Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: tenshii
27-12-2012, 16:58
Kastracja
Autor Wiadomość
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Pomogła: 3 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 14-06-2013, 22:28   

mibec, bardzo sie ciesze ze jest wszystko w porzadku :)
ucałuj Prezesa i duzo zdrówka zyczymy ;* ;*
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 14-06-2013, 22:44   

nikolajewna tez fakt :D
donia457, buziaka dostanie jutro, bo dzis czym wiecej ma uwagi tym bardziej marudzi ;)
Zjadl puche puriny vet przed chwila, wiec moze zaraz sie polozy.
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Pomogła: 3 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 14-06-2013, 23:04   

mibec,może byc i jutro ;D tylko nie zapomnij ;)
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15-06-2013, 06:58   

Życzę szybkiego powrotu do formy ;* Jak minęła Wam noc?
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-06-2013, 07:51   

mibec, cieszę się, że już jesteście po....
Teraz będziesz musiała pilnować by nie lizał ranki a potem...pilnuj by nie zaczął tyć.
Mój Lovelas od czasu kastracji schudł dwa kilogramy, wiążę to z faktem, że dostaje ArthroVet complex, a w nim / między innymi/ jest L-karnityna, która spala tkankę tłuszczową / Jednak.... widzę też minusy kastracji... zauważyłam pęd do zbieractwa.Kiedyś gdy złapał coś na spacerze, wystarczyło krótkie Feee i wypuszczał wszystko z pyska.Teraz gdy coś znajdzie to... spiernicza i się nie słucha do chwili, aż zje to.. co znajdzie.
Taki niegrzeczny się zrobił i nie wiem jak mam z nim postępować..nic nie działa.. chyba w końcu mu łomot spuszczę :bad:
Dzisiaj znalazł starą bułkę i zeżarł jakby to był najwspanialszy smakołyk :->
_________________

 
 
 
torrezowaty 
Torrez



Mój labrador: Torrez
Pies urodził się:
10.03.2012

Wiek: 43
Dołączył: 27 Gru 2012
Posty: 344
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15-06-2013, 12:17   

aganica napisał/a:
Dzisiaj znalazł starą bułkę i zeżarł jakby to był najwspanialszy smakołyk :->

Bo to jest najwspanialszy smakołyk ;)

Jeśli chodzi o dietę, to ja z Torkiem nie mam najmniejszego problemu. Chodzi o to, że trzymać dietę u człowieka jest... trudno, wiem coś o tym. U psa jest banalnie prosto, szczególnie jeśli dostaje suchą karmę. Trzymam się racji żywieniowej (nawet leciutko ją obniżyłem) i nie ma problemu - Torek utrzymuje wagę, bite 36kg :$

Najważniejsze, że już "po strachu głównym". Teraz będzie strach pt. "dlaczego jądra mu odrastają", "dlaczego są takie wielkie", "dlaczego liże sobie ranę", "dlaczego zmienia mu się zachowanie" itp. Każdy musi to przeżyć na własnej skórze.

Ja u Torka zabiegu absolutnie nie żałuję. Jedyny minus, jaki zauważyłem to to, że stał się bardziej uległy do psów. Kiedyś stawał dęba i stał, teraz raczej przyjmuje pozycję "nic ci nie zrobię, oszczędź mnie" :dribble:
_________________
Torek Potworek na labradory.org
"Przygód kilka Torka świrka" na Facebook
 
 
Pattina 
<3



Mój labrador: Tajson
Pies urodził się:
18.08.2010

18.08.2010

Pomogła: 7 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 17 Paź 2010
Posty: 3831
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15-06-2013, 12:21   

mibec, Mizianki dla pana Prezesa ! :*
_________________

Tajuś <3
 
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 15-06-2013, 12:37   

Niunius marudkowal do ok 3 a potem poszedl spac; dzis juz probowal naciagac nas i Shelby na zabawe w ogrodzie :)
Mam nadzieje, ze zmieni sie jak najmniej i dalej bedzie moim Prezesem :-P
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
torrezowaty 
Torrez



Mój labrador: Torrez
Pies urodził się:
10.03.2012

Wiek: 43
Dołączył: 27 Gru 2012
Posty: 344
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15-06-2013, 13:37   

mibec napisał/a:
Mam nadzieje, ze zmieni sie jak najmniej i dalej bedzie moim Prezesem

Torek został Torkiem ;) Jake gupi był, take gupi został ;)
Może tylko trochę mniej mnie drapie i zabawy są jakby trochę spokojniejsze (już dawno widoku własnej krwi po zabawie z Torkiem nie widziałem).
_________________
Torek Potworek na labradory.org
"Przygód kilka Torka świrka" na Facebook
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 15-06-2013, 13:48   

aganica napisał/a:
Jednak.... widzę też minusy kastracji... zauważyłam pęd do zbieractwa.Kiedyś gdy złapał coś na spacerze, wystarczyło krótkie Feee i wypuszczał wszystko z pyska.Teraz gdy coś znajdzie to... spiernicza i się nie słucha do chwili, aż zje to.. co znajdzie.

Do końca nie wiem,czy to efekt kastracji,może raczej efekt głodomorstwa.
Mój zbierał i żarł zarówno przed jak i po.No i na fee(bedąc na smyczy) reaguje tylko na Mariusza,ze mna na dwoje babka wrózyła,raczej musze wyciągnąć to co ma w pysku.Jak jest na wolności to spiernicza zawsze.
torrezowaty napisał/a:
Jedyny minus, jaki zauważyłem to to, że stał się bardziej uległy do psów. Kiedyś stawał dęba i stał, teraz raczej przyjmuje pozycję "nic ci nie zrobię, oszczędź mnie"

osobiście wole taką postawe u swojego psa niż to spinanie,ale to kwestia gustu człowieka.
torrezowaty napisał/a:
Torek został Torkiem Jake gupi był, take gupi został

ale labki mądrzeją tak ok 5 r.życia,przynajmniej u nas tak mniej wiecej się stało,samo z siebie :D
Zdrówko dla Prezesa ;*
_________________
 
 
 
torrezowaty 
Torrez



Mój labrador: Torrez
Pies urodził się:
10.03.2012

Wiek: 43
Dołączył: 27 Gru 2012
Posty: 344
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15-06-2013, 13:55   

anna34 napisał/a:

torrezowaty napisał/a:
Jedyny minus, jaki zauważyłem to to, że stał się bardziej uległy do psów. Kiedyś stawał dęba i stał, teraz raczej przyjmuje pozycję "nic ci nie zrobię, oszczędź mnie"

osobiście wole taką postawe u swojego psa niż to spinanie,ale to kwestia gustu człowieka.

Ja też wolę tą opcję, zwłaszcza, że Torek nigdy nie należał do psów, które potrafiły się zachować w towarzystwie. Był bardzo natarczywy i chamski wobec innych psów (ale nie agresywny, po prostu "zabawa, zabawa, zabawa, nie interesuje mnie, że nie chcesz się bawić, zabawa, zabawa, zabawa"). Szkoliliśmy się mocno i trochę mu przechodziło. Kastracja jednak odjęła te zachowania jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ;)

anna34 napisał/a:
ale labki mądrzeją tak ok 5 r.życia

Ja słyszałem, że przy 8 ;) Więc z tym 5 mnie pocieszyłaś ;)
_________________
Torek Potworek na labradory.org
"Przygód kilka Torka świrka" na Facebook
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 15-06-2013, 16:15   

torrezowaty napisał/a:
Ja słyszałem, że przy 8 ;)


Przy 8 to zaczynają się cofać :P
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
torrezowaty 
Torrez



Mój labrador: Torrez
Pies urodził się:
10.03.2012

Wiek: 43
Dołączył: 27 Gru 2012
Posty: 344
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15-06-2013, 17:50   

Ohhh. Przed chwilą w wątku o wetach wdarł się nam mały OT, więc nie będę ryzykował z opisywaniem tego w tamtym dziale, natomiast ten wydaje się słuszny.

Mistycom napisała, że jej wet jest przeciwnikiem kastracji. Zaryzykowałem stwierdzenie: "boo???". Odpowiedź brzmiała:

Mistycom napisał/a:

Bo labki mają tendencje do tycia. Sterylizacja może wpłynąć na wzrost masy ciała. Nie jest to dla mnie niczym odkrywczym, bo nie raz widziałam jak zwierzęta po sterylizacji robiły się masywne i wielkie. Ostatecznie i tak jest to decyzja właściciela..


Nie jestem wetem i nie pozjadałem wszystkich rozumów, ale lubię się uczyć, czytać i konsultować z różnymi lekarzami (prawie nigdy nie robię Torkowi żadnych zabiegów/badań bez konsultacji z przynajmniej 1 dodatkowym lekarzem).
Jak słyszę teksty "nie kastrować, bo utyje", to się mi nóż w kieszeni otwiera. To coś w stylu "nie rób prawka, bo zginiesz w wypadku". Wiele ras ma tendencję do tycia, tak jak i ludzie. Jeśli żremy za dużo (np. jak ja) to tyjemy (np. jak ja). To samo jest w przypadku psów.
To, że się opiekujemy naszymi psami, kupiliśmy je, dostaliśmy, w jakikolwiek sposób weszliśmy w ich posiadanie, to zobowiązuje nas do dbania o ich zdrowie psychiczne i fizyczne. Kastracja nie jest absolutnie niczym złym. Prokreacja nie jest psom potrzebna do życia (do przetrwania gatunku i tak, ale to też zależy od nas).
Jakiś czas temu zastanawiałem się nad kastracją, czy oby na pewno to dobra decyzja, szczególnie w kwestii "psychicznej psa", ktoś mądry mi powiedział: "co Twoim zdaniem jest lepsze? To, że by Ci się nie chciało, czy to, że by Ci się chciało a byś nie mógł?". Odpowiedź była prosta, stąd kastracja.
Oczywiście, po kastracji pojawia się podstawowy problem - z racji mniejszej ilości hormonów pies staje się spokojny, bardziej ospały i wymaga mniej ruchu. Czasami jest to plus, czasami minus. Jeśli pies się mniej rusza, to trzeba mu _ograniczyć_ pożywienie i cały czas kontrolować wagę, ale to powinniśmy robić zawsze, niezależnie, czy pies jest wykastrowany czy nie. Więc gdzie tu różnica? Nigdzie. Nie licząc oczywiście tego, że pies nie ma jednego z organów.
Torka waga to bite 36kg i tyle utrzymuje od miesięcy (w tym 4,5 po kastracji). Kiedy tylko choćby przejeżdżam koło weta, ważę Torka i kontroluję, czy wszystko jest OK. Taki mój obowiązek.
Dlatego uważam, że "bycie przeciwnym kastracji" z powodu "tendencji psa do tycia", w ustach weta jest skrajną niekompetencją, porównywalną ze stwierdzeniem "sukę przed sterylizacją trzeba przynajmniej raz dopuścić, żeby poznała, jak to jest być mamusią"...
_________________
Torek Potworek na labradory.org
"Przygód kilka Torka świrka" na Facebook
 
 
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 15-06-2013, 18:32   

Słowo klucz to: TENDENCJA.
Ewentualne możliwe tycie psa nie jest tak dużym argumentem, aby mnie przekonał. Naprawdę jest szereg innych przeciwko, a ten jest najsłabszy z najsłabszych. Jak się okazuje- większość psów z naszego forum po kastracji trzyma wagę lub nawet chudnie. Jesteśmy w tej pierwszej grupie, więc jesteśmy żywym przykładem na absurdalność tego argumentu. To tak jakby nie istniały niekastrowane otyłe psy...
Inna sprawa, że w kwestii żywienia weterynarze naprawdę nie mają zbyt wiele mądrego do powiedzenia. O walce z otyłością podejrzewam, że ze świecą szukać takiego, który naprawdę pomoże (chociaż tu nie mam doświadczenia i mam nadzieję, że się mylę).
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 15-06-2013, 19:31   

torrezowaty napisał/a:
Oczywiście, po kastracji pojawia się podstawowy problem - z racji mniejszej ilości hormonów pies staje się spokojny, bardziej ospały i wymaga mniej ruchu.


Jedyne z czym się nie zgodzę to ten cytat. Mój psiut był kastrowany w wieku 4 lat. Ruchu potrzebował tyle samo. Teraz mimo wieku już wiadomo trochę mniej by mu nie zaszkodziło, ale póki ma ochotę spędzać godziny na dworze i krzywdy mu to nie robi to łazikujemy. Po szalonych gonitwach jednego dnia, drugiego już nie jest taki chętny do biegania/ ale to z powodu łap /.

Ospały nie jest, ruchu potrzebuje również dużo. :) Brak jajek nie sprawi, że pies będzie miał mniej energii.
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-06-2013, 21:04   

Cytat:
Brak jajek nie sprawi, że pies będzie miał mniej energii.
Nie wiem, nie wiem, nie wiem...mój na spacerach ciągnie się na wyciągnięcie smyczy / nie ważne czy to dwa, czy osiem metrów / zawsze jest z tyłu, ale na luzaka ...szaleje jak dawniej a...może...nawet...bardziej bo .. suczki go nie interesują.. :D
Mnie wetka zapytała..dlaczego kastracja? po co jeździłam na wystawy, po co wyrabiałam mu uprawnienia na reproduktora skoro, teraz go kastruję?
Krótko i na temat.. proponuję spacer z moim psem, /przed kastracją /w towarzystwie fajnej suni ... gratuluję i polecam :D :D :D
_________________

 
 
 
torrezowaty 
Torrez



Mój labrador: Torrez
Pies urodził się:
10.03.2012

Wiek: 43
Dołączył: 27 Gru 2012
Posty: 344
Skąd: Wrocław
Wysłany: 16-06-2013, 01:35   

AnIeLa napisał/a:
Brak jajek nie sprawi, że pies będzie miał mniej energii.

Może faktycznie z rozpędu zbyt mocno to uogólniłem.
Z zaczytanych przeze mnie informacji, wynikało, iż _zazwyczaj_ psy są mniej energiczne i potrzebują mniej ruchu.
U Torka faktycznie też nie zauważam, żeby jakoś był ospały czy mniej ruchliwy, tu raczej się nic nie zmieniło ;D

Zmieniło się na pewno to, że teraz nawet jak się wygłupia podczas "bezsmyczowych", to się wygłupia, bo bawi się z innymi psami/sukami a nie je gwałci 8) Innymi słowy ważniejsza jest zabawa, niż ruchy posuwisto zwrotne :dribble:
_________________
Torek Potworek na labradory.org
"Przygód kilka Torka świrka" na Facebook
 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-06-2013, 06:42   

torrezowaty napisał/a:
bawi się z innymi psami/sukami a nie je gwałci
Właśnie o to mi chodzi, nareszcie mamy spokój i nie obawiam się reakcji innych właścicieli a bywało, że musiałam zapiąć psa na smycz bo nie dawał spokoju suczkom.Już nie wspomnę o dyszeniu, sapaniu, podekscytowaniu i spuchniętych jądrach mojego psa.
Teraz nie sprawdza płci innego psa bo.. to go nie interesuje.
Woli pędzić, szaleć i tarzać się z moimi sukami. :D
_________________

 
 
 
Dokite 
Dokite



Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.

Dołączyła: 07 Wrz 2011
Posty: 3242
Skąd: Gdynia
Wysłany: 16-06-2013, 15:55   

torrezowaty napisał/a:
bawi się z innymi psami/sukami a nie je gwałci


U nas też jest lepiej, choć..... nie tak do końca.... :confused:
Lepiej jest, bo Zargo nie gwałci wszystkiego, co mu wejdzie w zasięg wzroku/ węchu (suczki przed-po cieczce, sterylizowane, niesterylizowane, szczenięta, psy kastrowane i nie). Teraz gwałci, a przynajmniej próbuje, tylko te niesterylizowane.... :<

I w sumie też nie wszystkie. Nie wiem, na czym to polega :-o

[ Dodano: 23-06-2013, 21:35 ]
Cytat:
Teraz gwałci, a przynajmniej próbuje, tylko te niesterylizowane sunie.... :<


Poprawka. W piątek próbował zgwałcić Dragona. :|
_________________

 
 
Baszka 
Buś...pamietam


Mój labrador: Firet
Pies urodził się:
2004 rok

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 04 Lis 2011
Posty: 387
Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: 24-06-2013, 19:09   

Dokite napisał/a:
torrezowaty napisał/a:
bawi się z innymi psami/sukami a nie je gwałci


U nas też jest lepiej, choć..... nie tak do końca.... :confused:
Lepiej jest, bo Zargo nie gwałci wszystkiego, co mu wejdzie w zasięg wzroku/ węchu (suczki przed-po cieczce, sterylizowane, niesterylizowane, szczenięta, psy kastrowane i nie). Teraz gwałci, a przynajmniej próbuje, tylko te niesterylizowane.... :<

I w sumie też nie wszystkie. Nie wiem, na czym to polega :-o

[ Dodano: 23-06-2013, 21:35 ]
Cytat:
Teraz gwałci, a przynajmniej próbuje, tylko te niesterylizowane sunie.... :<


Poprawka. W piątek próbował zgwałcić Dragona. :|


Nie pozwalaj na jakiekolwiek zachowania typu 'gwałt'....zmieniaj to zachowanie na cokolwiek: zabawy w gonitwę, głaskanie, szukanie...wszystko co odwróci jego uwagę od dotychczasowego problemu.

Jeśli nie masz zamienników to po prostu daj psu komendę DOŚĆ....kończącą wszelkie kontakty psa z pracą/ zabawą.
_________________
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.-Carolyn Alexander
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź