Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010
Wiek: 42 Dołączyła: 14 Gru 2010 Posty: 1653 Skąd: Kraków
Wysłany: 15-04-2011, 22:59
Lilitu, ja też nie. Jak dla mnie wygląda to jak widzimi się jakiegoś urzędnika. A tym bardziej mi smutno bo w tym rejonie mamy działkę i chciałam zacząć tam z młodą sezon wiosenny
Najgorszy ten zapis, jakby była jedna strefa takiego samego zagrożenia. Zamiast wyznaczyć kilka stref to spychają wszystko do jednego worka . Jakby domniemane wściekłe zwierzęta wiedziały, że mają się zatrzymać na Rudawie. Reszta może czuć się bezpieczna, a mieszkańcy "strefy 0" najlepiej siedzieć w domu Powinni raczej wyznaczyć te kilka ewentualnych punktów zapalnych i zrobić dookoła nich strefy "wzmożonej czujności". Tak samo odstrzał co najmniej 2 lisów... ręce odpadają...
Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010
Wiek: 42 Dołączyła: 14 Gru 2010 Posty: 1653 Skąd: Kraków
Wysłany: 16-04-2011, 10:19
Lilitu napisał/a:
Jakby domniemane wściekłe zwierzęta wiedziały, że mają się zatrzymać na Rudawie.
dokładnie tak, moim zdaniem to cały tamten rejon Krakowa powinien być obłożony obostrzeniem. Moja znajoma stwierdziła, że w tej sytuacji pojedzie kawałek dalej za ten teren, za granice Krakowa i będzie po problemie. Tak, jakby ten problem dotyczył tylko miasta Krakowa, ale już miejscowości ościennych nie. Ludzie to jednak są głupie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum