Szczeniak suczka (roboczo nazwana Suzi) bardzo pochorowała się w sosnowieckim schronisku.
W sobotę bardzo źle wyglądała - zasmarkana, zaropiałe oczy, osowiała. Udało nam się ją wyciągnąć dopiero w środę.
Jest już w znacznie lepszym stanie. Test na nosówkę ujemny, ma jeszcze kaszel - dostała na niego antybiotyki i leki stymulujące odporność.
Oprócz tego jest zdrowa.
Suzi jest bardzo fajnym psiakiem - wesołym i energicznym, ale nie nadpobudliwym.
Potrafi siad, daj łapę, bardzo ładnie chodzi na smyczy, załatwia się na dworze.
Docelowo będzie mniejsza niż labrador, może z 18-20kg będzie ważyć.
Weterynarz ocenił ją na 5 miesięcy.
Suzi musi bardzo pilnie znaleźć dom stały lub chociaż tymczasowy. Chwilowo w ciągu dnia siedzi w lecznicy w kenelu (grzecznie w nim siedzi, nie wyje, nie awanturuje się), na noc zabiera ją do pomieszczenia gospodarczego mama jednej z wolontariuszek, ale jest to rozwiązanie tylko na chwilę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum