|
Komenda "Trzymaj" |
| Autor |
Wiadomość |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 09-11-2011, 09:42
|
|
|
| Gocha2606, nie próbowałam, ale można robić to w ruchu podtrzymując jej przedmiot na początku? bo na to że przejdzie choć kroczek sama trzymając coś w pysku nie widzę na razie szans |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
baska

Dołączyła: 29 Sie 2011 Posty: 110 Skąd: N Sacz
|
Wysłany: 13-11-2011, 17:48
|
|
|
| ja bym poczekala az bedzie swietnie trzymac rozne przedmioty na siedzaco. Pies w ruchu czesto ma tendencje do podgryzania przedmiotu. |
|
|
|
 |
Labradore
Asia i Luna


Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
08.10.2010
Dołączyła: 01 Sty 2011 Posty: 1517 Skąd: S.Sącz
|
Wysłany: 13-11-2011, 20:19
|
|
|
Luna sie nauczyła nosić zakupy (trzymaj) szybko i od razu w ruchu ale poszłam na łatwizne
Mój Diabeł jak wracaliśmy ze spaceru do domu to chwytała za smycz i chciała sie przeciągać więc raz dałam jej reklamówke do pyska kazałam trzymać i tak jakoś sama sie nauczyła A trzymanie w siadzie jej wychodzi ale nie zawsze, to trzeba poćwiczyć |
_________________
 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 13-11-2011, 20:57
|
|
|
Moja Hercia ma we krwi noszenie przedmiotów.Zaczęliśmy od uszu z zoologika, potem były przesyłki z poczty i wiklinowa łubianka na truskawki.
Łubianka tylko pusta, bo z pełną jest problem.Hercia stawia ją na ziemi i wyjada truskawki |
_________________

 |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 13-11-2011, 21:05
|
|
|
| aganica napisał/a: | Łubianka tylko pusta, bo z pełną jest problem.Hercia stawia ją na ziemi i wyjada truskawki |
Uwielbiam Labiszony |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
ktosia


Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010
Wiek: 42 Dołączyła: 14 Gru 2010 Posty: 1653 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
Gocha2606


Dołączyła: 18 Lip 2010 Posty: 396 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 13-11-2011, 22:15
|
|
|
| baska napisał/a: | | ja bym poczekala az bedzie swietnie trzymac rozne przedmioty na siedzaco. Pies w ruchu czesto ma tendencje do podgryzania przedmiotu. |
Ano właśnie to zależy od psa - jeden będzie wypluwał na siedząco czy stojąco, albo zaczynał zabawę z przedmiotem i temu w ruchu może być łatwiej, bo skupi się na bardzo ważnym zadaniu jakim jest niesienie przedmiotu.
Inny w ruchu będzie mamlał i podrzucał - i takiego lepiej zacząć uczyć "statycznie" ładnego trzymania.
Jedne pies wspaniale załapie trzymanie kształtowaniem.
Inny się sfrustruje zbyt szybko i będzie się wycofywał z sesji za każdym razem, jeśli mu nie pomożemy przebrnąć dalej.
Sama doskonale wiesz, że wszystko zależy od psa, z jakim pracujemy - warto spróbować różnych metod i zobaczyć, co się najlepiej sprawdza. |
_________________ Gocha&Sasza
http://www.facebook.com/DogMastersTrekking |
|
|
|
 |
baska

Dołączyła: 29 Sie 2011 Posty: 110 Skąd: N Sacz
|
Wysłany: 14-11-2011, 11:45
|
|
|
psy sa rozne, a sposob noszenia czesto wynika z pobudliwosci psa. Dlatego niektore psy trzeba dobrze zmeczyc zeby zaczac trening trzymania, inne warto wynudzic zeby im sie cokolwiek chcialo. Jedne mozna uczyc na dowolnym przedmiocie (zabawka, guma, szklo (!), metal, drewno), innnie toleruja na poczatku przedmiotow twardych. Ogolnie lepiej rozdzielac przedmioty do trzymania od przedmiotow do zabawy. nagradzac socjalnie lub zarciem, bo zabawy nakrecaja. Ale to tylko ogolne zasady. Z kazdym psem trzeba kombinowac. Codziennie
Roznica jeszcze jest dla mnie czy ucze psa sportowej wersji aportu czy cywilnego podawania telefonu. |
|
|
|
 |
effcyk


Pies urodził się:
Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
|
Wysłany: 14-11-2011, 12:38
|
|
|
trzymanie różnych rzeczy nam szczególnie odpowiada na spacerach , Nestek z ogromną chęcią niesie swoją piłkę do domu, namawiać go do tego nie trzeba , robi to sam z siebie - puszcza ją gdy ewentualnie poczuje ciekawy zapach, ale jak już obwącha co tam w trawie piszczy zaraz ją podnosi i idzie dalej, dzięki temu skupia się na piłce a nie na innych ujadających na niego psach . |
_________________
 |
|
|
|
 |
Millka


Mój labrador: Nero (SUCCESSFUL KID AlGrom)
Pies urodził się:
14.05.2011
Wiek: 42 Dołączyła: 25 Maj 2011 Posty: 211 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 14-11-2011, 12:53
|
|
|
My dopiero zaczynamy, i wychodzi nam tylko z kijami. Zaczęło się od ponad metrowej gałęzi znalezionej na trawniku. Nero ją znalazł i już nie chciał oddać. Po spacerze przynosił do domu, zostawialiśmy na klatce i jak wychodziliśmy to zawsze zabierał ze sobą. Problem był na początku bo każdej spotkanej na spacerze osobie chciał "się pochwalić" że ma kijaszka. Teraz chodzi dumny z wyciągniętą głową. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|