Vet dał tabletki carprodyl f50. 5 tabletek na 5 dni, jeżeli się nie polepszy to RTG i będziemy wiedzieć co jest grane Ale na RTG zdecydujemy się czy tak czy siak.
Dziś Dexter mniej kulał a jak się rozrusza troszeczkę, to chodzi normalnie, mam nadzieję, że to nic groźnego .
mibec, nie u zwykłego weta ? dlaczego ? Kogo mam więc szukać ?
Dex chyba czuje się lepiej, po wczorajszym wyciszeniu jakie mu zaserwowaliśmy, dziś pobudka o 7 rano i do teraz 9:30, nie daje mi spokoju ale jeszcze 4 dni nie możemy szaleć
Po przebudzeniu, chodzi już prawie normalnie, przedtem nie mógł stanąć na łapkę
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
Wysłany: 05-04-2011, 12:08
fugazo, bo wiekszosc zwyklych wetow nie umie robic dobrych zdjec i albo wynajduja chorobe tam gdzie jej nie ma albo mowia ze pies zdrowy choc ma np dysplazje. Rtg powinien wykonac radiolog / ortopeda.
fugazo Dexter skończył pół roku a to najwyższy czas zrobić mu prześwietlenie. Takie kontrolne. My zrobiliśmy mimo,że nic nas nie niepokoiło, ale przynajmniej sumienie spokojne. Kolejne RTG będziemy powtarzać gdy Taj skończy 18miesięcy.I absolutnie zgadzam się z mibec- szukaj odpowiedniego ortopedy czy radiologa bo zwykły wet może źle zrobić zdjęcie i kiepsko postawić diagnozę
wierzyć się nie chcę aby byli zdolni aż do takich rzeczy? Masakra
no to uwierz mi na słowo, byliśmy u jednego weta, gdzie zdjęcia dają od razu na miejscu. i oczywiście wyszły "tragiczne" stawy i "dysplazja" u mojego Cziko. to było prześwietlenie w wieku 6 miesięcy, wet od razu zaczął namawiać na preparaty odbudowujące chrząstkę, bla bla bla. i zaczął mówić, że pies pewnie kuleje, a ja się zdziwiłam, bo kulenia nie zauważyłam jeszcze ani razu. dobrze, że z mamą powstrzymałyśmy się przed kupnem leków (na ponad 300zł), bo powtórzyliśmy zdjęcie w innej klinice, i stawy jakimś cudem idealne a zdjęcie okazało się podmienione z innym psem. także trzeba bardzo uważać.
Mam prośbę o Wasze doświadczenia z leczeniem i przebiegiem młodzieńczego zapalenia kości. Czy możecie mi polecić jakiegoś dobrego ortopedę w obrębie Trójmiasta, mieszkamy w Gdańsku.
Poniżej nasza historia:
Floti, nasz 14 m-czny labrador od dwóch tygodni lekko utyka na przednia łapkę.
Lekkie utykanie pojawiło się po spacerze w lesie i początkowo wydawało mi się, że pies nadwyrężył się po prostu. Ponieważ zimą mieliśmy taką sytuację, kiedy po jednym zastrzyku przeciwzapalnym pies natychmiast powrócił do zdrowia, odczekałam kilka dni. Zaniechaliśmy dłuższych spacerów po nierównych terenach, pies biegał tylko w ogrodzie. Niestety utykanie nie przeszło, może lekko się pogorszyło, ale nawet trudno powiedzieć. Poszliśmy do naszego weterynarza i przez kolejne trzy dni pies dostał zastrzyk przeciwzapalny. Właściwie po ostatnim wydawało mi się, że nastąpiła lekka poprawa, ale po 4 dniach pies znów zaczął lekko kuleć. Pies jest żywy, wstaje normalnie bez żadnego trudu, skacze itp, nie widać po nim żadnych objawów bolesności. Zrobiliśmy więc prześwietlenie , chyba niemal wszystkiego, od stawów łokciowych do biodrowych, zmian dysplastycznych nie ma, ale widać cienie, które mogą sugerować młodzieńcze zapalenie kości.
Czy znacie jakiegoś lekarza ortopedę z doświadczeniem, którego możecie szczerze polecić. Chciałabym zweryfikować diagnozę, zanim zaczniemy terapię.
W gabinecie, w którym wykonywaliśmy zdjęcia (ul. Bergiela - nie polecam, ale to osobny temat, byliśmy tam pierwszy raz i ostatni) pani weterynarz stwierdziła, że dajemy psu bardzo zła karmę - Acana Puppy Large Breed - ponieważ jest ona zbyt wysokobiałkowa i niezbilansowana , więc powinnyśmy ją zmienić na Royala, Eukanubę lub Hillsa. Czy słyszeliście podobną opinię o Acanie? Panie weterynarz sprzedają te wspomniane karmy, więc nie wiem na ile ta opinia jest obiektywna.
Rozumiem, że duża ilość białka w karmie może spowodować nieproporcjonalny przyrost masy mięśniowej w stosunku do kości, ale jak spojrzałam na skład Royala to tam jest tyle samo % białka, więc w sumie nie wiem o co chodzi. Nie usłyszałam żadnych konkretnych argumentów, jedynie , że te karmy są droższe, ale naprawdę warto...
Floti je Acanę właściwie od początku (w hodowli dostawał Purinę Dog Chow) i wybierając ją kierowałam się właśnie wysoką zawartością białka i brakiem uczulających zbóż. Pies od wielu miesięcy dostaje też w dawce profilaktycznej CanVit ChondroMaxi (sugerowałam się postem Aganica), tran lub olej lniany.
Czy weterymarz zalecił Wam jakieś dodatkowe badania np. sprawdzenie poziomu fosforanów i wapnia we krwi?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum