Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: tenshii
04-10-2012, 19:44
Postępujący zanik siatkówki - prcd-PRA
Autor Wiadomość
fasi 


Mój labrador: Hector
Pies urodził się:
03.05.2005

Wiek: 47
Dołączył: 03 Sie 2011
Posty: 4
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 03-08-2011, 07:15   PRA - mój pies jest chory...

Na wstępie witam wszystkich użytkowników tego forum.
Pierwszy post, a jakże smutny...

Wczoraj podczas badania okulistycznego mojego sześcioletniego Hectora stwierdzono PRA, czyli postępujący zanik siatkówki.
Specyfika choroby nie pozwala na określenie tego ile czasu zostało mu aby cieszyć się światłem i widokiem otaczającego świata. Po prostu stwierdzono fakt istnienia tej dolegliwości u mojego pupila i zalecono kolejne badanie, nie wcześniej niż za pół roku. W chwili obecnej około 75% siatkówki jest zniszczona, więc czasu jest bardzo mało.
Może być tak, że choroba w pewnym momencie przystopuje, ale trzeba liczyć się z najgorszym.
Łzy cisną się na oczy pisząc o tym, ale trzeba stawić temu czoła.

Chciałbym aby w tym wątku pojawiały się rady właścicieli psów, które cierpią na PRA dotyczące tego jak przygotować siebie i swojego pupila do życia w ciemności.

Pozdrawiamy
Hector i Mirek
 
 
ppaula2 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 2422
Skąd: Za górami za lasami
Wysłany: 03-08-2011, 10:01   

fasi, ja mogę tylko Ci współczuć.
Nie wiem jak przygotować się do spotkania z chorobą i osobiście nie znam nikogo kto by miał chorego psa na PRA.
Ale wiem za to, że nie należy kupować psa po nieprzebadanych rodzicach. Wystarczy, że jedno z rodziców będzie zdrowe to szczeniaki w najgorszym wypadku, nawet gdyby drugi rodzic był chory będą tylko nosicielami wadliwego genu ale nigdy nie zachorują.
Jeżeli Hektor jest z hodowli warto by było porozmawiać o tym z hodowcą. Może znasz ludzi posiadających inne psiaki z tego miotu/skojarzenia? Ich też warto by było powiadomić i zasugerować badania psów.
_________________
"Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim"
 
 
fasi 


Mój labrador: Hector
Pies urodził się:
03.05.2005

Wiek: 47
Dołączył: 03 Sie 2011
Posty: 4
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 03-08-2011, 10:18   

Cóż..
Parę lat temu nieliczne hodowle badały rodziców w kierunku PRA.
Mój lab pochodzi z hodowli Perfect Partner FCI.

Niestety nie znam posiadaczy rodzeństwa Hectora, ale skontaktuję się z hodowlą w celu poruszenia problemu.
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 03-08-2011, 16:09   

fasi, Bardzo mi przykro. Trzeba myśleć, że bedzie dobrze :)
_________________


 
 
 
luLulu 



Mój labrador: Lulu
Suczka urodziła się:
17.08.2009

Wiek: 31
Dołączyła: 03 Sie 2011
Posty: 47
Skąd: Uniejów
Wysłany: 03-08-2011, 16:17   

O jeju. Strasznie współczuję. :(
Musisz mieć nadzieję, to teraz najważniejsze!
Życzę, żeby Hector wrócił o dawnego zdrowia :)
_________________
Kraina Pupila
www.krainapupila.fora.pl
Agnieszka i Lulu zapraszają! :)
 
 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 04-08-2011, 08:22   

Ja równiez nie spotkałam sie z ta choroba ale baardzo współczuje i trzymam kciuki aby choroba zastopowała :)
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 04-08-2011, 09:38   

fasi, nie wiem czy coś Ci to pomoże, ale ten człowiek http://moje-charty.blog.onet.pl/ miał charty chore na PRA. W blogu troszkę pisze o ich wspólnym życiu. Może nawiąż z nim kontakt.
 
 
fasi 


Mój labrador: Hector
Pies urodził się:
03.05.2005

Wiek: 47
Dołączył: 03 Sie 2011
Posty: 4
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 04-08-2011, 11:11   

Dziękuję wszystkim za słowa otuchy i Tobie Bora za ciekawy link - na pewno nawiążę kontakt z Panem Karolem !

Póki co spacerujemy już z Hectorem, mówiąc mu: schody, dół, uwaga.. itp.
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 04-08-2011, 11:27   

fasi napisał/a:
mówiąc mu: schody, dół, uwaga.. itp.
Bardzo dobrze, że zaczęliście naukę :)
_________________


 
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-08-2011, 11:28   

fasi, Mój sąsiad ma psa z PRA. Baryła ma już 11 lat, jest całkiem ociemniały i powiem co obserwuję bo nie taki diabeł straszny i widząc Baryłkę nie boję się tej choroby.
Pies sprawny, chodzi bez smyczy / tylko przez ulicę go przeprowadzają, kiedyś przechodził sam/ idealnie reaguje na głos, szept. Właściciele z nim "rozmawiają" i to sprawia że Baryś idzie, pewnie za nimi.Chodzą na długie spacery.
Pies kieruje się węchem i słuchem i nikt nie widzi jego ułomności, o ile nie spojrzy w jego oczy.
Trzymaj się i nie załamuj bo to nie koniec świata, są gorsze choroby.
_________________

 
 
 
agusia1974
[Usunięty]

Wysłany: 04-08-2011, 13:17   

fasi, bardzo wspołczuję i też mocno trzymam kciuki żeby było wszystko dobrze :(
 
 
kaha 
kaha



Mój labrador: MAX
Pies urodził się:
7.08.2009

Wiek: 42
Dołączyła: 15 Sty 2010
Posty: 1127
Skąd: dębica
Wysłany: 04-08-2011, 13:26   

aganica napisał/a:
Pies kieruje się węchem i słuchem i nikt nie widzi jego ułomności, o ile nie spojrzy w jego oczy.
Trzymaj się i nie załamuj bo to nie koniec świata, są gorsze choroby.


podobno gdyby pies stracił węch a nie wzrok byłoby o wiele gorzej... mysle że jak go do tego przystosujesz ioswoisz z niektórymi komendami to bedziesz dla niego wystarczającą przewodniczką dzieki ktorej bedzie mu sie tak samo żyć jak przed laty... badz silna
_________________
galeria Maxa
http://forum.labradory.or...t=max+czekolada
 
 
fasi 


Mój labrador: Hector
Pies urodził się:
03.05.2005

Wiek: 47
Dołączył: 03 Sie 2011
Posty: 4
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 04-08-2011, 14:32   

Jestem silny podobnie jak i Hector :haha:
 
 
Silatan-Lira 



Mój labrador: Lira
Suczka urodziła się:
8.02.2010

Mój labrador: Salsa (Cactus Juice Saussurea)
Suczka urodziła się:
8.09.2012

Pomogła: 2 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 01 Cze 2010
Posty: 358
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-08-2011, 16:05   

To niesamowite, jak psy, potrafią radzić sobie z chorobą. Niekiedy , lub w większości, znoszą to znacznie lepiej niż ludzie. Mając odpowiedzialnych właścicieli, wszystko będzie w jak najlepszym porządku. Także dla ciebie to cenna lekcja w życiu,i zapewne bardzo wiele można się nauczyć :) Życzę powodzenia.
_________________
PitaPata Dog tickers
PitaPata Dog tickers
 
 
 
kaha 
kaha



Mój labrador: MAX
Pies urodził się:
7.08.2009

Wiek: 42
Dołączyła: 15 Sty 2010
Posty: 1127
Skąd: dębica
Wysłany: 04-08-2011, 16:15   

fasi napisał/a:
Jestem silny podobnie jak i Hector
sorrki
_________________
galeria Maxa
http://forum.labradory.or...t=max+czekolada
 
 
ppaula2 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 2422
Skąd: Za górami za lasami
Wysłany: 04-10-2012, 18:18   Postępujący zanik siatkówki - prcd-PRA

Nie widziałam podobnego tematu.
Jeżeli jest to prosze o przeniesienie :)

A więc chwalę się.
Suri ma prcd-PRA - N/N

BARDZO się cieszę :)
_________________
"Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim"
Ostatnio zmieniony przez tenshii 04-10-2012, 19:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
szalej 



Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 10 Paź 2010
Posty: 2529
Skąd: brak
Wysłany: 04-10-2012, 18:32   

ppaula2, a powiedz mi, gdzie robiłaś badania i ile to kosztuje? Może i ja bym Bliskiej zrobiła... nie w tej chwili ale jakbym miała wolne troche pieniędzy ;)
 
 
ppaula2 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 2422
Skąd: Za górami za lasami
Wysłany: 04-10-2012, 18:33   

szalej, w Laboklinie.
Jedyne laboratorium w Polsce.
A krew i tak wysyłana jest do Niemiec.
_________________
"Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim"
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 04-10-2012, 19:45   

Zmieniłam troszkę tytuł i przeniosłam temat do działu chorób, ponieważ to konkretna jednostka chorobowa :)

Przede wszystkim jednak - gratulacje Paula :)
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
ppaula2 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 2422
Skąd: Za górami za lasami
Wysłany: 04-10-2012, 19:46   

tenshii, dziękuję za przeniesienie i za gratulacje :)
_________________
"Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź