie retriverem pełną gębą. Już dzisiaj zaczął za piłeczką ganiać ;D (bo Maks ganiał)
 
 
Jerzy Kora 


Wiek: 67
Dołączył: 30 Lip 2011
Posty: 23
Skąd: Komorów k.Pruszkowa
Wysłany: 07-06-2015, 22:43   

Ryniu napisał/a:
Jerzy Kora, dziękuje za relacje :) Dziękuje Tobie i Twojej Rodzinie za wzięcie pod opiekę tego nieszczęśnika.


Ryniu. Ja to jutro pójdę do pracy. I z głowy..... :haha: Wieczorem skontroluję postępy :-P
 
 
Jerzy Kora 


Wiek: 67
Dołączył: 30 Lip 2011
Posty: 23
Skąd: Komorów k.Pruszkowa
Wysłany: 08-06-2015, 19:50   

A dzisiaj było i spacerkowo :)



Choć nie zawsze płynnie



Papugowanie ma też swoje cienie. Jak goldeny mogą to labradory też. Sprawiedliwie czyli po równo ;D



Będzie i niespodzianka :D
 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 08-06-2015, 19:54   

Jerzy Kora napisał/a:
Papugowanie ma też swoje cienie. Jak goldeny mogą to labradory też. Sprawiedliwie czyli po równo


:D
poznaje chłopak co dobre ;D
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 08-06-2015, 23:13   

Bosko ;*
_________________
 
 
 
Jerzy Kora 


Wiek: 67
Dołączył: 30 Lip 2011
Posty: 23
Skąd: Komorów k.Pruszkowa
Wysłany: 09-06-2015, 14:15   

A dzisiaj rano był już samodzielny spacerek. Emocje bardzo silne.

Już podejście do człowieka zaczyna być bardziej nagradzające niż chęć ucieczki. Więc podszedł i dał się zapiąć na smycz. Aż mi się wydawało, że się cieszy z tego, że potrafi iść na smyczy. Powrót do domu z krótkiego i ogromna radość. Jeszcze popracujemy nad wyciszeniem na spacerze i będzie super.
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27550
Skąd: Włocławek
Wysłany: 09-06-2015, 18:34   

Jureczku a może zaczniecie prowadzić płatne kursy dla domów tymczasowych ? Tak Wam wspaniale idzie :)

_________________


 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź