Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Arytmia serca
Autor Wiadomość
isla84 



Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
31.03.2011

Dołączyła: 21 Paź 2011
Posty: 35
Skąd: 2B
Wysłany: 12-07-2012, 18:14   Arytmia serca

Może od początku. Chodzę z Brunkiem na szkolenie, gdzieś tak od kwietnia. Piesek ma teraz rok i 3 miesiące, niestety strasznie się męczy. Dyszy jak lokomotywa kiedy juz dotrzemy na szkolenie (idziemy ok 2 km w jedną stronę). Myślałam na poczatku że to przez te upały, ale pani treserka w poniedziałek powiedziała, że to nie jest normalne i zebym poszła z nim do weta przebadać serducho.
No więc tak też uczyniłam i następnego dnia zawitaliśmy u weta. Pan zbadał Brunka i powiedział, że jest ok. Stwierdził, że może faktycznie to z tych upałów, albo że nie ma kondycji ale profilaktycznie zalecił jeszcze badanie krwi. Ucieszyłam się wiec, że serducho ma zdrowe i dzisiaj postanowiłam iść jeszcze na badanie krwi (nie zaszkodzi, a może cuś pomóc). Tym razem była pani. Opowiedziałam jej całą historię, ale pani stwierdziła, że jeszcze raz go przebada. I niestety...stwierdziła, że wcale jej sie to serducho nie podoba :confused:
Brunke troche był zdenerwowany więc szalał i wyrywał się, wtedy serde tłukło się jak chciało...kiedy troche poleżał i uspokoił się, było ok.
Dostałam tabletki na próbę (na 10 dni) i jeszcze recepte na inne tabletki takie, które biorą też ludzie. Pani kazała zgłosić się za 10 dni.
Procz tego zaproponowała mi lekarza z Wrocławia (zdaje się że p. Pasławską?). Niestety do Wrocka mam kawałek i nie bardzo mam jak sie zabrać. Póki co będę więc obeserwowała piesa, czy coś sie gorszego nie dzieje. Ze szkolenia chyba też zrezygnujemy :confused: nie mogę też go przeforsowywać...kurcze aż mi łzy do oczu naszły jak wracałam :cring:
CZy ktoś ma może pieska z chorym serduchem? Jak w ogóle trzeba w takim przypadku postępować? Będe wdzięczna za odpowiedź. Jakąkolwiek...
_________________
"Jeśli jesteś psem i twój właściciel zaproponuje ci włożenie gustownego sweterka - zasugeruj mu gustowny ogonek" - Fran Lebowitz


Ostatnio zmieniony przez tenshii 27-10-2012, 15:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Weronika_S 



Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008

Pomogła: 7 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 29 Cze 2011
Posty: 853
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-07-2012, 22:25   

isla84, może warto byłoby zrobić EKG?
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 24-07-2012, 16:39   

isla84, pod opieką Fundacji Prima jest obecnie psiak chory z chorobą serca.

Poczytaj
http://www.fundacjaprima....opic.php?t=2493 oprócz tego EKG warto zrobić zobaczyć co z tym sercem jest nie tak.
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 24-07-2012, 18:53   

isla84 napisał/a:
CZy ktoś ma może pieska z chorym serduchem?
ja mam - Bariego. U nas wszystko nasilała dodatkowo nadwaga psa, kiedy pies schudł, poprawiło się znacznie. Wcześniej dostawał frosemid, przez kilka miesięcy, obecnie normalnie już funkcjonuje bez żadnych tabletek, co prawda szybciej się męczy, w upalne dni dyszy, wówczas ma krótkie spacerki i staram się, by jak najczęściej pływał, wtedy jest mu chłodniej i lżej. Bari ma oprócz tego chore stawy, jest również znacznie starszy, bo ma 7 lat, mimo to energii na spacerach mu nie brakuje i gdybym sama go nie ograniczała, to czesto szalałby do upadłego.
Jakie badania wykonywaliście? RTG? EKG? echo serca? Bez szczegółowych badań ciężko cokolwiek stwierdzić. Moja weterynarz bardzo polecała dr Pasławską, świetna specjalistka. W BB w lipcu konsultować miał dr Rafał Niziołek, świetny kardiolog, nie wiem, czy to juz było, czy dopiero będzie, ale spróbuj sie dowiedzieć. Problemów z sercem nie można bagatelizować, im szybciej postanowiona zostanie diagnoza i zaczniecie leczenie, tym lepiej.
_________________
 
 
 
kimsi_3 



Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009

Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008

Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 26 Lut 2012
Posty: 1635
Skąd: Świdnica
Wysłany: 05-09-2012, 17:08   

Tym razem to ja mam z Luną problem z serduchem :( Po operacji dysplazji Luna nie może złapać oddechu. Ma nierówny oddech i często słychac jakby się dusiła :( Myślelismy,że to po wsiłku... Ale sytuacje nasilają się np. podczas zmiany pogody, podczas podróży, po króciutkim spacerku na smyczy bez szalenstw, a najgorszy bezdech ma jak spi. Czuwamy nad Nią i budzimy ja się nie uspokoi. W przyszłym tygodniu jedziemy do Wrocławia na EKG. :( Czy mogli jej "zepsuć" serducho podczas operacji?
_________________
" Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY :)
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 05-09-2012, 17:14   

kimsi_3 napisał/a:
Czy mogli jej "zepsuć" serducho podczas operacji?

Raczej nie,musiała mieć chore lub zachorowała,ale operacja sama w sobie nie spowodowała choroby raczej.
A przed operacją miała to serce badane?
_________________
 
 
 
kimsi_3 



Mój labrador: Kida - indywidualistka ;)
Suczka urodziła się:
09.05.2009

Mój labrador: Luna - z DT na DS ;)
Suczka urodziła się:
03.01.2008

Pomogła: 9 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 26 Lut 2012
Posty: 1635
Skąd: Świdnica
Wysłany: 06-09-2012, 16:37   

Tak miała badane. Wszystko było ok. Jakieś 2 miesiące po operacji zauważyliśmy ten "bezdech" ae było to w miare delikatne po wybieganiu się. Nasiliło to się niedawno. Stąd ciagle wypytuje o operacje....
_________________
" Poprostu Chelsea - adopcja trudnego psa..."
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5445
ZAPRASZAMY :)
 
 
troskliwa 
Anka-Abi



Mój labrador: ABI
Suczka urodziła się:
16.12.2006

Pomogła: 3 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 30 Paź 2008
Posty: 1348
Skąd: Wrocław
Wysłany: 07-09-2012, 17:41   

kimisi_3 kierujcie sie na dr Pasławska kurcze czytałam kiedy ze niedobory hormonów a konkretnie estrogenów moze dawac objawy bezdechu ale najlepiej do weta trzymamy kciuki
_________________
http://forum.labradory.or...r=asc&start=240
nasza galeria
Abi skonczyła 3 lata !
 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 15-09-2012, 18:04   

isla84, w Listopadzie w Bielsku Białej będzie przyjmował specjalista kardiolog dr . Rafał Niziołek to cudowny człowiek i wspaniały specjalista. Badał moje psy i powiem szczerze, że z czystym sumieniem mogę go polecić. Oprócz tego w Bielsku jeden lekarz zjamuje się kardiologią co więcej współpracuje z dr. Niziiołkiem.

Podstawą do zdiagnozowania chorób serca jest echoserca, na podstawie ekg nie da się postawić trafnej diagnozy gdyż większość chorób serca przebiega bez zaburzeń rytmu, które może nam ujawnić ekg. Natomiast echo czyli po prostu usg serca najlepiej z dopplerem pozwala na obejrzenie pracy serca, budowy, i tym samym wszelkich anomalii. Tak jak i u ludzi diagnostyka kardiologiczna jest nieco szersza. Niesterty kardiologia jest dziedziną medycyny dosyć trudną i trzeba przyznać, że wielu lekarzy nie do końca sobie radzi z prowadzeniem takich pacjentów. Miałam dwa psy które leczone były przez kilka lat z powodu niewydolności serca więc troszkę przeszłyśmy ....

kimsi_3 napisał/a:
Czy mogli jej "zepsuć" serducho podczas operacji?


to jest niemożliwe, jedyne co to jest szansa że serce miała już chore i doszło do pogorszenia. Niemniej podstawą jest diagnostkka od początku do końca.

Dla zainteresowanych :
Konsultacje kardiologiczne
http://www.medwet.pl/inde...d=500&Itemid=90

Bardzo lubię doktora Niziołka, widać że jego zawód to wielka pasja i ogromna wiedza.
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
isla84 



Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
31.03.2011

Dołączyła: 21 Paź 2011
Posty: 35
Skąd: 2B
Wysłany: 15-12-2012, 21:09   

nie wiesz czy jeszcze kiedyś przyjedzie dr Niziołek do BB?
_________________
"Jeśli jesteś psem i twój właściciel zaproponuje ci włożenie gustownego sweterka - zasugeruj mu gustowny ogonek" - Fran Lebowitz


 
 
papisia 



Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42
Dołączyła: 02 Maj 2008
Posty: 2017
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 15-12-2012, 21:35   

isla84, zaglądaj tutaj:
http://www.niziolek.com.pl/badania_wyjazdowe.html
_________________
 
 
 
isla84 



Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
31.03.2011

Dołączyła: 21 Paź 2011
Posty: 35
Skąd: 2B
Wysłany: 15-12-2012, 21:40   

dziękujemy :)
_________________
"Jeśli jesteś psem i twój właściciel zaproponuje ci włożenie gustownego sweterka - zasugeruj mu gustowny ogonek" - Fran Lebowitz


 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź