Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Narośl na łapie
Autor Wiadomość
wwiioollaapp 



Mój labrador: Diana
Suczka urodziła się:
17.11.2004

Wiek: 35
Dołączyła: 11 Mar 2010
Posty: 2
Skąd: Głowno
Wysłany: 11-03-2010, 15:14   Narośl na łapie

Mojej labradorce na łapce, pomiędzy pazurami, zrobiła się dość duża narośl. Lekarze nie wiedzą co to jest. Pierwsze teorie oscylowały pomiędzy zakłuciem i zrobienie się ropniaka, więc miała to usunięte zabiegowo, ale wszystko pojawiło się od początku (pojawiła się górka, która rośnie, rośnie, aż w końcu pęka i robi się rana i tak w kółko). Teraz cały czas jest na antybiotykach, ale nie widać poprawy. A najgorsze jest to, że coraz bardziej kuleje. Słyszał ktoś może o podobnym przypadku? Co to może być?
Ostatnio zmieniony przez Bora 11-03-2010, 19:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 11-03-2010, 15:28   

wwiioollaapp, Czy próbka tej narośli była poddana do badania?Jeden psiak z forum labradory.info miał taki problem!
_________________


 
 
 
kiniusia1730 



Mój labrador: Daisy
Suczka urodziła się:
17.11.2008

Wiek: 36
Dołączyła: 07 Sty 2010
Posty: 271
Skąd: Głogów
Wysłany: 11-03-2010, 15:28   

Ojej :( Niestety nie mam pojęcia co to może być, ale skoro leczenie nie pomaga proponowałabym zmienić weta i to chyba jak najszybciej. Ile już to trwa?
_________________
Zapraszamy do galerii--->
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2812

"Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś."
 
 
papisia 



Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42
Dołączyła: 02 Maj 2008
Posty: 2017
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 11-03-2010, 15:30   

Skoro usunęli to czy wysłali wycinek do badania histopatologicznego?

Jeśli odrasta to może to zwykła brodawa i wystarczy smarować vratizolinem, pociągnąć kurację heviranem i zniknie?
_________________
 
 
 
wwiioollaapp 



Mój labrador: Diana
Suczka urodziła się:
17.11.2004

Wiek: 35
Dołączyła: 11 Mar 2010
Posty: 2
Skąd: Głowno
Wysłany: 11-03-2010, 15:32   

Nie wysłali. Powiedzieli, że usunęli ropniaka i nic już nie powinno się pojawić. Trwa to już od października, tylko że wcześniej było to łagodne i nie wpływało na jej chodzenie.
 
 
 
kiniusia1730 



Mój labrador: Daisy
Suczka urodziła się:
17.11.2008

Wiek: 36
Dołączyła: 07 Sty 2010
Posty: 271
Skąd: Głogów
Wysłany: 11-03-2010, 15:50   

To może jednak lepie będzie jak jakiś inny wet ją obejrzy??
_________________
Zapraszamy do galerii--->
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2812

"Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś."
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 14-04-2010, 17:35   Rana na lapce

Mial ktos z Was cos takiego u Waszych labciow? To takie zgrubienie z dziurka na srodku z ktorego saczy sie plyn, chyba troszke krwi tez tam jest. Wczoraj tego nie bylo, zobaczylam dzisiaj rano jak sie do pracy szykowalam. Do Wetki mozemy dopiero jutro isc, co z tym robic???? Nie boli ja to chyba bo pozwala dotknac i nie utyka.

_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
AniaCz. 



Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005

Pomogła: 5 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 09 Lut 2008
Posty: 1542
Skąd: Londyn
Wysłany: 14-04-2010, 20:01   

anna3678, pomocz lape w sodzie oczyszczonej napewno pomoze. Lyzka stolowa sody na litr letniej wody, albo lyzeczka na szklanke. Tylko najpierw pozadnie umyj lapke. Mocz okolo 5 minut.
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 14-04-2010, 22:04   

Ania Cz. dzieki, tylko moja torbica nie bardzo chce moczyc ta lapcie, zrobilam jej taki kompresik nasaczony wlasnie tym roztworem sody i tak trzymam. Jutro lecimy do weta, kurcze boje sie ze to zaropie moze :(

Dziekuje za przeniesienie tematu :) nie mialam czasu szukac :(
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
AniaCz. 



Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005

Pomogła: 5 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 09 Lut 2008
Posty: 1542
Skąd: Londyn
Wysłany: 14-04-2010, 23:03   

anna3678, lepszy efekt bylby gdybys moczyla lapke w sodzie, ale jesli sie nie da to kompresy tez sa dobre, grunt to zeby po wyschnieciu kompresu zalozyc opatrunek, zeby tego nie zlizala.
Trzymam kciuki :)
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 15-04-2010, 17:50   

Aniu, wlasnie wrocilysmy od weti, wyglada na to ze cos jej sie wbilo ale juz to wylecialo ,najprawdopodobniej sama to wylizala. Zaczal sie robic stan zapalny, dostalysmy masc i seksownego bucika :D jak po WE nie bedzie lepiej to mamy sie zglosic. Dziekujemy za kciuki ;* ;* ;* ;*
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
AniaCz. 



Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005

Pomogła: 5 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 09 Lut 2008
Posty: 1542
Skąd: Londyn
Wysłany: 15-04-2010, 18:23   

anna3678, super, ze juz lepiej. Zrob zdjecie bucika. Jest na szpilce czy koturnie? :D
 
 
orlosia 
35 kg. Słodyczy



Mój labrador: Ruben
Pies urodził się:
6.02.2009r.

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Kwi 2009
Posty: 2673
Skąd: Sulechów
Wysłany: 15-04-2010, 20:54   

anna3678, biedactwo mam nadzieje ze nie wda sie zadne zakarzenie ;]
_________________
Kopnięty Pies Nie Wyje Tak, Jak Jego Serce.
www.photoblog.pl/anszua
 
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 15-04-2010, 21:13   

Cioteczki dziekujemy ze sie tak martwicie ;* ;* musze z torbusia walczyc bo wylizuje masc a buta sciaga, chyb ten obcas sie jej nie podoba :D Jak tylko zalozymy butka to zrobimy focie :) Pozdrawiamy :)
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
paula2911 



Mój labrador: Atos
Pies urodził się:
2.03.2009

Wiek: 39
Dołączyła: 28 Cze 2009
Posty: 212
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 18-04-2010, 12:20   

Dobrze że już się wyjaśniło co było przyczyną bo biedulka by się męczyła.
_________________
Zapraszamy do galerii :)

http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=1904
 
 
anna3678 
Ania & Lusi



Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 11 Sty 2010
Posty: 2259
Skąd: Ratingen
Wysłany: 23-04-2010, 22:16   

Lapcia sie niestety nie goi :cring: podejrzenie jakiegos ropniaka, mamy masc i antybiotyk i do poniedzialku czekamy..... jak niusia nie rozgryza to ladnie wyglada a jak sie dobierze to znow sie paprze... buty, skarpety nic nie dziala :(
_________________
Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 25-04-2010, 01:06   

anna3678, Wspólczuję wam bardzo :(
_________________


 
 
 
kagan 


Mój labrador: Astor
Pies urodził się:
09.03.2009

Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 195
Skąd: Szczecin
Wysłany: 25-04-2010, 06:46   

My mieliśmy podobną rankę, moczyliliśmy w rivanolu raz dziennie po 5min i zeszło po tygodniu bez śladu
 
 
mala85 
Milena&Aksel



Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
28.06.2007r

Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Dołączyła: 25 Sty 2008
Posty: 1947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25-04-2010, 09:00   

moich znajomych pies też ma tego typu ranę i wet powiedział że wiąże się to z poceniem łap ale dokładnie nie powiem bo zapomniałam jak to fachowo się nazywa. I oni również moczą w rivanolu ale z tego co mi wiadomo będzie miał to usuwane zobaczymy.....zdam relację następnym razem co i jak :)
_________________

 
 
 
paula2911 



Mój labrador: Atos
Pies urodził się:
2.03.2009

Wiek: 39
Dołączyła: 28 Cze 2009
Posty: 212
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 25-04-2010, 10:02   

A może spróbuj dermatol taki żółty proszek dostępny jest w aptekach w saszetkach kosztuje jakieś 3 złote jest na trudno gojące rany jest bardzo dobry może wam pomoże.
Naprawdę świetny środek.
_________________
Zapraszamy do galerii :)

http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=1904
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź