Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Okrucieństwo nie do przyjęcia
Autor Wiadomość
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27551
Skąd: Włocławek
Wysłany: 29-12-2011, 17:43   Okrucieństwo nie do przyjęcia

źródło: http://www.lm.pl/aktualno...ie-do-przyjecia

Cytat:
Najpierw wpadła pod pociąg a później, poraniona, zakrwawiona, z wyrwaną łapą została przywiązana do konstrukcji pod Wiaduktem Briańskim w Koninie. Mowa o suczce rasy amstaf, którą prawdopodobnie właściciel potraktował w wyjątkowo bestialski sposób.

Gdyby nie przypadkowy przechodzeń, który znalazł psa i powiadomił Straż Miejską, zwierzę wykrwawiłoby się na śmierć. Pies przeżył tylko dzięki błyskawicznej reakcji pracowników Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i natychmiastowej operacji.

- Piesek został przywiązany na własnej smyczy do konstrukcji stalowej pod mostem. Na pewno nie zrobiła tego osoba postronna, tylko właściciel. To wielka bezmyślność i okrucieństwo, nie rozumiem, jak można zostawić w takim momencie własnego psa – mówi Anna Deczyńska z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Koninie.

Prawie trzy godziny o życie psa walczył lekarz weterynarii Błażej Plaza. - Rana była strasznie zabrudzona, na początku musieliśmy ją oczyścić. Później usunęliśmy wszystkie martwe tkanki i zeszyliśmy. Po raz pierwszy spotkałem się z tak poważnym urazem. Pies ma wyrwaną przednią łapę z łopatką. Na szczęście podczas wypadku nie został uszkodzony kręgosłup - wyjaśnia weterynarz.

Psa czeka jeszcze transfuzja krwi. Lekarz jest bardzo ostrożny w rokowaniach dotyczących dalszego życia suczki. - Jej stan jest bardzo poważny, ale jeżeli stanie na swoje trzy łapy, to pozostanie kwestia gojenia ran, a to może potrwać kilka tygodni.

Pies miał dużo szczęścia, że został znaleziony. Nic nie usprawiedliwia zachowania właściciela, który porzucił go wtedy, kiedy zwierzę najbardziej go potrzebowało. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami zgłosiło sprawę na policję, która będzie szukała właściciela. - Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt za potraktowanie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem grozi kara grzywny lub kara pozbawienia wolności do lat dwóch – informuje Renata Purcel-Kalus, rzecznik prasowy policji w Koninie

Suczka jest młoda, ma około 2-3 lat. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami apeluje o pomoc w odnalezieniu właściciela psa. - Mam prośbę do wszystkich, którzy rozpoznali tego pieska i znają właściciela, o zgłoszenie się do nas. Chcielibyśmy porozmawiać z tym człowiekiem i dowiedzieć się, dlaczego tak zrobił - apeluje Anna Deczyńska z Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami w Koninie - Powinien też ponieść karę za swój czyn - dodaje.




_________________


 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 29-12-2011, 17:49   

Oglądałam reportaż, ale to już dawno było z rok minął, albo i więcej. Swoją drogą ciekawe co się z tą sunią dzieję? Może ktoś wie?
_________________


 
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 29-12-2011, 17:50   

:cring: :cring: :cring: :cring:
_________________

 
 
ppaula2 


Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 2422
Skąd: Za górami za lasami
Wysłany: 29-12-2011, 18:59   

A ja myślałam, że to nowe.
No to nieźle!
Wie ktoś co się dzieje z suczką?
_________________
"Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim"
 
 
ambird
[Usunięty]

Wysłany: 29-12-2011, 19:28   

Ewelina napisał/a:
Oglądałam reportaż, ale to już dawno było z rok minął, albo i więcej. Swoją drogą ciekawe co się z tą sunią dzieję? Może ktoś wie?


Tak, to było jakiś rok temu :(
Sunia niestety nie przeżyła.
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27551
Skąd: Włocławek
Wysłany: 29-12-2011, 20:37   

Dostałem tę wiadomość dzisiaj na FB
_________________


 
 
ambird
[Usunięty]

Wysłany: 29-12-2011, 20:45   

Ryniu, z Twojego linka

Cytat:
Dodano: 03.03.2010 15:23


I jak dobrze pamiętam, to właściciel został odnaleziony.

A na FB ostatnio widzę krążą jakieś "stare" sprawy, podobnie roznosi się o pijanym właścicielu, który zostawił owczarka na torach..
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 29-12-2011, 23:04   

ambird napisał/a:
o pijanym właścicielu, który zostawił owczarka na torach..
tego chyba nigdy nie zapomnę widziałam to nagranie :cring:
_________________


 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź