Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
Wysłany: 19-09-2010, 00:55
papisia napisał/a:
przyzwyczaisz go do mycia zębów?
i oto chodzi
My zarówno dental sticki jak i suszone pieczywo traktujemy jako dobrą zabawę; myję Barneyowi ząbki prawie codziennie i uważam, że to najlepsza troska o jego ząbki. Fakt dobrze by było codziennie, ale zdarza się conajmniej jeden "Dzień Dziecka" w tygodniu. Eh lenistwo...
Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
Wysłany: 19-09-2010, 11:54
Dla mnie mycie psu zębów to troche nieporozumienie.
Wszystkie moje psy jadły kości wędzone, karmę, suche bułeczki i chlebki od czsu do czasu. Miały przy tym dobrą zabawę, a Napi dożył 13 lat ze wszystkimi, białymi, mocnymi zębami, i gdyby nie rak, to pewnie żyłby jeszcze długo.
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
Mój labrador: Malina (Pandora Herbu Bazyl)
Suczka urodziła się:
09.02.2010
Mój labrador: Tajga
Suczka urodziła się:
2010?
Dołączyła: 18 Maj 2010 Posty: 329 Skąd: Lublin
Wysłany: 19-09-2010, 12:24
a ja popieram mycie zębów.
U psów jest troche jak u ludzi, jedne mają predyspozycje a inne nie. Niektóre rasy mają np. większa predyspozycje do kamienia a inne mniejszą, co nie oznacza ze on nigdy nie wystąpi.
Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
Wysłany: 19-09-2010, 12:28
Ja to rozumiem, i oczywiście nikomu nie zabraniam czy coś
Dla mnie jednak to hmm - trochę przesada.
Aczkolwiek zdaję sobie sprawę z tego, że to nasze doświadczenia wpływają na to w co wierzymy. Nie miałam problemów z psimi zębami to nie widze potrzeby ich mycia
Boję się tylko trochę o przekroczenie granic. Zaczyna się od mycia zebów, zaraz pewnie będziemy malować im paznokcie odżywkami, widziałam już w sklepach zoo wózki dla psów, pampersy zakładane na tyłek.. itd itp
Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42 Dołączyła: 02 Maj 2008 Posty: 2017 Skąd: Aleksandria
Wysłany: 19-09-2010, 12:50
tenshii napisał/a:
Boję się tylko trochę o przekroczenie granic. Zaczyna się od mycia zebów, zaraz pewnie będziemy malować im paznokcie odżywkami
Ja tutaj związku nie widzę...
Malinowa napisał/a:
Niektóre rasy mają np. większa predyspozycje do kamienia a inne mniejszą, co nie oznacza ze on nigdy nie wystąpi.
Wiadomo, że mały piesek to większy problem jeśli chodzi o ząbki... Ale znam masę dużych psów, które mają już jakąś taką tendencję do osadzania kamienia i dość szybko mają żółte, brzydkie zęby i nieprzyjemny zapach z paszczy... Ważne jest też to co pies je i jak je bo wystarczy, że karmę połyka i wtedy nie spełnia ona swojej funkcji jaką jest oczyszczanie ząbków. O gotowanym nie wspommnę bo to wiadoma sprawa Nie ma reguły...
Wiek: 42 Dołączyła: 16 Cze 2010 Posty: 137 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-09-2010, 13:00
nata napisał/a:
Tylko pewnie bałaganu (okruchów) sporo zostaje po takiej rozrubie?
Na szczęście Ambu wcina wszystkie przysmaki na swoim posłanku więc z tamtąd trzeba trochę okruszków odkurzyć i jest ok.
papisia napisał/a:
Może zamiast zapychać szczeniaka każdego dnia bułkami czy śmieciami z pedigree przyzwyczaisz go do mycia zębów?
Ale atak? Nie uważam, żeby dawanie jednej małej kajzerki dziennie było zapychaniem psa. Uwielbia ją chrupać i sprawia mu to dużo frajdy. A co do szczotkowania zębów to nie widzę w tym nic złego, jednakże można poznać różne rozwiązania pozbycia się kamienia, szczególnie, że nie ma jednoznacznie powiedziane, że tylko mycie zębów zapobiega jego powstawaniu.
Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42 Dołączyła: 02 Maj 2008 Posty: 2017 Skąd: Aleksandria
Wysłany: 19-09-2010, 14:38
kathleenbrick napisał/a:
jednakże można poznać różne rozwiązania pozbycia się kamienia, szczególnie, że nie ma jednoznacznie powiedziane, że tylko mycie zębów zapobiega jego powstawaniu.
Mycie jest najlepszym sposobem i nie ma tutaj co wymyślać... Tak samo jak u ludzi żadne gumy do żucia, płukanie etc. nie będą tym samym co szczotkowanie....
Co do gryzaków to chyba jedyne skuteczne są w chwili obecnej Oral Bary Royala... Cała reszta to w większości pic na wodę. Niestety nie pamiętam od którego miesiąca życia można je podawać.
We wszystkim trzeba zachować umiar... Moje brzdące też dostaną czestwą bułkę, ale nie codziennie... siedem bułek tygodniowo to przegięcie - przynajmniej dla mnie.
Tak samo nie wyobrażam sobie podawać im denta stixów pedigree bo nie widzę w tym nic zdrowego... Dorosłe psy dostaną sporadycznie, natomiast młodym w ogóle tego nie podaję... szczególnie po problemach suki mojej znajomej, która dostała krawej biegunki po tym wynalazku. Na regularne karmienie tymi patykami nie zdecydowałabym się nigdy.
Ale wiadomo - Twój pies, Twój wybór
Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 19-09-2010, 19:11
Zgadzam się z tenshii, nie rozumiem mycia zębów u psa, ale to moje zdanie. W żadnym filmie dokumentalnym nie widziałam żeby wilki myły sobie zęby na wzajem Dlatego Asior dostaje co jakiś czas wielkie gnaty aby wyczyścił sobie zęby
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
Wysłany: 19-09-2010, 20:56
AnIeLa napisał/a:
W żadnym filmie dokumentalnym nie widziałam żeby wilki myły sobie zęby na wzajem
A jaką dietę ma wilk? A jaką pies ?
Czy wilk je cukier, który często dodawany jest do psich ciastek, a nawet gorszej jakości karmy. Czy wilk jada posiłki dwa razy dziennie z miski ?
A czy wilk choruje tak jak pies ?
Wilka też wyczesuje sie furminatorem, kąpie w kokosowym szamponie jak sie wytarza w krowim łajnie i ... klika klikerem ?
Mój labrador: Malina (Pandora Herbu Bazyl)
Suczka urodziła się:
09.02.2010
Mój labrador: Tajga
Suczka urodziła się:
2010?
Dołączyła: 18 Maj 2010 Posty: 329 Skąd: Lublin
Wysłany: 20-09-2010, 08:53
Cytat:
Ruben nie daje sobie uszów zobaczyc a co dopiero zeby? i nie chodzi o to ze od małego nie był uczony
A myślisz ze moja na widok gazika albo patyczka do uszu szaleje ze szczęścia? nie, ale jest psem i na pewne czynnosci nie ma wpływu. Jakby Ruben miał drożdże w uchu to byś mu nie zaglądała?
Wiadomo, ze ja nie myje Malinie zębów codziennie tylko raz na jakiś czas przecieram i uważam ze jest to milion razy zdrowsze od tych wszystkich pseudokości oczyszczających. Ja mojej nie moge dawac bułek codziennie ze względu na zdrowie i tez nie uwazam tego za najlepsze rozwiązanie.
Cytat:
Cytat:
AnIeLa napisał/a:
W żadnym filmie dokumentalnym nie widziałam żeby wilki myły sobie zęby na wzajem
A jaką dietę ma wilk? A jaką pies ?
Czy wilk je cukier, który często dodawany jest do psich ciastek, a nawet gorszej jakości karmy. Czy wilk jada posiłki dwa razy dziennie z miski ?
A czy wilk choruje tak jak pies ?
Wilka też wyczesuje sie furminatorem, kąpie w kokosowym szamponie jak sie wytarza w krowim łajnie i ... klika klikerem ?
Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 20-09-2010, 10:03
Bora, wiem, że dietę ma inna niż wilk, ale uważam, że starczy jak Asior sobie wyczyści kością , zęby ma białe, z pyska nie śmierdzi.
