Mój labrador: Raven
Pies urodził się:
Dołączył: 13 Mar 2011 Posty: 79 Skąd: Zach-Pom
Wysłany: 23-04-2011, 12:09 Skuteczne środki na pchły?
Znacie jakieś skuteczne, sprawdzone sposoby/środki na pozbycie się pcheł? Zauważyłem, że Raven złapał znowu troche tego paskudztwa, często bawi się z innymi psami, więc siłą rzeczy kwestią czasu było bliższe spotkanie pierwszego stopnia z pchłami
Macie jakieś skuteczne środki, dające w miarę szybki efekt? bo samo kąpanie na niewiele się zdaje niestety
petrelli, znalazłam coś takiego: Wystarczy domowy sposób na pchły. Jeśli kot lub pies mają pchły dodajmy do pokarmu naszego ulubieńca rozdrobnione drożdże. Pchły co prawda nie giną od tego, ale uciekają, gdyż zapach psa lub kota po kilku takich posiłkach jest nie do wytrzymania dla pcheł, również polecają FRONTLINE SPOT ON.
Mój labrador: Raven
Pies urodził się:
Dołączył: 13 Mar 2011 Posty: 79 Skąd: Zach-Pom
Wysłany: 23-04-2011, 12:28
Drożdże powiadasz? No to spróbujemy. Dziękuję jeszcze raz za poradę - to już druga dzisiaj Hm, mam nadzieję tylko, że Raven skonsumuje taki drożdżowy posiłek. Jakieś określone ilości trzeba tego rozdrobnić na jeden posiłek, czy obojętne? Od nadmiaru drożdży chyba psu nic się nie stanie?
Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
Wysłany: 23-04-2011, 12:34
petrelli napisał/a:
Od nadmiaru drożdży chyba psu nic się nie stanie?
no ja się właśnie zastanawiam jak drożdże w ogóle wpływają na zdrowie psa
pierwszy raz słyszę o takim sposobie, ale coś mi się wydaje, że to taka sama 'metoda' jak czosnek na robaki
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
petrelli, nie wiem w jakich dawkach, kiedyś słyszałam o takim sposobie a tu znalazłam taki artykuł Pchły są zewnętrznymi pasożytami kręgowców. Silnie rozwinięte odnóża dają im możliwość wykonywania bardzo długich skoków. Posiadają narząd gębowy typu kłująco-ssącego. Można wyróżnić wiele gatunków pcheł, które różnią się między sobą szczegółami w budowie anatomicznej. Najczęściej spotykanym pasożytem u psów jest pchła Ctenocephalides canis. Nie oznacza to jednak, że np. pchła kocia lub ludzka nie może pasożytować na naszym psie.
Pchły powodują u psów wiele chorób. Są to między innymi: alergiczne pchle zapalenie skóry, przenoszenie psich tasiemców, znacznej utraty krwi i anemii przy dużej inwazji, roznoszą także zarazki chorobotwórcze. Dorosłe osobniki atakują psy i ssą z nich krew. Składają jaja w ich sierści i otoczeniu. Młode larwy pcheł chowają się np. w dywanach, wykładzinach, pod meblami, w psim legowisku.
W jaki sposób może dojść do ataku pcheł na naszego czworonoga? Na przykład poprzez bezpośredni kontakt między zwierzętami, na których żerują pchły lub wtedy, gdy przebywa on w miejscu, w którym znajdują się ich larwy – na zapchlonym dywanie, na podwórku, w którym przebywa lub przebywał zapchlony pies, kot lub inne zwierze.
Pchły atakują psa tylko wtedy, kiedy są głodne. Z tego właśnie względu trudno jest je zobaczyć na naszym zwierzęciu w przypadku niewielkiej inwazji. Ich obecność można wykryć przez znalezienie ich odchodów, pod postacią czarnych lub brunatnych ziarenek przyczepionych do skóry i sierści. Aby przekonać się, czy mamy do czynienia z inwazją pcheł należy użyć bardzo gęstego grzebienia przeciwpchelnego. Jeśli po wyczesaniu sierści psa znajdziemy na nim odchody pcheł, powinniśmy jak najszybciej przystąpić do ich zwalczania.
Jak zwalczać pchły? Przede wszystkim należy często odkurzać, prać dywany oraz legowisko psa w wodzie z octem. Dla psa należy zakupić szampony, pudry, obroże, spoty, aerozole oraz grzebienie przeciwpchelne.
Musimy pamiętać, by podczas wspólnego wyjazdu na wakacje z naszym psem w miejsca, gdzie może mieć on styczność ze zwierzętami, które mogą mieć pchły, należy go zabezpieczyć obrożą przeciwpchelną lub spotem. Łatwiej jest zapobiegać inwazji, niż później próbować się pozbyć całej masy tych owadów. Należy pamiętać także o tym, że przygarniając psa z ulicy, schroniska, giełdy czy innego niepewnego środowiska, możemy wraz z nim przygarnąć jego pchły. W takim wypadku natychmiast po adopcji psa i obejrzeniu go przez weterynarza należy zaaplikować mu środki przeciwpchelne. Pamiętajmy, że pchły w przypadku braku żywiciela będą kąsały nas.
Mój labrador: Raven
Pies urodził się:
Dołączył: 13 Mar 2011 Posty: 79 Skąd: Zach-Pom
Wysłany: 23-04-2011, 12:52
O tych drożdżach sam słyszę (czytam) pierwszy raz, spróbuję się zorientować czy to w ogóle działa i w jakich dawkach trzeba je podawać. Choć tak się zastanawiam czy skoro zapach odstrasza pchły, to i od samego psa nie będzie za bardzo jechać tymi drożdżami? Narazie poprzestanę chyba na Frontline. Pcheł nie jest dużo, przeczesałem go dokładnie, ale wiadomo, lepiej odrazu reagować niż potem się użerać z tymi insektami.
A co do samego tekstu - nie wiedziałem nawet, że istnieje ludzka odmiana pchły? O wszach słyszałem, ale pchły...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum