Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: tenshii
04-10-2012, 10:46
Pies nie chce jeść z miski
Autor Wiadomość
karpik 


Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 9
Skąd: Słubice
Wysłany: 01-03-2011, 21:22   Pies nie chce jeść z miski

Cześć, przepraszam Was jeśli post umieściłem w niepoprawnym miejscu ale mam pewien problem i potrzebuję pomocy.

Mój 12 letni Labrador "Carlosek" ma dziwny problem z apetytem. Od jakiegoś niedługiego czasu miał zmniejszony apetyt. Był jakby niespokojny, nie chciał za bardzo jeść. Byliśmy u weterynarze, jednak stan zdrowia nie wskazuje na nic niepokojącego. Zgodnie z moimi przemyśleniami, weterynarz wspomniał, że może być to spowodowane rują u suk. Jak wiadomo ma to różny wpływ na zachowanie naszych psiaków.

Od kilku dni apetyt jakby wrócił jednak pies nagle zaczął niechętnie jeść z miski. Ma tą miskę praktycznie przez całe życie, a zaczął jeść z niej niechętnie. Kiedy zamieniłem miskę na inną, było podobnie. Kiedy podałem mu karmę z ręki lub wysypałem np. na gazetę - zjadł od razu. Śmiesznym zjawiskiem jakie towarzyszyło temu wszystkiemu było szczekanie na miskę i "czekanie" psa aż ktoś podjedzie i "coś z tym zrobi".

Proszę, doradźcie jaka może być przyczyna tego zachowania? Niepokoję się mimo, że pies nie gorączkuje, jest ruchliwy i aktywny jak zawsze. Carlos jest w niebywale świetnej kondycji jak na swój wiek. Każdy z weterynarzy jest zawsze pełen podziwu dla jego wyglądu i zdrowia w tym wieku. Mimo wszystko, każde "niecodzienne" zjawisko wywołuje u mnie duży niepokój ze względu na wiek mojego ukochanego psiaka.
Ostatnio zmieniony przez tenshii 04-10-2012, 10:46, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Mistique 



Mój labrador: (no prawie lab:P) Leina
Suczka urodziła się:
20.10.2010

Dołączyła: 24 Lut 2011
Posty: 135
Skąd: Skądś
Wysłany: 01-03-2011, 21:36   

Leina też nie chce jeść z miski. Zachowuje się dokładnie tak, jak napisał karpik. Chodzi za ludzmi jeśli mają jakieś jedzenie, od razu biegnie do kuchni kiedy ktoś tam jest. Z ręki zje wszystko, z podłogi raczej też. Natomiast nie chce tknąć niczego z miski. :/

Na początku myśleliśmy o tym, że nie je, bo była na antybiotykach, ale antybiotyki się już skończyły. Drugie o czym myśleliśmy to rosnące u niej ząbki, ale podajemy jej już chyba wszystko co się da od rozmoczonej karmy po makaron z gotowanym kurczakiem i rosołem (myśleliśmy, że może zje chociaż to co my, skoro tak się pcha do naszych misek). Tak czy inaczej nie chce jeść z miski.

Miskę też oczywiście już zmieniliśmy. Myśleliśmy bowiem, że może w domu u matki miała inną i kupiliśmy jej jakąś złą, która jej się nie spodoba. Dzwoniliśmy do właścicieli matki małej i kupiliśmy jej taką samą miskę jaką miała tam. I w sumie na nic, bo ona dalej swoje. :/

Może macie jakieś pomysły o co chodzi z tymi miskami?
_________________
 
 
nata 
Natalia & Polina



Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 17 Maj 2010
Posty: 5230
Skąd: Pabianice
Wysłany: 01-03-2011, 21:41   

karpik, a czym go karmisz? Tzn jaką karmą?
Takie pytanie pasuje do tego tematu: http://forum.labradory.or...ab1ab3aa#207267 :)
_________________
 
 
 
karpik 


Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 9
Skąd: Słubice
Wysłany: 01-03-2011, 21:42   

Mistique napisał/a:
Leina też nie chce jeść z miski. Zachowuje się dokładnie tak, jak napisał karpik. Chodzi za ludzmi jeśli mają jakieś jedzenie, od razu biegnie do kuchni kiedy ktoś tam jest. Z ręki zje wszystko, z podłogi raczej też. Natomiast nie chce tknąć niczego z miski. :/

Na początku myśleliśmy o tym, że nie je, bo była na antybiotykach, ale antybiotyki się już skończyły. Drugie o czym myśleliśmy to rosnące u niej ząbki, ale podajemy jej już chyba wszystko co się da od rozmoczonej karmy po makaron z gotowanym kurczakiem i rosołem (myśleliśmy, że może zje chociaż to co my, skoro tak się pcha do naszych misek). Tak czy inaczej nie chce jeść z miski.

Miskę też oczywiście już zmieniliśmy. Myśleliśmy bowiem, że może w domu u matki miała inną i kupiliśmy jej jakąś złą, która jej się nie spodoba. Dzwoniliśmy do właścicieli matki małej i kupiliśmy jej taką samą miskę jaką miała tam. I w sumie na nic, bo ona dalej swoje. :/

Może macie jakieś pomysły o co chodzi z tymi miskami?


Problem w tym, że mój piesek ma już 12 lat i miska nigdy nie była problemem. Ma cały czas tą samą "zastawę'. Czyżby na starość zrobił się nagle wybredny:)?
 
 
Mistique 



Mój labrador: (no prawie lab:P) Leina
Suczka urodziła się:
20.10.2010

Dołączyła: 24 Lut 2011
Posty: 135
Skąd: Skądś
Wysłany: 01-03-2011, 21:43   

No widzisz, a moja mała niby w tamtym domu też jadła normalnie. Z resztą kiedy jadła u nas przez pierwszy dzień też wszystko było w porządku. Teraz jej się coś odmieniło :/
_________________
 
 
karpik 


Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 9
Skąd: Słubice
Wysłany: 01-03-2011, 21:46   

nata napisał/a:
karpik, a czym go karmisz? Tzn jaką karmą?
Takie pytanie pasuje do tego tematu: http://forum.labradory.or...ab1ab3aa#207267 :)


Carlosowi podaję Royal Canin dla Labradorków. Racjonuję porcję w taki sposób aby nie przejeść psiaka ze względu na skłonności naszych pociech do tycia, szczególnie w podeszłym wieku. Nie zauważyłem raczej znudzenia tą karmą wcześniej, czyżby przyszło tak nagle? Zachęcając go do zjedzenia w inny sposób np. podając mu z ręki czy wysypując - kolacja czy śniadanie zostaje zjedzone.
 
 
Mistique 



Mój labrador: (no prawie lab:P) Leina
Suczka urodziła się:
20.10.2010

Dołączyła: 24 Lut 2011
Posty: 135
Skąd: Skądś
Wysłany: 01-03-2011, 21:48   

Myślę, że Carlosa może dotyczyć coś innego niż Leine, ale ja już zmiane karmy sprawdzałam. Nic nie dała :P
_________________
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-03-2011, 21:48   

karpik napisał/a:
Ma cały czas tą samą
Może, z racji zużycia, jest porysowana i gdy ją chce "wylizać" to ma dyskomfort?
_________________

 
 
 
Mistique 



Mój labrador: (no prawie lab:P) Leina
Suczka urodziła się:
20.10.2010

Dołączyła: 24 Lut 2011
Posty: 135
Skąd: Skądś
Wysłany: 01-03-2011, 21:50   Re: 12 letni pies nie chce jeść z miski

karpik napisał/a:
Kiedy zamieniłem miskę na inną, było podobnie.


Miskę piesek dostał już nową :)
_________________
 
 
karpik 


Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 9
Skąd: Słubice
Wysłany: 01-03-2011, 21:54   Re: 12 letni pies nie chce jeść z miski

Mistique napisał/a:
karpik napisał/a:
Kiedy zamieniłem miskę na inną, było podobnie.


Miskę piesek dostał już nową :)


Zamieniłem mu miski między tą od wody, a miską od karmy. Potem podałem karmę w misce od wody, która stoi zawsze na parterze w domu. Również zjadł niechętnie.
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-03-2011, 21:56   

Mistique napisał/a:
Miskę piesek dostał już nową :)
To nie mam pojęcia :beated: może jakaś, przejściowa fanaberia :dreaming:
_________________

 
 
 
Mistique 



Mój labrador: (no prawie lab:P) Leina
Suczka urodziła się:
20.10.2010

Dołączyła: 24 Lut 2011
Posty: 135
Skąd: Skądś
Wysłany: 01-03-2011, 22:02   

karpik a wodę pije z tej miski po wymianie?
_________________
 
 
joanna 



Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010

Pomogła: 5 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 30 Sty 2010
Posty: 568
Skąd: Bielsko biała
Wysłany: 02-03-2011, 12:17   

nie wiem czy to ma jakiś sens ale moze piesek ostatnio niedowidzi z racji wieku,wygodniej mu jesc z ręki czy z gazety niz trafiac dziobem do michy?
_________________
"Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 02-03-2011, 13:19   

karpik, a nie dokucza mu kamień nazębny?
_________________


 
 
 
karpik 


Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 9
Skąd: Słubice
Wysłany: 02-03-2011, 14:32   

joanna napisał/a:
nie wiem czy to ma jakiś sens ale moze piesek ostatnio niedowidzi z racji wieku,wygodniej mu jesc z ręki czy z gazety niz trafiac dziobem do michy?


Nie zauważyliśmy aby miał problemy ze wzrokiem...:/

[ Dodano: 02-03-2011, 14:33 ]
Ewelina napisał/a:
karpik, a nie dokucza mu kamień nazębny?


Kamień miał jakiś czas temu ściągany. Jeśli pojawia się coś większego to zwykle udaje się go wykruszyć.
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 02-03-2011, 17:17   

Co prawda jadł z gazety, ale można spróbować postawić miskę wyżej. Może boli go kark albo plecy? W końcu on już w słusznym wieku jest. Spróbuj
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
Mistique 



Mój labrador: (no prawie lab:P) Leina
Suczka urodziła się:
20.10.2010

Dołączyła: 24 Lut 2011
Posty: 135
Skąd: Skądś
Wysłany: 03-03-2011, 23:29   

A może go troszkę rozpuściliście ostatnio?:) W sensie - więcej jedzenia z ręki, jakiś przekąsek podczas zabawy? Może po prostu kiedy dostaje miskę nie jest na tyle głody, żeby z niej jeść. Nie wiem czy to się może tyczyć też o tyle starszego pieska od Leiny, ale na nią głodówki pomiędzy posiłkami podziałały i zaczęła jeść z miski. Ma jeszcze pewne "muchy w nosie", ale je :)
_________________
 
 
karpik 


Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 9
Skąd: Słubice
Wysłany: 05-03-2011, 15:43   

Zobaczymy, mam nadzieję, że mu minie:) Może ma taki kaprys i tyle:) Postaram się go poobserwować, może zmienię karmę na jakiś czas. Wrzucam poniżej kilka zdjęć mojego 12 letniego Carolka (kwiecień 2010).




 
 
bietka1 



Mój labrador: Sara i Nero (nie lab)
Suczka urodziła się:
18.05.2006

Pomogła: 1 raz
Wiek: 63
Dołączyła: 21 Cze 2008
Posty: 806
Skąd: prawie Gdańsk
Wysłany: 05-03-2011, 15:46   

Ależ on piękny :mmm: :)
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 05-03-2011, 17:28   

cudo ;*
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź