Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

LABRADORY DO ADOPCJI POD OPIEKĄ FORUM


Poprzedni temat «» Następny temat
Zdrowy sen psa - artykuł i dyskusja
Autor Wiadomość
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005

Pomogła: 5 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7378
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 23-02-2012, 19:32   Zdrowy sen psa - artykuł i dyskusja

kopiuję z labomaniaków
Cytat:

Twój pies śpi dwa razy tyle co ty, a jeśli chce spać z tobą w łóżku, to wcale nie jego widzimisię, lecz sposób ochrony przed wrogami.

Psy potrzebują dwa razy więcej snu niż my, czyli 14-16 godzin na dobę, ale naraz przesypiają 4-6 godzin. Okresy snu są u dorosłych czworonogów przeplatane mniej więcej dwugodzinnymi okresami aktywności. Dlatego młode psy, które jeszcze nie przyzwyczaiły się do tego, że ich właściciele przesypiają całą noc, a także starsze z zaburzeniami rytmu snu często budzą się w środku nocy lub wcześnie rano. Szczenięta i młode psy śpią szczególnie dużo i twardo, także dlatego, że każdego dnia uczą się mnóstwa nowych rzeczy i ich mózg potrzebuje czasu, żeby je dobrze przyswoić.


W grupie bezpieczniej

– W naturze psy nigdy nie śpią same, ponieważ, choć są drapieżnikami, mają wielu groźnych, szczególnie dla szczeniąt, wrogów, takich jak ptaki drapieżne: orły czy sowy, inne psowate oraz węże. Dlatego psy samotne śpią nerwowo i nie odpoczywają tak dobrze jak te przebywające w bliskim kontakcie z innymi członkami swojej grupy społecznej. Reagują nawet na ciche dźwięki w otoczeniu, które niepokoją je i wybudzają. Ewolucja przystosowała psy do tego, by spały w grupie – zwraca uwagę brytyjska lekarka weterynarii i behawiorystka Amber Batson. Wykorzystuje ona w swojej pracy najnowsze osiągnięcia naukowców i przekazuje płynące z nich wnioski szkoleniowcom i właścicielom psów. Szczególną uwagę zwraca na zaspokojenie wrodzonych potrzeb czworonogów, tak by czuły się dobrze w naszych domach.
Idealnym towarzyszem snu naszego podopiecznego jest drugi pies. Jeśli jednak mamy tylko jednego, to gdy odpoczywa, powinien przebywać blisko nas. Nie oznacza to, że ma spać w łóżku właściciela, wystarczy, że będzie przebywać w tym samym pokoju, tak żeby mógł go widzieć i słyszeć. Niestety, wielu właścicieli niechętnie widzi psa w sypialni, również niektórzy szkoleniowcy zalecają izolowanie go w nocy, co ma ponoć pozytywnie wpłynąć na posłuszeństwo.
Aby dobrze spać, pies musi się czuć bezpiecznie. – Oznacza to zarówno bezpieczeństwo fizyczne, czyli to, że nie będzie w czasie snu niepokojony przez kota, dziecko albo właściciela, ale również bezpieczeństwo emocjonalne, czyli odpoczynek od trosk związanych z tym, co się dzieje dokoła – mówi Amber Batson. Dlatego pamiętajmy, by nigdy nie niepokoić śpiącego psa, a także umieszczać jego legowisko z daleka od ciągów komunikacyjnych w naszym mieszkaniu.

Na boku na płask wygodniej

Aby wejść w fazę snu REM, pies musi rozciągnąć ciało płasko na podłodze. Może mu to utrudniać nieodpowiednie legowisko albo zbyt niska temperatura pomieszczenia. Ponieważ właściciele dążą do tego, by legowisko zajmowało jak najmniejszą powierzchnię, chętnie kupują swoim pupilom okrągłe lub owalne legowiska plastikowe lub wiklinowe. Niestety, psy nie są w stanie położyć się w nich na boku, a tym samym doświadczyć fazy REM. Ten sam problem dotyczy klatek: nawet jeśli psy lubią w nich przebywać i drzwi do nich są przez cały czas otwarte, to większość jest zbyt ciasna, by zwierzę mogło się w nich rozciągnąć na całą długość ciała.
– Niektóre psy uczą się osiągać fazę REM, leżąc na brzuchu i wykorzystując do podparcia ciała ścianę lub jakiś mebel – mówi Amber Batson. – Ale przyczyna tego, że nie chcą się położyć na boku, najczęściej jest inna. Może to być ból szyi, brak poczucia bezpieczeństwa albo za niska temperatura otoczenia. To ostatnie nie dotyczy często labradorów, bo mają podszerstek oraz ochronną warstwę tłuszczu pod skórą, lecz charty, yorkshire terriery czy psy bezwłose potrzebują dodatkowej ochrony, by położyć się na boku i dobrze wyspać. Jeśli będą spały cały czas skulone, to nie przejdą fazy REM.
Generalnie psy lubią ciepło i zwykle potrzebują przynajmniej takiej temperatury otoczenia jak my, by czuć się komfortowo. Odwrotny problem mają leonbergery, bernardyny, nowofundlandy czy berneńczyki – ich futro jest tak grube, że jest im za gorąco w naszych domach. – My możemy w nocy odrzucić kołdrę, gdy jest nam za ciepło – mówi Amber Batson – podczas gdy pies nie ma jak się ochłodzić. Wielu właścicieli twierdzi, że ulubionym miejscem snu ich podopiecznego jest podłoga w kuchni. Dzieje się tak dlatego, że mało kto ma płytki w sypialni. Gdyby tak było, pies należący do którejś z tych ras z pewnością wybrałby odpoczynek przy łóżku właściciela.

Na podwyższeniu lepiej

Psy lubią spędzać czas w miejscach wyższych w stosunku do reszty terenu, takich jak pagórki, a w domu schody, kanapy czy parapety. I nie ma to nic wspólnego z dominacją czy komfortem. Jest to wyłącznie kwestia czujnego monitorowania otoczenia. Przodkowie psów byli zwierzętami nadrzewnymi i do dziś spotykamy rasy, które zachowały umiejętność wspinania się na drzewa. – W centrach adopcyjnych przeprowadzono wiele badań polegających na tym, że oferowano psom do wyboru legowiska na podłodze i na podwyższeniu. Okazało się, że większość woli spać na tym drugim, nawet jeśli ma tylko 30 cm wysokości
– mówi Amber Batson.
W sklepach zoologicznych można kupić legowiska na nóżkach lub platformy dla psów, choć zwykle są one w małych rozmiarach. Sprzedawcy polecają je dla psów cierpiących z powodu przeciągów, na przykład mających problemy ze stawami, jednak przydadzą się każdemu zwierzęciu. – Właściciele często narzekają, że ich podopieczny wchodzi na kanapę lub na łóżko. Wystarczy jednak, że zapewnią mu legowisko na podwyższeniu w pobliżu miejsca swego odpoczynku, a zwierzak przestanie wchodzić na meble – zapewnia Batson.

Brak snu oznacza problemy

Jeśli dorosły pies przesypia 8-9 godzin w dni powszednie, kiedy jesteśmy w pracy, po naszym powrocie ma prawo być zmęczony już po dwóch godzinach aktywności. Jeszcze gorzej jest w weekendy, gdy rytm dnia jest zaburzony, bo sprzątamy, pracujemy w ogródku, a wieczorem przyjmujemy gości. W takich warunkach niektórym psom może być trudno znaleźć dwie, trzy kilkugodzinne przerwy na tak im potrzebny sen. Większej dawki snu potrzebują również zwierzęta doświadczające takich zmian w życiu jak adopcja, wyjazd czy przeprowadzka. Odreagowanie stresu może trwać nawet przez kilka tygodni. Również nowe lub stresujące doświadczenia, takie jak wizyta u weterynarza, w parku lub na szkoleniu obciążają psa na tyle mocno, że powinien potem odpoczywać przez dwa lub trzy dni.
Brak możliwości wyspania się może być przyczyną obniżenia nastroju czworonoga, zwiększonego pobudzenia (szczekanie, skakanie na gości, kradzież przedmiotów), a nawet agresji. Psy należą do zwierząt, u których zmniejszenie sił witalnych objawia się często nadpobudliwością, co wcale nie oznacza, że czworonóg potrzebuje w tym momencie wyczerpującego spaceru. Dlatego warto chwile aktywności przeplatać zajęciami, które umożliwią podopiecznemu niezakłócony odpoczynek – możemy na przykład obejrzeć film lub poczytać książkę z psem u boku czy posiedzieć razem przy komputerze. Takie planowanie aktywności jest szczególnie ważne w wypadku szczeniąt, gdyż u nich przerwy między snem nie powinny być dłuższe niż godzina, a zmęczone szczenię staje się trudne do wytrzymania – gryzie, co mu wpadnie w zęby, a także boleśnie podgryza ręce i stopy ludzi. Dbanie o to, by regularnie się wysypiał, zapewni mu harmonijny rozwój i oszczędzi siwych włosów właścicielom.

Magda Urban

Wykorzystałam fragmenty wykładu lek. wet. Amber Batson wygłoszonego na konferencji PDTE w Bilbao w 2010 r.

Po co psu sen?
Psy, podobnie jak ludzie, doświadczają dwóch rodzajów snu i oba są im potrzebne, aby zregenerować organizm. Sen jest też ważny dla prawidłowego przebiegu procesów zapamiętywania, a co za tym idzie, uczenia się. Pierwszy rodzaj snu nazywa się snem wolnofalowym, a drugi to sen REM, od angielskiej nazwy Rapid Eye Movement („szybkie ruchy gałek ocznych”).
Około 80 proc. snu zarówno u nas, jak i u psów przypada na sen wolnofalowy zapewniający odpoczynek przede wszystkim mózgowi. Jego aktywność znacznie wtedy spada, obniża się także jego temperatura. Psy nie potrafią spać na stojąco (umiejętność tę posiadają na przykład zwierzęta kopytne), jednak aby doświadczyć snu wolnofalowego, wystarczy, że leżą na brzuchu lub skulone w kłębek.
Inaczej ma się rzecz ze snem w fazie REM. Wówczas mózg pracuje intensywnie, za to ciało jest sparaliżowane od szyi w dół, gdyż wiotczeją mięśnie odpowiedzialne za podtrzymywanie szkieletu. Każdemu z nas zdarzyło się na pewno przysnąć w pociągu i poczuć, jak nagle głowa opada. Budzimy się wówczas gwałtownie ze strachem związanym z uczuciem spadania. To właśnie efekt rozluźnienia mięśni. Dlatego faza REM jest nazywana snem ciała i aby do niej doszło, pies musi się położyć na boku.
Gdy ciało odpoczywa, w głowie dzieją się różne rzeczy. W fazie REM i ludzie, i psy przeżywają marzenia senne, a mózg pracuje intensywniej niż na jawie. Dlatego jeśli obudziliśmy się w fazie REM i pamiętamy sen, wydaje się nam, że trwał bardzo długo, nawet jeśli zdrzemnęliśmy się na chwilę. Śniące psy popiskują i poszczekują, drgają im powieki, wargi i nosy oraz drobne mięśnie łap i ogona – można odnieść wrażenie, że śnią o szalonych gonitwach z pobratymcami. Da się też zaobserwować, że czworonogi, których życie jest spokojne i monotonne, śnią spokojniej, natomiast wystarczy wizyta w psim parku lub u weterynarza, by pojawiły się intensywnie przeżywane marzenia senne.
Dzięki naukowcom wiemy już, że choć w czasie snu wolnofalowego ogólna aktywność mózgu zanika, to zwiększa się przepływ impulsów elektrycznych między korą a hipokampem. Prawdopodobnie wiąże się to z utrwalaniem wspomnień dotyczących wydarzeń, do których doszło bezpośrednio przed snem, oraz tworzeniem połączeń między nimi a wspomnieniami istniejącymi już w mózgu.
Natomiast faza REM związana jest z pamięcią ruchową, czyli nauką umiejętności motorycznych, takich jak wzorce ruchowe, sposoby pokonywania przeszkód i rozwiązywania zadań związanych z czasem, miejscem i przestrzenią. Dzięki pamięci ruchowej organizm automatyzuje pewne zachowania, co sprawia, że nie wymagają one później uwagi przy ich wykonywaniu, a także trudniej je zapomnieć. Doskonałym przykładem umiejętności związanej z pamięcią ruchową jest pokonywanie przez psa slalomu. Zatem sen nie jest dla psa luksusem, lecz jest konieczny do życia.
Magda Urban


http://www.psy.pl/archiwu...ka/art6723.html
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
Ostatnio zmieniony przez tenshii 04-10-2012, 09:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź