Przyjaciele forum
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Dieta szczeniaka
Autor Wiadomość
Decha
[Usunięty]

Wysłany: 09-11-2008, 15:48   Pytanie nowicjusza :D

Czesc! Zwracam się ku wam z pewnym pytaniem. Więc od tygodnia mam biszkopta ma 7.5 tygodnia. Dostaje suchą karmę jak narazie. Jednak chce sie zapytac o cos czego nie znalazłem w innym temacie. Czy w wieku 7.5 może mu dawac np: pokrojoną parówkę cienko z chlebem, czy cos w tym stylu :confused: czy zostac na karmie a jeżeli już to jaką go karmic w wieku 7.5 tygodnia :)
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo
Pies urodził się:
9.08.2005

Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
4.12.2008

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 12584
Skąd: Włocławek
Wysłany: 09-11-2008, 16:34   

Decha napisał/a:
jaką go karmic w wieku 7.5 tygodnia

taką jaką zalecił hodowca.
_________________
Zwierzęta są w moim życiu ogromnie ważne. Dlatego po drodze mi z ludźmi, którzy mają podobnie. Jednocześnie unikam oszołomów, deklarujących "miłość ponad życie" do czworonogów, roztkliwiających się nad każdą kudłatą mordką - i ograniczających się wyłącznie do tego. Barbara Borzymowska
 
 
papisia 



Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 30
Dołączyła: 02 Maj 2008
Posty: 2324
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 09-11-2008, 16:42   

Decha, a po co chcesz dawać psu parówkę z chlebem? :) chcesz psu kanapki robić?
_________________
 
 
 
Goha_lab
[Usunięty]

Wysłany: 09-11-2008, 17:05   

papisia, hot dogi :D :D
 
 
Decha
[Usunięty]

Wysłany: 09-11-2008, 17:13   

Ryniu no u hodowcy on dostawał jakies kaszki dziecience ale bez mleka bo mu nie wolno ;] nie macie jakiejs konkretnej karmy sprawdzonej albo cos? :] papisia, no do jedzenia zeby nie jadl samej karmy xD
 
 
papisia 



Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 30
Dołączyła: 02 Maj 2008
Posty: 2324
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 09-11-2008, 17:43   

Decha, kaszki to pewnie dostawał (takie na wodę), ale wątpię, że tylko to....
Nie wiem zupełnie po co chcesz psu robić kanapki... Jeśli chcesz dawać jakieś smaczki takiemu szczeniakowi to niech będzie to marchew do ciumkania, jabłuszko czy jakieś przeznaczonego dla szczeniąt smaczki. Przejrzyj dokładnie forum i zapoznaj się z wszystkim co było napisane na temat żywienia psów. Znajdziesz tutaj wszystko - począwszy od polecanych karm, a skończywszy na tym co psu jeść wolno, a czego nie.
_________________
 
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 25
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4558
Skąd: Głowno
Wysłany: 09-11-2008, 21:24   

papisia napisał/a:
Decha, kaszki to pewnie dostawał (takie na wodę), ale wątpię, że tylko to....
Nie wiem zupełnie po co chcesz psu robić kanapki... Jeśli chcesz dawać jakieś smaczki takiemu szczeniakowi to niech będzie to marchew do ciumkania, jabłuszko czy jakieś przeznaczonego dla szczeniąt smaczki. Przejrzyj dokładnie forum i zapoznaj się z wszystkim co było napisane na temat żywienia psów. Znajdziesz tutaj wszystko - począwszy od polecanych karm, a skończywszy na tym co psu jeść wolno, a czego nie.

O tak dokładnie :)
Też nie wiem po co mu chcesz kanapki robić :D
A co kluseczce się już karma znudziła i niechce jeść samej ?
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
gusia1972 
Agnieszka



Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007

Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 4520
Skąd: Wrocław
Wysłany: 10-11-2008, 08:33   

papisia napisał/a:
chcesz psu kanapki robić?

:-P :D

Decha, kanapki odpuść :) zacznij od podawania karmy dobrej jakości (nie z marketów)
a jakiej karmy ?? noo cóż tu masz całe stado karm do wyboru :) i każdy poleca inną :) ale przejrzyj tematy od dechy do dechy :-P w dziale o żywieniu :)
_________________
 
 
Jagnes093 
Deep Silent Complete



Wiek: 20
Dołączyła: 15 Mar 2008
Posty: 1136
Skąd: wlkp :P
Wysłany: 10-11-2008, 08:54   

Chleb jest ciężkostrawny. Karma jest juz odpowiednio zbilansowana więc nie widze potrzeby dawania mu czegoś innego oprócz dobrej karmy. Jako nagrode owszem, ale nie jako codzienny posiłek.
_________________
 
 
 
Kazik 
Kasia, Megan i Tori



Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Sie 2008
Posty: 925
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 10-11-2008, 19:22   

epoka chleba w kostkę zalanego mlekiem minęła - i oby nie powróciła - tym bardziej dla Labradorów.
Zresztą żaden pies nie zasługuje na takie żywienie. Zaufaj specjalistom i nie komplikuj sobie życia. Pozostań na suchej karmie, skoro nie masz doświadczenia nie wchodź w strefę karm gotowanych, dopóki nie będziesz miał pewności ze pies to "zniesie"
Szkoda zwierzaka na eksperymenty kulinarne.
_________________
Kazik, Megan i Tori


 
 
 
Decha
[Usunięty]

Wysłany: 10-11-2008, 19:42   

Dzieki Kazik :) tak tez zrobie :)
 
 
Kazik 
Kasia, Megan i Tori



Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Sie 2008
Posty: 925
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 10-11-2008, 19:50   

:-) no to będziesz miał kłopot z głowy jeśli chodzi o gotowanie, a poza tym szczęśliwego psiaka bez problemów trawiennych, które pewnie były by nieuniknione. Bo to nawet najbardziej wprawionym kucharzom się przytrafia.
_________________
Kazik, Megan i Tori


 
 
 
Decha
[Usunięty]

Wysłany: 10-11-2008, 22:21   

Kazik błagam napisz mi jeszcze jaka ta karma firma, i czy sucha czy jakas wilgotna bo ja całkiem zielony :cring: :cring: :cring: bo koszty to juz sprawdze :lookdown:
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 25
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4558
Skąd: Głowno
Wysłany: 10-11-2008, 22:32   

Cytat:
Kazik błagam napisz mi jeszcze jaka ta karma firma, i czy sucha czy jakas wilgotna bo ja całkiem zielony :cring: :cring: :cring: bo koszty to juz sprawdze :lookdown:

Jak chcesz dobrać maluchowi karme to mozesz poczytac u nas w tym temacie
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=20 zapraszam moze coś znajdziesz, a poza tym proponowałabym skonsultować się z weterynarzem i razem z nim ustalić ta karme :)
A maluch przed przybyciem do Ciebie czym był karmiony u chodowców ?
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
Decha
[Usunięty]

Wysłany: 10-11-2008, 22:53   

Dzieki :)
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 25
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4558
Skąd: Głowno
Wysłany: 10-11-2008, 23:06   

Decha, powiedz jaką karme mały dostawał u chodowcy bo może jesli nie jest ona złą karma maluch nadal powinien ja jeść
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
Kazik 
Kasia, Megan i Tori



Mój labrador: Megan vel Sylena
Suczka urodziła się:
10.08.2007

Wiek: 36
Dołączyła: 25 Sie 2008
Posty: 925
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 10-11-2008, 23:14   

Pamiętaj że jak będziesz "wypróbowywał" karmy, żeby stopniowo przechodzić pomiędzy jedną a drugą - powinno się zmieniać karmę przez tydzień pomalutku zmieniając proporcje starej do nowej.
Inaczej piesek może mieć problemy gastryczne - wiem co mówię bo Megan dała mi tak popalić, że sprzątać się po niej nie dało.
Wybierając karmę kieruj się jej składem - ilością mięsa, witamin.
Trudno mi doradzać bo od zawsze daję ARIONA - hodowca tez tą karmę dawał. Ale wiem też że nie każdemu psu ona służy.
_________________
Kazik, Megan i Tori


 
 
 
mruczuchi 


Mój labrador: Tajga
Suczka urodziła się:
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 3
Skąd: Łódź
Wysłany: 13-11-2008, 12:37   

Hej wszystkim. Od 5 dni mam 8-tygodniowego czarnego labradorka - Tajgę. Mam z nią wiele problemów ale zacznę od żywienia. Jedyne co je, a właściwie skubie to ryż polany jogurtem. Oprócz tego pije tylko mleczko. Wydaje mi się, że cały czas chodzi głodna. Wet poradził nam, żebyśmy kupili jej karmę Royal cuś tam - ne pewno wiecie o co chodzi. Ale nie ma szans żeby to ruszyła. Wszelkie "mokre" karmy też odpadają, nie ma szans żeby tknęła taką karmę o smaku mięska. Przysmaki też odpadają - służą jej zwykle do zabawy. Jak mogę ją zachęcić do jedzenia?? Pomóżcie.. :confused:
 
 
gusia1972 
Agnieszka



Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007

Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 4520
Skąd: Wrocław
Wysłany: 13-11-2008, 13:01   

mruczuchi, a czym w hodowli był karmiony ??
_________________
 
 
Jagnes093 
Deep Silent Complete



Wiek: 20
Dołączyła: 15 Mar 2008
Posty: 1136
Skąd: wlkp :P
Wysłany: 13-11-2008, 16:56   

Jeśli nie jest na nic chora to powinieneś po prostu zostawić to co ma w misce i czekać aż zje. Z głodu nie umrze, a jak będzie bardzo głodna to nie b.ędzie miała wyjścia i będzie musiała zjeść to co ma nałożone w misce.
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group




CHARYTATYWNIE


POLECAMY





ZOSTAŃ DOMEM
TYMCZASOWYM


NASZE ADOPCJE