|
Czy Wasze psy się całują? :D |
| Autor |
Wiadomość |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-09-2012, 16:47 Czy Wasze psy się całują? :D
|
|
|
Czy Wasze psy się całują?
pytam poważnie
nasze psy na dzień dobry, i potem w trakcie dnia nic tylko by się całowały.
Najczęściej Fido zarzuca Teyli na szyję albo na głowę łapę i namiętnie liże po faflach i nosie
Albo kładzie się na plecach, ona nad nim i on znów ją całuje po pyszczku
tak wygląda 70% ich wspólnych kontaktów |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Weronika_S


Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008
Pomogła: 7 razy Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 17-09-2012, 16:53
|
|
|
Olaf ze swoim najlepszym kumplem też się liżą po pyskach,a suczki to przeważnie w uszko całuje |
|
|
|
 |
ppaula2

Pomogła: 4 razy Dołączyła: 28 Mar 2009 Posty: 2422 Skąd: Za górami za lasami
|
Wysłany: 17-09-2012, 16:55
|
|
|
Moje całują się po uszkach |
_________________ "Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim" |
|
|
|
 |
Cziko
Ada i Czikuś :)


Mój labrador: Cziko
Pies urodził się:
14.02.2009
Pomogła: 2 razy Wiek: 32 Dołączyła: 07 Kwi 2010 Posty: 1546 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 17-09-2012, 16:59
|
|
|
Argos, pies chłopaka, uwielbia lizać Czika po faflach, albo w środku uszolów czasem Cziko leży na plecach, a Argos mu robi przegląd zębów, wylizując całą mordkę dokładnie kiedyś też jak Cziko był mokry, to Argos go lizał po głowie, po plecach, po szyi, wszędzie |
_________________
Czikusiowa galeria! |
|
|
|
 |
Dominika_Filip


Mój labrador: FiDo (Jedi Knight Kwiat Pustyni)
Pies urodził się:
08.06.2012
Dołączyła: 07 Cze 2012 Posty: 196 Skąd: Leuven, Belgia
|
Wysłany: 17-09-2012, 16:59
|
|
|
| Nasz Fidek tez podlizuje inne psy. W szkole dla psow dowiedzialam sie, ze psy ktore z nizszej pozycji podlizuja mordki innych psow, staraja sie zawrzec "przyjazn" i pokazuja, ze nie chca dominowac. Pies, ktory stoi i ma pysk i poziom oczu wyzej, jest psem dominujacym. Tak ustalana jest hierarchia w stadzie. Np. szczenieta wilka podlizuja od dolu mordki doroslych wilkow, ktore wrocily z polowania, zeby zlizac resztki jedzenia, a dorosle wilki wtedy zwracaja nadtrawiony pokarm i mlode sie pozywiaja. Czy Twoj Fido podporzadkowuje sie czasem Teyli? Ciekawe czy ta teoria sie sprawdza. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Cziko
Ada i Czikuś :)


Mój labrador: Cziko
Pies urodził się:
14.02.2009
Pomogła: 2 razy Wiek: 32 Dołączyła: 07 Kwi 2010 Posty: 1546 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 17-09-2012, 17:01
|
|
|
Dominika_Filip, u nas raczej jest na odwrót, mimo iż Argos jest wyżej, to raczej Cziko dominuje. to on decyduje na ile Argos sobie może pozwolić, kto niesie piłkę, itp |
_________________
Czikusiowa galeria! |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-09-2012, 17:02
|
|
|
| Dominika_Filip napisał/a: | | Czy Twoj Fido podporzadkowuje sie czasem Teyli? |
ja nie wierzę w teorię dominacji więc nie patrzę na to z takiej perspektywy
stado domowych psów nie jest moim zdaniem przyrównywalne do stada wilków
u moich psów nie ma kierownika stada
ustępują sobie nawzajem |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
ppaula2

Pomogła: 4 razy Dołączyła: 28 Mar 2009 Posty: 2422 Skąd: Za górami za lasami
|
Wysłany: 17-09-2012, 17:04
|
|
|
| tenshii napisał/a: |
ustępują sobie nawzajem |
To masz fajnie.
Też bym tak chciała.
U nas zdecydowanie dominantką w stadzie jest Funia. |
_________________ "Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim" |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-09-2012, 17:06
|
|
|
Moreno ma 2 malutkie koleżanki i obie dosłownie wkładają mu całą głowę do pyska i wylizują paszczę jak Moren ma dość to je łapką przegania ale ogólnie nic nie robi, nawet się kładzie bo wtedy mają wygodniej |
_________________
Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773
 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Pomogła: 9 razy Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 17-09-2012, 17:39
|
|
|
No pewnie, że tak !
Szczególnie Amorek jest mistrzem w tej kwestii, w domu ciągle całuję Zefirka w fafelki albo uszko |
|
|
|
 |
usia155


Mój labrador: Bella
Suczka urodziła się:
10.07.2010
Mój labrador: Asta
Suczka urodziła się:
26.09.2009
Pomogła: 1 raz Wiek: 32 Dołączyła: 26 Lut 2011 Posty: 2104 Skąd: Pomorskie
|
Wysłany: 17-09-2012, 19:48
|
|
|
Oczywiście , że moje dziewczyny dają sobie buziaki . Pierwsza zaczyna Bella wycałuje Aście uszka potem wafle a w tedy zmiana i Asta całuje Belle . |
_________________ http://forum.labradory.or...p=278096#278096 ----> Zapraszamy do galerii Belli i Asty
 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 17-09-2012, 21:53
|
|
|
Hela też potrafi Demiśce wylizać cały pysiek, uszy, fafle, robi to z taką miłością, że zawsze mnie to rozczula. W ogień by skoczyła za tą Demiśką, a Demi się tak daje, jak Hela przestaje to czasem trąca ją łapą |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 17-09-2012, 23:30
|
|
|
ja co prawda 2 labiszonkow jeszcze nie mam ,ale jak mialam Pchle i kota to potrafily sie lizac we 3 Pchla wkladala glowe do Redy mordki ,a reda jej za to wylizywala uszy az z nich kapalo ,kota tez we dwie lizaly az biedna kocina uciekala na polke nad wieszakiem |
_________________ zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 |
|
|
|
 |
Lilitu
Spacerowicz nałogowy


Mój labrador: Odie
Pies urodził się:
23.01.2010
Mój labrador: w małym ciele ;) Theli
Pies urodził się:
08.9.2006-17.08.2018
Wiek: 36 Dołączyła: 06 Lut 2011 Posty: 634 Skąd: Kraków/Stanisławice
|
Wysłany: 18-09-2012, 22:09
|
|
|
Moi dwaj panowie, czasem liżą się po pyskach. Kurdupel uwielbia iskać Blondyna, za to ten wylizuje Theliemu brzuszek.
Odie, przy okazji szczepienia, poznał pod wetem biszkoptową koleżankę i z sympatii napluł jej na głowę (dobrze, że mój tata miał pod ręką chusteczkę) |
_________________
 |
|
|
|
 |
agata01510


Mój labrador: RAMZES
Pies urodził się:
07.01.2009
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 16 Sie 2010 Posty: 523 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 19-09-2012, 00:33
|
|
|
A mój Ramzes całuje się z moim kociakiem Leosiem , jest to o tyle zabawne, że Leoś często wygląda jakby go właśnie z wody wyciągnęli , ale cóż się dziwić "laweta" Ramzesa jest wielka i mokra ha ha ha , kiedy Leon przychodzi po " obchodzie okolicznych terenów " do domu, melduje się przeraźliwym miauczeniem i od razu biegnie do Ramzesa, żeby się wymiziać i wycałować, bo koledzy się długoooooo nie widzieli, a więc powiedzenie " ŻYJECIE JAK PIES Z KOTEM " - u mnie nie ma prawa bytu he he he |
_________________ "Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin
Galeria Ramzesa,zapraszamy:):):)!!!
http://forum.labradory.or...p=182162#182162
 |
|
|
|
 |
nenekuku

Dołączyła: 13 Wrz 2012 Posty: 20 Skąd: Chorzów
|
|
|
|
 |
|
|