|
Dieta |
| Autor |
Wiadomość |
kasia1209


Mój labrador: Tośka
Suczka urodziła się:
27.03.2013
Dołączyła: 23 Cze 2011 Posty: 243 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 24-08-2013, 23:01
|
|
|
moniss, no tak, skalpel dla mnie też jest nudny Ale te jej gadanie mnie śmieszy- "Pamiętaj, że Twoje ciało może więcej, niż podpowiada Ci twój umysł" A próbowałaś tych treningów 6 minutowych? |
_________________
 |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 25-08-2013, 06:29
|
|
|
moniss, spróbuj z Jillian |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
moniss


Mój labrador: Rocky
Pies urodził się:
05.10.2012
Wiek: 29 Dołączyła: 27 Gru 2012 Posty: 406 Skąd: Mogilno
|
Wysłany: 25-08-2013, 22:33
|
|
|
| kasia1209 napisał/a: | moniss, no tak, skalpel dla mnie też jest nudny Ale te jej gadanie mnie śmieszy- "Pamiętaj, że Twoje ciało może więcej, niż podpowiada Ci twój umysł" A próbowałaś tych treningów 6 minutowych? |
Kiedyś ćwiczyłam kilka, ale jakoś też mnie nudzą, już wolę ćwiczyć właśnie cały zestaw w tych 45 minutach
| AnIeLa napisał/a: | moniss, spróbuj z Jillian |
Jutro chyba wezmę się za to: http://www.youtube.com/watch?v=FTT4W8ygJ7w
Zobaczymy, jak się będzie z nią ćwiczyło |
_________________
|
|
|
|
 |
anna34
rude szczęście


Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016
Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016
Wiek: 52 Dołączyła: 15 Sty 2008 Posty: 6152 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 26-08-2013, 09:33
|
|
|
| A ja tam chodze 2 razy w tyg na fitness i uważam to za odpowiednią ilość ćwiczeń...dla mnie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Tola


Mój labrador: Tosia
Suczka urodziła się:
16.06.2012
Wiek: 50 Dołączyła: 08 Lip 2012 Posty: 264 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 26-08-2013, 11:04
|
|
|
| mibec napisał/a: | | U mnie sie zaczela 3 faza Dukana - zgubilam 24kg |
gratulacje !!! (to miałbyć szacun ) |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 17-11-2013, 13:52
|
|
|
Cisza tu ...jak makiem zasiał..
Diety zaniechane czy co ?
Wpadłam do tematu z ciastkami ale.. ja robię tylko Dukanowe więc tu... pochwalę się dzisiejszym deserem do kawusi..
Donatkowe serduszka
I...sernikowe muffinki z nadzieniem czekoladowym
 |
_________________

 |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 17-11-2013, 13:59
|
|
|
aganica, moge o przepisik prosic skoro to dukanowe, bo ja na okraglo sernik robie i juz troche mi sie zaczal nudzic
Co do diety to ja utrwalam efekty dukana - w sumie schudlam 25 kg; niby dalej jestem duza i moglabym jeszcze kilka kg zrzucic, ale juz nie chce; wydaje mi sie ze w moim wieku to zaraz mi powylaza zmarszczki na twarzy, a tak to mam gladziutka i okraglutka |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
| Ostatnio zmieniony przez mibec 18-11-2013, 12:09, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 17-11-2013, 17:15
|
|
|
Ja schudłam 33 kg ..zeszłam do rozmiaru 38 a nawet mniej i .... nikomu /starszemu/ nie polecam.Efekt tragiczny ...czego osobiście nie chciałam widzieć.Dopiero ludzie mi przetłumaczyli i za ich namową, pod kontrolą i świadomie, przytyłam 10 kg.
Teraz, rozsądnie trzymam swoje -23kg.
Żyję na innych zasadach ale...na bazie Dukana.
Fazę czwartą mam już od kwietnia i mam nadzieję utrzymać ją jak najdłużej.
Donatowe serduszka, to nic innego jak racuszki serowe, tylko upieczone w małych foremkach.
Przepis na racuszki;
------
1/2 kostki białego sera O%
słodzik w/g uznania
1 jajko
aromat śmietankowy
3 łyżki otrąb owsianych
szczypta proszku do pieczenia.
Smakują jak donaty. obwarzanki babci
Sernikowe muffinki z nadzieniem
---------
Jeden czekoladowy pudding /z Lidla bo na skrobi kukurydzianej/
Słodzik do smaku
Gotujesz jak na torebce, tylko w połowie mleka / by był bardzo gęsty/
Studzisz
--
1/2 kg sera twarogowego O% /ja daję, całe opakowanie emilki z Kaufflandu/
Słodzik do smaku
4 jajka
płaska łyżeczka pr. do pieczenia
aromat śmietankowy
12 łyżek otrąb owsianych
Wszystko mieszam mikserem, nakładam do sylikonowych foremek /papilotki za bardzo się przyklejają i nie wyjmiesz ciastek/
łyżeczka ciasta
łyżeczka puddingu
łyżeczka ciasta
Piekę około 30 minut w 180 st.
Można polać polewą z mleka w proszku w/g Ani z kotem w kuchni |
_________________

 |
|
|
|
 |
Pikuś

Dołączyła: 16 Kwi 2010 Posty: 2502 Skąd: polska
|
Wysłany: 19-12-2013, 13:41
|
|
|
Podrzucam wątek
Ostatnio zaczęłam ćwiczyć i porwałam się na malutkie 5km biegu - dla mnie to wyczyn, po ponad 7 miesiącach siedzenia na tyłku
A Wy jak si trzymacie? |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 19-12-2013, 13:43
|
|
|
Pikuś, ja się nie mogę zebrać i na dietkę wejść a przydało by się oj przydało |
_________________
 |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 19-12-2013, 13:46
|
|
|
| Pikuś napisał/a: | | porwałam się na malutkie 5km biegu - dla mnie to wyczyn, po ponad 7 miesiącach siedzenia na tyłku |
to super jeszcze pogoda sprzyja i można pobiegać |
|
|
|
 |
Karoola


Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003
Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
|
Wysłany: 19-12-2013, 13:49
|
|
|
Ja ostatnio mam meega ochotę pobiegać, ale boli mnie kolano Smaruję voltarenem, nie pomaga. Boli mnie już... praiwe 3 tygodnie, chyba pora przejść się do lekarza |
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 |
|
|
|
 |
Pikuś

Dołączyła: 16 Kwi 2010 Posty: 2502 Skąd: polska
|
Wysłany: 19-12-2013, 13:51
|
|
|
Ewelina, o tak, najgorzej się zabrać
Milena, Ty biegasz codziennie?
Karoola, mnie też ostatnio bolało, nie mogłam stać, ale samo przeszło. Wybierz się |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 19-12-2013, 13:55
|
|
|
| Pikuś napisał/a: | | Milena, Ty biegasz codziennie? |
teraz to w ogóle już nie biegam od ponad 2 tyg, ale jak byłam w takim "ciągu" to biegałam 5 razy w tygodniu, 2 dni na odpoczynek dla mięśni |
|
|
|
 |
Karoola


Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003
Wiek: 31 Dołączyła: 19 Sie 2009 Posty: 3802 Skąd: Sosnowiec/Warszawa
|
Wysłany: 19-12-2013, 14:05
|
|
|
Milena, uuu a jakie dystanse?
Pikuś, boli coraz mniej, generalnie jak zrobię jakiś dziwny ruch (dlaczego tak kocham tańczyć dziwne wygibasy? ), ale raz na jakiś czas coś mi "przeskoczy" i wtedy rzucam kur..ami pod nosem, jak lecę z (zimnego) rana na zajęcia spóźniona |
_________________ Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 19-12-2013, 14:15
|
|
|
| Karoola napisał/a: | | uuu a jakie dystanse? |
ja bardziej skupiałam się na czasie, tak z godzinę biegu w stałym tempie nie mam pojęcia jaki dystans średni mi wychodził |
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 19-12-2013, 14:33
|
|
|
ja też mam zamiar biegać po zimie. Zobaczymy co z tego wyniknie i koniecznie wracam do rolek |
_________________
 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 19-12-2013, 17:34
|
|
|
| Ewelina napisał/a: | | mam zamiar biegać po zimie | A dlaczego po zimie? ..
Przecież zima w niczym nie przeszkadza.
Ja truchtam codziennie, nie żebym to lubiła ale.. ze względu na Lovelaska. On nie może szaleć z psami, więc jakiś ruch, w zastępstwie, musi mieć. Dlatego codziennie, pół godziny..mamy dla siebie i tak truchtamy.... jak starocie z kuternogą
Na bolące kolana.. polecam ..takie buty. Zwłaszcza gdy biegamy po asfalcie.
Moje już zniszczone, bo biegam w nich od roku ale... na pewno kupie kolejne |
_________________

 |
|
|
|
 |
Pattina
<3


Mój labrador: Tajson
Pies urodził się:
18.08.2010
18.08.2010
Wiek: 36 Dołączyła: 17 Paź 2010 Posty: 3831 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 03-01-2014, 09:58
|
|
|
Siemanko ! Wróciłam na dobre tory i oby zapał mi nie minął ..
mam sporo do zrzucenia
Jak skończy mi się @ dorzucam fitness i do dzieła
Póki co jestem po zdrowym śniadanku
Wracam do zasad które przepisała mi dietetyczka
5 posiłków dziennie regularnie co 3h
duzo wody
zero cukru
wyrzucić z diety mąkę, ziemniaki, makaron, ryż itp - tutaj wprowadzę małą modyfikację bo myślałam o ryżu brązowym czy by go nie dorzucić w razie wielkiej ochoty na coś innego niż sałata z kurczakiem
No i wyrzucam z diety słodycze |
_________________
Tajuś <3 |
|
|
|
 |
|
|