|
Nabiał |
| Autor |
Wiadomość |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 15-06-2012, 10:18
|
|
|
| olawl93 napisał/a: | | A opakowań po jogurcie na razie do wylizywania nie dawałam, |
ja trzymam w ręku kubek po jogurcie a Czesia wywija językiem |
_________________
 |
|
|
|
 |
olawl93
Olinkowa Lorunia.


Mój labrador: Lora (Sherry Tęczowy Gaj)
Suczka urodziła się:
09.01.2012.
Wiek: 35 Dołączyła: 16 Paź 2010 Posty: 349 Skąd: pomorskie
|
Wysłany: 15-06-2012, 10:29
|
|
|
| Chelsea napisał/a: | | olawl93 napisał/a: | | A opakowań po jogurcie na razie do wylizywania nie dawałam, |
ja trzymam w ręku kubek po jogurcie a Czesia wywija językiem |
Hehe Lorina to nie dość, że będzie chciała sobie z kubeczka wyjeść to jeszcze przy okazji będzie chciała ten pojemniczek roztrzaskać |
_________________
Galeria Lory.
http://forum.labradory.or...der=asc&start=0 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 15-06-2012, 13:05
|
|
|
Moja też wylizuję opakowania po jogurcie. Kuba jak je danio, albo jakiś serek to zawsze da jej wylizać. Ja też daję jej kubeczek do wylizania po smietanie |
_________________
 |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 15-06-2012, 13:21
|
|
|
| ollinko napisał/a: | | , z postow wynika, ze sluza jako dosmaczacz karmy. |
Moj to wprost uwielbia i jak widzi kubeczek z jogurtemto azmu jezyk ucieka:D mysle ze to jest cos w rodzaju smakolyka:D |
_________________
 |
|
|
|
 |
Baszka
Buś...pamietam

Mój labrador: Firet
Pies urodził się:
2004 rok
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 04 Lis 2011 Posty: 387 Skąd: okolice Krakowa
|
Wysłany: 15-06-2012, 19:45
|
|
|
O JEJ wszystko co ludzkie jest fajne ....proponuję dawać waszym dorosłym milusińskim wszystko to co jemy...oczywiście w minimalnych porcjach, wówczas nie zaszkodzą,...a jak zaszkodzi to wiadomo, że nie dawać więcej...
Przecież my zdobywamy wiedzę o pokarmach jak je skosztujemy, po tym stwierdzamy smakuje mi i jest mi dobrze, albo nie smakuje i mam torsje |
_________________ Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.-Carolyn Alexander |
|
|
|
 |
Maleńka
Agata


Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 36 Dołączyła: 11 Sie 2011 Posty: 2161 Skąd: Ostrowiec Św./Piła
|
Wysłany: 16-06-2012, 01:53
|
|
|
Byle by nie przegiac z dokarmianiem i nie uczyc psa sępić |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 16-06-2012, 11:43
|
|
|
Maleńka, otóż to ja tego nie cierpię. Dlatego mój pies nie sępi |
_________________
 |
|
|
|
 |
grebol

Mój labrador: elvis
Pies urodził się:
16.10.2009
Pies urodził się:
Pies urodził się:
Wiek: 48 Dołączył: 08 Cze 2012 Posty: 22 Skąd: lodz
|
Wysłany: 16-06-2012, 22:05
|
|
|
| moj elvis od dawna je jogurty,kefiry,dosc czesto pije mleko. nie narzeka na zdrowie,ani na kondycje |
|
|
|
 |
Baszka
Buś...pamietam

Mój labrador: Firet
Pies urodził się:
2004 rok
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 04 Lis 2011 Posty: 387 Skąd: okolice Krakowa
|
Wysłany: 17-06-2012, 15:56
|
|
|
| Maleńka napisał/a: | Byle by nie przegiac z dokarmianiem i nie uczyc psa sępić |
Ojojoj to ja już przegięłam ...nie przekarmiam...nie dokarmiam, ale jakoś tak dobrze się czuję jak te ostatnie kęski z mojego jedzenia trafiają do tych pycholi czekających |
_________________ Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.-Carolyn Alexander |
|
|
|
 |
TeodorJan

Dołączył: 24 Maj 2012 Posty: 35 Skąd: W-wa
|
Wysłany: 19-06-2012, 09:17
|
|
|
| Klauzunka napisał/a: | Ad.1. )-
Cytat:
W odróżnieniu od słodkiego mleka, kwaśne mleko, jogurt, kefir, maślanka i ser biały prawie nie zawierają laktozy, stąd można spróbować podawać je psom nie tolerującym słodkiego mleka.
W kwestii alergii nawet tego nie rozpatruj – bo tak serio każdy pies może nagle dostać alergii , wystarczy, że przy kupowanej zawsze suchej nagle coś producent zmieni ....Zmiana prawie niewidoczna, niby nieodczuwalna, dla psa może akurat o to chodzi. |
To prawda, ze w wyniku fermentacji w naturalnych jogurtach laktozy jest znacznie mniej. Tyle, że ze swieca szukac prawdziwych jogurtow czy kefirow:) W tym co kupujesz w większości w sklepach laktoza jest – zerknij sobie na etykietke np. Danone naturalny.
Podsumowujac moje stanowisko w sprawie jogurtow:
Sam daje mojemu psu kubek po jogurcie do wylizania – dlaczego? – bo bardzo to lubi i mi tez sprawia to przyjemność. Ale mam świadomość ze nie jest to dla niego niezbędne do zycia ani szczególnie zdrowe (nie pisze, ze nie zdrowe).
Natomiast z lektury tego watku, osoba który trafi tu przez przypadek z google moglaby odnieść wrazenie ze jogurty maja jakis szczególnie pozytywny wpływ na psa i warto w ten sposób urozmaicac im diete – z czym się NIE ZGADZAM.
| Klauzunka napisał/a: | | mimo wszystko ja do suchej czasami podaję właśnie jogurty, kefiry, biały ser, olej lniany, oliwę z oliwek, moje psy mają raz na rok robione badania ponad 35 wskaźników (koszt na jedną sucz to jakieś 200 zł) - na podstawie ich badań na chwilę obecną uważam, że wiem co robię. |
Gratuluje swiadomego podejscia i zdrowych psow ale umowmy się ze badania krwi wykonuje ulamek % właścicielu psow – większość ludzi nie ma o tym zielonego pojecia, podobnie o żywieniu czy doborze karmy dlatego uwazam ze mieszanie im dodatkowo w glowach ze do karmy warto dodawac serek bieluch jest bez sensu. Warto zaczac od tego zeby wybierali dobre karmy.
Argument pt. "moj pies je i jest zdrowy" najczesciej slysze od wlascicieli psow ktorzy karmia Chapi:)
| Klauzunka napisał/a: | I jeszcze jedno:
Nie przyrównuj żołądka psa do żołądka wilka...to już nie te czasy. Bo to tak samo jakbyś chciał ....yoreczka ubranego w różowe wdzianko puścić dzisiaj do piwnicy pełnej szczurów. .. |
To akurat mialo być w formie zartu – wilk to najczęściej przywoływany argument przeciwnikow suchych karm i zwolennikow barfa. Dla wyjasnienia - z tym argumentem podobnie jak Ty sie nie do konca zgadzam.
A zatracanie pierwotnej funkcji uzytkowej psow to moim zdaniem jeden z istotnych bledow, dlatego bardzo cenie psy uzytkowe i nie wiem czy tak po prostu warto przechodzic do porzadku nad tym ze terier staje się pudlem. |
|
|
|
 |
|
|