Przesunięty przez: tenshii 27-10-2012, 16:06 |
Ciągle kicha. |
| Autor |
Wiadomość |
charllotte
Karolina


Mój labrador: Lucky
Pies urodził się:
13.07.2004
Wiek: 32 Dołączyła: 12 Lis 2009 Posty: 3 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 21-04-2012, 19:17 Ciągle kicha.
|
|
|
| Co może dolegać mojemu maleństwu? Od kilkunastu dni zdarza mu się kichać wieczorami. Męczy się przy tym bardzo, czasami nie może kichnąć. Do tego ślini się, kiedy próbuje kichać i ciągle się oblizuje. Nie może sobie znaleźć miejsca i chodzi w tą i z powrotem. Czy to może być coś poważniejszego czy tylko zwykłe przeziębienie? |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 21-04-2012, 19:30
|
|
|
| Pewnie sie przeziebil. Zamiast pytac lepiej isc do weta -.- |
_________________
 |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 21-04-2012, 19:44
|
|
|
charllotte, mogło mu też coś wejść w nosek i nie może tego wykichać, chociaż jeśli kicha tylko wieczorami to pewnie się przeziębił.
Suce mojej znajomej kiedyś utkwił w nosie kłosek trawy i trzeba było go wyciągać laparoskopem.
Też ciągle kichała |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
ewela_emi


Mój labrador: EMI
Suczka urodziła się:
18.04.2010
Wiek: 40 Dołączyła: 16 Cze 2010 Posty: 57 Skąd: Polska
|
Wysłany: 28-04-2012, 00:15
|
|
|
| warto wybrać się do weterynarza - może jest przeziębiony i się niepotrzebnie męczy, może właśnie coś mu utknęło w nosku tak jak wspomniała tenshii bądź też może być na coś uczulony... |
|
|
|
 |
Palinka


Mój labrador: Moris
Pies urodził się:
10.05.2009
Mój labrador: Kia (border collie)
07.03.2013
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 01 Lis 2010 Posty: 873 Skąd: Swarzędz
|
Wysłany: 19-02-2014, 22:00
|
|
|
| tenshii napisał/a: | | Suce mojej znajomej kiedyś utkwił w nosie kłosek trawy i trzeba było go wyciągać laparoskopem. Też ciągle kichała |
No i nas też to spotkało. Na wczorajszym spacerze polną dróżką młoda nagle zaczęła strasznie kichać. Zaniepokojeni poszliśmy do weta, ale tak się wierciła, że nic nie było widać - dostała zastrzyk przeciwzapalny a ja miałam obserwować psiura. Do dzisiaj prychanie nie mineło, była osowiała, nochal byl ewidentnie obolały, więc zdecydowaliśmy się na znieczulenie i... Wet wyjął z jednej malutkiej dziurki dwa prawie 5 cm patyczki Szok! Miała je głęboko wbite, mam nadzieję, że wszystko udało się wyjąć. Nawet nie przypuszczałam, że coś takiego może się zdarzyć. Także nawet kichania nie można bagatelizować... |
_________________ Galeria Moriska: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5094
 |
|
|
|
 |
Mistycom


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013
Pies urodził się:
Wiek: 40 Dołączyła: 05 Cze 2013 Posty: 1068 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 13-09-2014, 19:04
|
|
|
Moja Luna kicha od trzech dni. Najpierw tylko kichała i charkała, jakby coś stanęło jej między nosem a gardłem. Stwierdziłam, że to może kawałek łupinki kasztana albo coś, bo w środę pokiereszowała trochę kasztanów. Dzisiaj jednak widzę, że poza psikaniem i charkaniem ropieja jej oczy Czy to możliwe, że jest przeziębiona? Na domiar złego mój mąż też jest zawalony.
Wyczytałam gdzieś, że przeziębienie u psów leczy się objawowo, np. preparatami witaminowymi z wit. C np. Rutinoscorbinem. Nie przekonuje mnie leczenie psa ludzkimi tabletkami. Ma ktoś jakies doświadczenia z psim przeziębieniem? |
_________________
 |
|
|
|
 |
evecious


Mój labrador: Rico (Wanaheim Sodalis)
Pies urodził się:
13/01/2013
Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 28 Kwi 2013 Posty: 1081 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 13-09-2014, 21:53
|
|
|
U mnie jak Rico się zaziębił i własnie miał katar, częściej siusiał to podawałam mu wit c lub rutinoscorbin i szybciutko przeszło |
_________________
 |
|
|
|
 |
Mistycom


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013
Pies urodził się:
Wiek: 40 Dołączyła: 05 Cze 2013 Posty: 1068 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 13-09-2014, 22:01
|
|
|
| evecious, dzięki. Profilaktycznie dam jej cerutin, bo akurat to mamy na przeziębienie. Jak do końca tyg. się nie poprawi to pójdziemy do weta. |
_________________
 |
|
|
|
 |
evecious


Mój labrador: Rico (Wanaheim Sodalis)
Pies urodził się:
13/01/2013
Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 28 Kwi 2013 Posty: 1081 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 13-09-2014, 22:08
|
|
|
Tu masz artykuł na ten temat: http://www.cafeanimal.pl/...enie-u-psa,4913
Ja podawałam Rico dawkę 2x2 tabletki dziennie jak zauważyłam, że ustępowało to odpuszczałam. A na gardło można dać trochę miodu
Aha i wit. C jest moczopędna, więc Lunie może chcieć się częsciej siusiać |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|