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
AnIeLa, to czy starczy kazdy może sam ocenić, a uważam, że warto wyczyścić psu zęby szczoteczką choćby dla samego faktu pogmerania w okolicach szczęki, aby nauczył się przyjmowania różnych zabiegów na przyszłość (może w przyszłości trzeba będzie wyciągnąć wbity przedmiot z pyszczka, usunąć zepsuty ząb, zaglądnąć do mordki (np. niektórzy wystawcy mają ten problem, że za nic w świecie ich pieski nie chcą pokazać ząbków sędziemu)
Ruben nie daje sobie uszów zobaczyc a co dopiero zeby? i nie chodzi o to ze od małego nie był uczony
A myślisz ze moja na widok gazika albo patyczka do uszu szaleje ze szczęścia? nie, ale jest psem i na pewne czynnosci nie ma wpływu. Jakby Ruben miał drożdże w uchu to byś mu nie zaglądała?
aaa czyli nie dbam o Rubena uszy bo ucieka?kontrolujemy mu!!
Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 20-09-2010, 18:44
os napisał/a:
AnIeLa, to czy starczy kazdy może sam ocenić, a uważam, że warto wyczyścić psu zęby szczoteczką choćby dla samego faktu pogmerania w okolicach szczęki, aby nauczył się przyjmowania różnych zabiegów na przyszłość (może w przyszłości trzeba będzie wyciągnąć wbity przedmiot z pyszczka, usunąć zepsuty ząb, zaglądnąć do mordki (np. niektórzy wystawcy mają ten problem, że za nic w świecie ich pieski nie chcą pokazać ząbków sędziemu)
zepsuty ząb usuwałabym raczej pod znieczulenie/ narkozą, zaglądam Asiorowi do mordki nie mamy z tym problemów. U weterynarza mówię "Otwórz" i Asior pozwoli sobie zajrzec w zęby.
Poza tym piszesz, że to czy starczy każdy może sam ocenić. Ja nie pisałam na temat twojego psa czy psa kogoś innego. Pisałam, że uważam, że starczy jak ASIOR, wyczyści sobie zęby kością.
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
Wysłany: 29-09-2010, 22:29
Cytat:
Statystyki pokazują, że na choroby zębów i przyzębia cierpi aż 80 % psów powyżej trzeciego roku życia. Przerażające prawda?
Konsekwencje lenistwa w przypadku higieny zębów nie kończą się na jamie ustnej, ale mogą obciążać gardło, układ oddechowy, serce i nerki, bo kamień w jamie ustnej to nie tylko żółte zęby, ale również siedlisko najróżniejszych szkodliwych mikroorganizmów.
Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 29-09-2010, 22:37
[quote="Bora"]
Cytat:
Należy zastanowić się poważnie nad wizytą u lekarza, jeśli:
* zapach z pyszczka twojego psa zaczyna ci przeszkadzać,
* szczeniak ma ‘za dużo’ zębów ( nie wypadły mu zęby mleczne, a są już stałe)
* podczas głaskania piesek denerwuje się, gdy dotykamy jego pyszczka
* zwierzątko gardzi jedzeniem pozostawionym w miseczce ( podchodzi i często wypluwa nie przeżute kęsy)
* uśmiech zmienił kolor ( na zębach pojawił się żółty osad, nabrały one brązowego koloru lub jest wyraźny kamień)
* piesek ślini się bardziej niż normalnie
żadne z powyższych nie dotyczy Asa, także nie mam się czym przejmować
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
nie wiem czy to dobre porównanie ale naszemu kotu nie czyściliśmy nie ma szans bo to nie pies dostawał co jakiś czas karmę specjalną która niby powinna mu ścierać zębole a jednak osadził się kamień i dopiero jak mu zaczęło z pyszczka śmierdzieć wyszło na jaw teraz zabieg pod narkozą bo ma początkowy stan zapalny dziąseł
wetka powiedziała ,ze są specjalne pasty które dodaje się do jedzenia i one załatwiają problem kamienia a i zwierzak się nie stresuje więc zaczynamy to u kota psu mam zamiar czyścic zęby nie mówię ,że co dziennie ale co pewien czas na pewno plus kostki żeby sobie ścierał
_________________ Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum