|
Emigracja |
| Autor |
Wiadomość |
Timo

Mój labrador: Jeszcze w sercu i głowie
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Kwi 2013 Posty: 15 Skąd: UK East Middlands
|
Wysłany: 22-04-2013, 14:43
|
|
|
Olinka ja tez od dawna marze o psiaku zwlaszcza ze z psami sie wychowywalam ale dla nas warunki byly trzy pierwsze to wlasny dom, drugie duzy ogrod w ktorym moze sie bawic no I unormowanie sie moich godzin pracy abysmy byli pewni ze psiak nie bedzie dluzej sam niz 2-3h co udalo sie osiagnac gdyz mam wreszcie stale dyzury wiec teraz tylko musze znalezc rodzicow idealnych I kupic psiaka |
|
|
|
 |
ollinko


Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
04.06.2011
Wiek: 47 Dołączyła: 30 Sie 2011 Posty: 1715 Skąd: z domu.
|
Wysłany: 22-04-2013, 14:52
|
|
|
Dwa pierwsze warunki mialam dokladnie takie same a co do godzin pracy niekoniecznie, ale teraz moja sucz ma raj bo ja w domu na macierzynskim z moim baby boy
Mam nadzieje ze szybko znajdziesz wymarzonego labusia, szczerze kibicuje |
_________________ klik klik w Bezosławki świat! ---->> https://www.facebook.com/...299910956701332 |
|
|
|
 |
Timo

Mój labrador: Jeszcze w sercu i głowie
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Kwi 2013 Posty: 15 Skąd: UK East Middlands
|
Wysłany: 22-04-2013, 15:11
|
|
|
Wiem ze zdania w kwestii czasu w jakim psiak moze przebywac sam sa podzielone ale nie mialabym serca zostawic go samego na wiecej niz 4 h a ze moja praca jest mobilna to w przerwach moge wpadac do domu I sie z nim pobawic czy wyjsc na spacer zreszta teraz juz nawet koty rozbestwilam ze wracam do domu w ciagu dnia
Twoja sunia to ma radoche ze pancia jest tyle czasu w domu ciekawe czy jak wrocisz do pracy to szybko to zaakceptuje....
Dziekuje za kciuki przydadza sie bo wybor jest bardzo wazny |
|
|
|
 |
ollinko


Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
04.06.2011
Wiek: 47 Dołączyła: 30 Sie 2011 Posty: 1715 Skąd: z domu.
|
Wysłany: 22-04-2013, 15:43
|
|
|
Zobaczymy, na razie jeszcze o tym nie mysle... Nawet jak juz wroce to na pol etatu planuje, wiec nie powinno byc zle. Na razie Bezka dostala pare bonusow zeby wynagrodzic jej czas jaki poswiecamy mlodemu. Staram sie zeby miala dobrze, skoro nie jest juz nasza jedynaczka |
_________________ klik klik w Bezosławki świat! ---->> https://www.facebook.com/...299910956701332 |
|
|
|
 |
Timo

Mój labrador: Jeszcze w sercu i głowie
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Kwi 2013 Posty: 15 Skąd: UK East Middlands
|
Wysłany: 22-04-2013, 22:22
|
|
|
Ollinko chyba Twoje kciuki pomogły bo zakochałam się w potencjalnych rodzicach miot ma się pojawić około 15 maja ale już przyjmują zapisy na maluchy na razie napisałam do nich z zapytaniem o wiele rzeczy ale wyniki mają imponujące więc jeśli dobrze pójdzie w połowie lipca może będziemy mieli swojego malucha trzymaj kciuki
A co do Waszej Bezki pewnie nie jest zbyt szczęśliwa z małego piszczącego dziecia które zajmuje czas jej rodziców ale jak jej staracie się zrekompensować to pewnie nie odczuwa odsunięcia aż tak bardzo
Ja mam teraz mnóstwo rzeczy w głowie jak wprowadzić psa do domu dwóch dorosłych kotów no i jak przeprowadzić kwarantannę mając koty wychodzace no ale na to mam jeszcze czas jak już pojawi się konkretny szczeniaczek na horyzoncie to będe gruntowniej analizować temat a tymczasem ide czytać wątek o kotach i psach |
|
|
|
 |
ollinko


Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
04.06.2011
Wiek: 47 Dołączyła: 30 Sie 2011 Posty: 1715 Skąd: z domu.
|
Wysłany: 22-04-2013, 22:39
|
|
|
Timo, bardzo sie ciesze i trzymam dalej te kciuki
Bezoslawa otrzymala znaczne przywileje, plus ona uwielbia malego, raczej tylko trzeba pilnowac bo instynkt macierzynski kaze jej dbac o dziecko jak o swoje szczenie
a z kotami coz, uwazam ze sporo bedzie zalezalo od tego, jak kociury przyjma rozentuzjazmowane szczenie. kotka moich rodzicow nigdy nie zaakceptowala psicy, nawet jak ta byla szczeniakiem. widac bylo ze gowniara ja wnerwia na maksa i bylo po zawodach. niestety dawala jej to odczuc i efekt jest taki tych podchodow ze Bezka po dzis dzien nie trawi kotow. a jako szczenie bardzo lubila |
_________________ klik klik w Bezosławki świat! ---->> https://www.facebook.com/...299910956701332 |
|
|
|
 |
Timo

Mój labrador: Jeszcze w sercu i głowie
Wiek: 41 Dołączyła: 21 Kwi 2013 Posty: 15 Skąd: UK East Middlands
|
Wysłany: 22-04-2013, 22:49
|
|
|
Jeśli się uda z psiakiem przeraża mnie jeszcze podróż z nim 70 mil no ale damy radę przy odrobinie szczęścia nie będzie miał choroby lokomocyjnej jak oba moje koty
Będę pytała o rady jak i my zdecydujemy się posiadać dwunożne dziecko :d
Co do kotów starszy kotek jest i tak męczony przez mlodszego młodszy ma aktualnie 10 miesięcy więc wydaje mi się że jakoś przetrwa napady szczeniaka a jak chce uciec to chowa się na wysokich półkach musze tylko zainwestować w krytą kuwetę Moje koty uwielbiają psy tylko psy ich nie lubią i na nie skaczą więc liczę że może jakoś uda się psiaka zaaklimatyzować I trzymaj te swoje magiczne kciukasy |
|
|
|
 |
missy


Mój labrador: Lexi (Chocolate Milk)
Suczka urodziła się:
3.01.2013
Wiek: 42 Dołączyła: 19 Lut 2013 Posty: 1179 Skąd: UK / Szczecin
|
Wysłany: 08-05-2013, 14:59
|
|
|
Nie wiem czy to dobry temat, ale chciałam zapytać o wyjazd z psiakiem do Polski.
Dzisiaj bylismy u veta, młoda została zaszczepione przeciw wściekliźnie i dostała paszport.
Vetka powiedziała żeby dowiedzieć się czy są jakieś wymagania jeśli chodzi o wjazd psiaka do Polski , wiemy tylko , że już w Polsce na 24-48 godzin przed powrotem do UK powiennismy udać się do veta na odrobaczanie i chyba jakieś szczepienie.
Czy mógłby ktoś napisać jakie sa jeszcze wymogi? |
_________________ CZEKOLADOWA galeria:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9235
 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 08-05-2013, 15:12
|
|
|
missy, nie ma zadnych wymogow co do wjazdu psa do Polski; w razie "w" musisz miec tylko potwierdzenie ze pies ma wazne szczepienie na wscieklizne ( w Polsce szczepi sie raz w roku).
Co do powrotu do UK to tu masz wszystkie informacje:
https://www.gov.uk/take-pet-abroad |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
missy


Mój labrador: Lexi (Chocolate Milk)
Suczka urodziła się:
3.01.2013
Wiek: 42 Dołączyła: 19 Lut 2013 Posty: 1179 Skąd: UK / Szczecin
|
|
|
|
 |
evecious


Mój labrador: Rico (Wanaheim Sodalis)
Pies urodził się:
13/01/2013
Wiek: 37 Dołączyła: 28 Kwi 2013 Posty: 1081 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 08-05-2013, 17:49
|
|
|
Coś obiło mi sie o uszy, że pies powinien byc zaczipowany żeby z nim podróżować ?
Missy sporo... :O ja za szczepienie na wściekliznę płaciłam 30zł paszport dla pieska w PL chyba 20-30zł kosztuje |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 08-05-2013, 17:51
|
|
|
| evecious napisał/a: | | pies powinien byc zaczipowany | zeby mogl wrocic do UK musi miec chip ew tatuaz, ale te ostatnie sa coraz mniej popularne; choc spotkalam szczeniaka z tatoo. |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
missy


Mój labrador: Lexi (Chocolate Milk)
Suczka urodziła się:
3.01.2013
Wiek: 42 Dołączyła: 19 Lut 2013 Posty: 1179 Skąd: UK / Szczecin
|
Wysłany: 08-05-2013, 18:17
|
|
|
| evecious napisał/a: | | Coś obiło mi sie o uszy, że pies powinien byc zaczipowany żeby z nim podróżować ? |
zgadza się , Lexi była czipowana 2 tygodnie temu.
A dzisiaj jak szczepiła ją na wściekliznę, to tak się wydarła że aż mi ciary przeszły... i po wyjęciu igły skomlała tak przeraźliwie, że słabo mi się zrobiło !! Nie wiem czy trafiła na jakiś nerw, czy ona taka delikatna |
_________________ CZEKOLADOWA galeria:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9235
 |
|
|
|
 |
evecious


Mój labrador: Rico (Wanaheim Sodalis)
Pies urodził się:
13/01/2013
Wiek: 37 Dołączyła: 28 Kwi 2013 Posty: 1081 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 08-05-2013, 22:44
|
|
|
| missy napisał/a: | | evecious napisał/a: | | Coś obiło mi sie o uszy, że pies powinien byc zaczipowany żeby z nim podróżować ? |
zgadza się , Lexi była czipowana 2 tygodnie temu.
A dzisiaj jak szczepiła ją na wściekliznę, to tak się wydarła że aż mi ciary przeszły... i po wyjęciu igły skomlała tak przeraźliwie, że słabo mi się zrobiło !! Nie wiem czy trafiła na jakiś nerw, czy ona taka delikatna |
Rico przy mnie był dwa razy szczepiony...i dosłownie zero reakcji... luzik. Może się zestresowała, albo wet faktycznie w coś trafiła? biedna Niunia
A zaczipowany był jeszcze w hodowli |
|
|
|
 |
FadGoś
czekoladaaa


Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
22.05.2009
Mój labrador: Layla
w planach :D
Wiek: 46 Dołączyła: 30 Gru 2009 Posty: 675 Skąd: Uk/kiedyś Wrocław
|
Wysłany: 09-05-2013, 00:22
|
|
|
| missy napisał/a: | prawie 160 funtow | a czy wiesz za co tyle ???
Bo czip około 20f
szczepienia max 50f
a co by bylo do 160f |
_________________ _____________________________
CZEKOLADOWA GALERIA
|
|
|
|
 |
missy


Mój labrador: Lexi (Chocolate Milk)
Suczka urodziła się:
3.01.2013
Wiek: 42 Dołączyła: 19 Lut 2013 Posty: 1179 Skąd: UK / Szczecin
|
Wysłany: 09-05-2013, 00:56
|
|
|
| FadGoś napisał/a: | | a czy wiesz za co tyle ??? |
czipowana była już 2 tygodnie temu.
Dzisiaj za wizyte ok 150 funtów , rachunek gdzieś schowałam ale było:
sama konsultacja: 15 funtów,
ok 45 funtów za paszport,
ok. 18 za Certifect (na kleszcze i pchły - 3 pipetki),
27 za szczepienie na wściekliznę,
5 za odrobaczanie,
i ok. 20 za krople do uszu i oczek (bo coś nam za dużo spiochów się pojawia w jednym oczku..) i jedno uszko też nieładnie wyglądało..
i tak się nazbierało , ale mam nadzieję że to ostatni taki większy wydatek... |
_________________ CZEKOLADOWA galeria:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9235
 |
|
|
|
 |
FadGoś
czekoladaaa


Mój labrador: Fado
Pies urodził się:
22.05.2009
Mój labrador: Layla
w planach :D
Wiek: 46 Dołączyła: 30 Gru 2009 Posty: 675 Skąd: Uk/kiedyś Wrocław
|
Wysłany: 09-05-2013, 02:21
|
|
|
missy, na kleszcze i na odrobaczanie kupuj w necie , zawsze to taniej
Myslałam ze sam paszport wyniósł was 160f , dlatego byłam lekko zdziwiona , bo Ja robiąc w czasach kwarantanny płaciłam okolo 200f ( sama krew 140f) . No ale cóż , kosztowne sa tutaj nasze pieski |
_________________ _____________________________
CZEKOLADOWA GALERIA
|
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 11-05-2013, 16:29
|
|
|
Ja zamawiam Frontline i Advantix na pchły na animeddirect.co.uk, maja najtaniej
Co do paszportu to w zeszłym tygodniu koleżanka zapłaciła u naszego weta 69,00 funciaków na wszystko (bez czipa, bo pies był juz zaczipwoany)
Ja muszę do końca sierpnia też zrobić paszport |
_________________
 |
|
|
|
 |
Quaddo


Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013
Dołączyła: 10 Sie 2013 Posty: 834 Skąd: Aberdeen
|
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
|
|
|
 |
|
|